Bartek Sobecki: Druga odsłona NOCnego biegu po lotnisku w Łodzi Nordea LCJRun za nami! W rozegranych w nocy z soboty na niedzielę zawodach wzięło udział blisko 700 biegaczy z całej Polski i zagranicy. Do pokonania było 5-kilmetrów trasy, w całości wytyczonej na pasie startowym Portu Lotniczego im. Wł. Reymonta w Łodzi. Podobnie jak w pierwszej edycji zapisy do Nordea LCJRun przebiegały w iście ekspresowym tempie. Zapisom towarzyszyło ogłoszenie, że sponsorem tytularnym LCJRun został Nordea Bank AB SA oddział w Polsce.

– Nieoficjalnie LCJRun wspieraliśmy już w ubiegłym roku, w tym zdecydowaliśmy się włączyć w pełni w jego organizację, stąd też nasze zaangażowanie w ten projekt. Mam nadzieję, że dzięki naszemu wsparciu NOCny bieg po lotnisku w Łodzi będzie cieszył się jeszcze większym zainteresowaniem wśród biegaczy. Nasi pracownicy od kilku sezonów biorą udział w wydarzeniach sportowych na terenie Łodzi oraz całej Polski – mówił przed rozpoczęciem zapisów Mikołaj Ługowski, Dyrektor Nordea Bank AB SA Oddział w Polsce.

- Nordea LCJRun to wydarzenie niezwykłe. Jest w całości rozgrywane na terenie należącym do łódzkiego lotniska. Powoduje to, że sama oprawa biegu jest niespotykana nigdzie indziej: zawodnicy zobowiązani są poddać się odprawie identycznej jak przy podróży samolotem choć na czas zawodów lotnisko wyłączane jest z ruchu – opowiada Maciej Woźnicki współorganizator Nordea LCJRun.

Po odprawie zawodnicy oczekiwali w hali odlotów na start biegu. Sprzyjało to ożywionym dyskusjom przy darmowej kawie i herbacie oraz wymianie doświadczeń biegowych, umawianiu się na kolejne zawody. By czas pozostały do startu, który zaplanowany został na godzinę 00:30 w niedzielę rano upłynął im jak najszybciej, organizatorzy przygotowali dla nich liczne atrakcje.

- W sali kinowej na pierwszym piętrze można było obejrzeć filmy o tematyce biegowej, na parterze swoje prezentacje mieli m.in. dwukrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich Piotr Kędzia, który opowiadał o tym jak z olimpijczyka stał się amatorem. Można było także przeprowadzić wideo analizę swojego biegu i dobrać odpowiednie buty przy pomocy pracowników sklepu biegowego Sport Factory z Łodzi – relacjonuje Bartłomiej Sobiecki współorganizator Nordea LCJRun.

- Pogoda w tym roku dopisała idealnie. Było chłodno, ale nie zimno, co najważniejsze nie było mgły i mogłem zobaczyć jak w nocy wygląda długa prosta Nordea LCJRun – opowiadał na mecie Jakub Fedorowicz z Fundacji parkrun, która jest współorganizatorem biegu.  – W tym roku do Łodzi przyjechałem z synem, Frankiem, który dzisiaj wykonał swój stały numer. Biegliśmy razem, aż do ostatnich metrów, kiedy to Franek zamienił się w sprintera i wyprzedził mnie tuż przed metą.

W sprintera zamienił się także zwycięzca pierwszej edycji Nordea LCJRun Tomasz Osmulski, który na pokonanie 5-kilometrowej trasy potrzebował 15 minut i 46 sekund. Wśród kobiet tryumfowała Monika Kaczmarek (17:50).
 
 
{moscomment}