Piotr i Paweł - Gdańsk 2016 - top
Start
Puma kostka
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Piotr i Paweł - Gdańsk 2016 - pion
Najbliższe Imprezy
Bieg Pawłowicki
Sierpień 28, 2016 (13:00)

WĄBRZESKA DZIESIĄTKA
Wrzesień 3, 2016 (10:00)

34. PKO Wrocław Maraton
Wrzesień 11, 2016 (09:00)

Garmin Ultra Race
Wrzesień 17, 2016 (07:00)

4. Kleszczów na Piątkę (18.09.2016)
Wrzesień 18, 2016 (12:00)

4. Kleszczów Na Piątkę - V MP Kobiet
Wrzesień 18, 2016 (12:00)

Maraton Północy
Październik 2, 2016 (09:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Lipiec 2016 Sierpień 2016 Wrzesień 2016
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 31 1 2 3 4 5 6 7
Tydzień 32 8 9 10 11 12 13 14
Tydzień 33 15 16 17 18 19 20 21
Tydzień 34 22 23 24 25 26 27 28
Tydzień 35 29 30 31
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Wrocław Maraton - 2016 - PION
Kleszczów 2016 - pion
Poznań Maraton 2016 - pion
Fabrykant 2016 - middle

Wywiad ze zwycięzcą Red Bull bieg zbójników 2016
09.03.2016.
Image
fot. Bartek Woliński
 
Dagmara Krzewińska: Zbój może być tylko jeden!

Tegoroczna edycja Red Bull Bieg Zbójników dostarczyła wielu emocji nie tylko kibicom, ale również samym zawodnikom. „Takiej atmosfery, tak wspaniałych ludzi nie spotkasz nigdzie indziej w Polsce” – mówi Andrzej Pradziad – zwycięzca biegu, który na mecie zameldował się w niespełna 26 minut (00:25:49). Jaki jest jego przepis na sukces?

W ubiegłym roku byłeś czwarty, w tym roku pierwszy. Co przyczyniło się do Twojego sukcesu? Lepsze przy-gotowanie, większe doświadczenie?

Tak, to prawda. W zeszłym roku otarłem się o podium i nie byłem do końca zadowolony, ponieważ miałem pecha na trasie, a mianowicie na drugim okrążeniu przy przeszkodach zostałem zablokowany przez zawodników, których dublowaliśmy na trasie i niestety nie udało się odrobić strat do uciekającej trójki zawodników. Nie zmieniło to jednak faktu, że byłem zadowolony z udziału w tak wspaniałej imprezie.

Na pewno w tym roku jestem lepiej przygotowany do sezonu. Biegam coraz szybciej i z tego jestem bardzo zadowolony. Cieszę się, że praca, którą wykonaliśmy w sezonie przygotowawczym razem z moim Trenerem Jerzym Leśnikiem, przynosi efekty.

Skoro już wspominasz o przygotowaniach, jak wyglądały Twoje treningi, czy przygotowałeś się specjalnie do Red Bull Bieg Zbójników?

Jeśli chodzi o przygotowania do Red Bull Bieg Zbójników to szczerze powiem, że nie trenowałem specjalnie pod ten bieg. Po prostu w sezonie przygotowawczym pracowałem bardzo ciężko , aby mój poziom sportowy się podniósł. Miałem i nadal mam cele, bo dla mnie sezon się jeszcze nie skończył. Pierwszym z nich to było zdobyć kwalifikacje na Mistrzostwa Świata U-23. Wydało się, że sprawa jest jasna, że wyniki, które osiągałem na początku sezonu dadzą mi kwalifikacje. Niestety nie udało się, choć wyniki miałem bardzo dobre. Kolejnym celem był właśnie Red Bull Bieg Zbójników. Chciałem tutaj wystartować i pokazać swoje umiejętności. A ostatnim celem na ten sezon jest: cieszyć się  każdym kolejnym startem i czerpać z tego jak najwięcej radości.

Czy konkurencja była silna? Jak oceniasz poziom osób, które znalazły się w czołówce?

Pewnie, że tak. Przecież wśród startujących był zwycięzca dwóch poprzednich edycji Red Bull Bieg Zbójników. Na starcie znaleźli się również czołowi polscy biathloniści, biegacze narciarscy startujący z powodzeniem w Pucharach Polski, kombinatorzy norwescy reprezentujący Polskę na Pucharach kontynentalnych, zawodnicy Szkół Sportowych i przede wszystkim wspaniali amatorzy bez których ta impreza nie była by taka jaka jest! Oni naprawdę kochają biegówki! Moim zdaniem w tym roku konkurencja była bardzo silna i trzeba było wykazać się sprytem i dobrą taktyką, żeby zdobyć tytuł Zbója Roku 2016. Cieszę się, że to mi się udało.

Jak oceniasz trasę? Czy któraś część sprawiła Ci trudność?

Trasa w tym roku była bardzo trudna. Chyba najcięższa, jeśli porównamy ją do poprzednich edycji. Już od startu podbieg na Kotelnicę Białczańską pozwolił „oderwać się” od 4 zawodników. Następnie pokonanie trasy biegowej, które wydawało się proste przysporzyło mi najwięcej problemów. Oczywiście dlatego, że utworzone zostały przeszkody, które wybijały z rytmu zawodników. No i na sam koniec - niekończąca się góra o nazwie Jankulakowski Wierch. Całe szczęście wzdłuż tego odcinka stali kibice, którzy cały czas dopingowali zawodników. Trasę mogę opisać w trzech słowach – śmiech, pot i łzy. A ostatecznie jednym subiektywnym zwrotem – szczęśliwa góra!

Czy masz jakieś rady dla osób, które nie zdecydowały się na start, a będą chciały spróbować w przyszłym roku?

Jeśli chcesz poczuć ten wspaniały góralski klimat, jeśli chcesz zaprezentować swoje możliwości lub przełamać swoje słabości i w końcu jeśli chcesz zostać Zbójem Roku to musisz koniecznie wziąć udział w Red Bull Bieg Zbójników, który w mojej opinii jest najlepszą imprezą biegową w Polsce. Takiej atmosfery, tak wspaniałych ludzi nie spotkasz nigdzie indziej w Polsce.
 
fot. Bartek Woliński

Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
 
 




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
FALENICA 2016
Bieg Konstytucji - Film 2014
BN 2014
Bieg Powstania 2014
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
ładnie te koszulki się prezentują :)
więcej...
przez Patryk

ładnie te koszulki się prezentują :)
więcej...
przez Patryk

Pytanie czy zakładanie koszulki z orłem na piersiach nie obliguje do d...
więcej...
przez Blade Runner

Schodzenie z trasy to dla mnie skandal. Gość szykuje się na igrzyska, ...
więcej...
przez Olgierd

Szosta nie komentuję. To nie pierwszy raz. Niestety. Gratuluję Arturow...
więcej...
przez Peter

Wielkie brawa dla Artura Kozłowskiego!!! Niestety Szost i Yared poj...
więcej...
przez After Party

Komentarz w TVP to był koszmar. Czy oni naprawdę siebie nie słyszą??? ...
więcej...
przez Dziki

Fabrykant 2016 - pion
Puchar Króla 2016 - pion
Budapest Marathon 2016 - pion
K2 - Dział Górski
1
© 2016 MARATOŃCZYK
Untitled Document