Wyniki
Galeria
Strona imprezy

bieg ojcow niepodleglosci 150

Janusz Kalinowski: Było super! Świetna atmosfera jak na trudny czas! – takie i mnóstwo innych bardzo pozytywnych opinii wyrazili uczestnicy Biegu Ojców Niepodległości w Warszawie. Z powodu rygorów związanych z pandemią zaproponowane zostały elastyczne formuły pokonania dystansu 5 km. Najwięcej osób – 70 w podziale na trzy grupy – spotkało się na trasie przy Centrum Olimpijskim, gdzie swoją radość z zakończenia działań wojennych okazywało ponad 200 Azerów.

W bezpośredniej rywalizacji elity zwyciężył Marcin Wysocki (16.52), drugi był Wojciech Skory (17.40), a trzeci Tomasz Lipiec. Zdobywca Pucharu Europy w chodzie sportowym na 50 km (1998), który dwukrotnie stawał także na podium Pucharu Świata (1999 i 2002) uzyskał czas 17.51. W gronie kobiet dystans 5 km najszybciej pokonały: Agnieszka Żuraniewska (21.49), Ewa Szyszko (22.10) i Monika Gańska-Karamon (22.23).

Kiedy na trasę ruszała ostatnia grupa , sztuczne ognie rozświetliły niebo. Było głośno, bardzo jasno i radośnie. Mieszkający w Polsce Azerowie błyskawicznie skrzyknęli się lotem ptaka, który 10 listopada przyniósł im jakże ważną wiadomość: Armenia zgodziła się przekazać trzy rejony Górskiego Karabachu pod kontrolę Azerbejdżanu.
Premier Armenii Nikol Paszynian poinformował, że zaakceptował porozumienie o zakończeniu działań wojennych w Górskim Karabachu. Podpisy złożyli też prezydenci Azerbejdżanu Ilham Alijew i Rosji Władimir Putin.

„Podjąłem decyzję o podpisaniu porozumienia pokojowego po głębokiej analizie sytuacji militarnej, w oparciu o ocenę ludzi, którzy najlepiej rozumieją, co się dzieje” - napisał Paszynian w swym komunikacie opublikowanym za pośrednictwem Facebooka.

Trwająca od 27 września krwawa wojna o Górski Karabach zakończyła się podpisaniem fatalnego dla Ormian porozumienia pokojowego. Premier tłumaczy, że podjął "bolesną decyzję", kierując się opiniami dowódców armii zagrożonej katastrofalną klęską na froncie.

Konflikt zbrojny wybuchł w 1988 roku i pochłonął dotychczas po obu stronach kilkadziesiąt tysięcy ofiar. Górski Karabach znajduje się na terytorium Azerbejdżanu, ale mieszkają tam głównie etniczni Ormianie. Południowy Kaukaz jest rejonem o dużym znaczeniu strategicznym bowiem przebiegają tamtędy rurociągi naftowe i gazowe przesyłające te surowce na światowe rynki.

„A my na sportowo świętujemy 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości” – wyjaśniali Azerom uczestnicy biegu. „Zapraszamy do Azerbejdżanu” – dało się słyszeć z drugiej strony.

Wyjazd w tamte rejony to z pewnością dalsza przyszłość, natomiast bliższą jest spotkanie 9 grudnia w ostatniej imprezie roku 2020 przy Centrum Olimpijskim. Tego dnia planowany jest pierwszy w Polsce bieg Pomóż Kenii – Hakuna Matata https://online.datasport.pl/zapisy/portal/zawody.php?zawody=5892

Data zawodów nie jest przypadkowa. Ma przypomnieć, że 12 grudnia 1963 roku Kenia uzyskała niepodległość. Ponadto bieg wpisuje się w rozpoczętą z początkiem roku długofalową akcję „biegam i pomagam”, w tym konkretnym przypadku ubogim kenijskim dzieciom oraz ich rodzinom, poznanym przez uczestników obozów sportowo-rekreacyjnych w latach 2019-2020.

Dziewiątego grudnia będzie można też „wybiegać” medal Ojców Niepodległości, jeśli ktoś go jeszcze nie ma, co należy zgłosić mailem na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Fotorelacja (fot. Dorota Szota)