Budapest Marathon 2016 - top
Start
Puma kostka
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Budapest Marathon 2016 - pion
Najbliższe Imprezy
Bieg Pawłowicki
Sierpień 28, 2016 (13:00)

WĄBRZESKA DZIESIĄTKA
Wrzesień 3, 2016 (10:00)

34. PKO Wrocław Maraton
Wrzesień 11, 2016 (09:00)

Garmin Ultra Race
Wrzesień 17, 2016 (07:00)

4. Kleszczów na Piątkę (18.09.2016)
Wrzesień 18, 2016 (12:00)

4. Kleszczów Na Piątkę - V MP Kobiet
Wrzesień 18, 2016 (12:00)

Maraton Północy
Październik 2, 2016 (09:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Lipiec 2016 Sierpień 2016 Wrzesień 2016
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 31 1 2 3 4 5 6 7
Tydzień 32 8 9 10 11 12 13 14
Tydzień 33 15 16 17 18 19 20 21
Tydzień 34 22 23 24 25 26 27 28
Tydzień 35 29 30 31
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Piotr i Paweł - Gdańsk 2016 - pion
Kleszczów 2016 - pion
Fabrykant 2016 - pion
Piotr i Paweł - Gdańsk 2016 - middle

Maraton dla.... turystów
29.01.2016.

Dział poświęcony imprezom - Maraton i Półmaraton Wrocławski

Image
fot. www.maratonczyk.pl

Marcin Janiszewski: W tym roku – po raz pierwszy w Polsce –podczas wrocławskiego maratonu i półmaratonu wystartuje „turystyczna” grupa biegowa. Każdy z uczestników będzie mógł wybrać ukończenie trasy bez nacisku na jak najlepszy czas i bicie rekordu, ale za to z opowieścią o historii Stolicy Dolnego Śląska i najciekawszymi faktami z dziejów Wrocławia. O szczegółach opowiada dyrektor Wrocław Maratonu – Wojciech Gęstwa.

- Na czym ma polegać „grupa turystyczna”?

Wojciech Gęstwa: Podczas biegów długodystansowych zawodnicy startują grupami, w określonych odstępach czasowych, a na trasie towarzyszą im pacemakerzy–biegacze nadający grupie tempo, tak by doprowadzić ją do mety w określonym czasie. Dzięki nim, uczestnicy mogą ukończyć bieg w założonym przez siebie tempie. Podczas 4. PKO Nocnego Wrocław Maratonu i 34. PKO Wrocław Maratonu pacemakerzy w najwolniejszych grupach, które nazwaliśmy „turystycznymi”, będą jednocześnie przewodnikami opowiadającymi o najciekawsze wydarzeniach dotyczących mijanych na trasie miejsc.

- Skąd wziął się pomysł biegania i zwiedzania jednocześnie?

W. G.: Razem z przyjaciółką Wrocław Maratonu – Ireną Trzęsicką z inicjatywy Kobiety na medal –wymyśliliśmyto niecodzienne rozwiązanie. Nasz maraton i półmaraton już od wielu lat znane są z niepowtarzalnego klimatu i przyjaznej atmosfery. Mało tego – sama Stolica Dolnego Śląska to przecież ponad 1000 lat fascynującej historii! Dlaczego by tego nie połączyć? To zadanie wymagało od nas znalezienia osób, które nie tylko znają historię miasta – i to od tej „ciekawostkowej” strony – ale i potrafią o niej w atrakcyjny sposób opowiadać. Przede wszystkim jednak pacemaker – przewodnik musi być w stanie przebiec trasę, jednocześnie mówiąc przez cały dystans! Do tego musimy zapewnić im odpowiednie nagłośnienie. Podjęliśmy się takiego wyzwania – także dlatego, że biegacze spoza Wrocławia stanowią coraz większą grupę wśród uczestników naszych biegów – a przecież maraton i półmaraton to świetna promocja miasta, zwłaszcza w kontekście tegorocznej Europejskiej Stolicy Kultury i przyszłorocznych Igrzysk The World Games.

- Dla kogo będzie przeznaczona ta grupa?


W. G.: Tak naprawdę dla wszystkich, którym zależy bardziej na wzięciu udziału w tak nietypowym pomyśle, niż na jak najszybszym przebyciu danego dystansu. Mogą to być zarówno dotychczasowi członkowie „grupy konwersacyjnej” – biegacze poruszający się wolniejszym tempem i rozmawiający ze sobą w trakcie biegu, jak i ci, którzy zaczynają swoją przygodę z długimi dystansami i nie czują się na siłach, żeby przebyć na przykład półmaraton w jakimś rewelacyjnym czasie. Wśród zawodników znajduje się na pewno sporo pasjonatów historii, czy właśnie „turystów” – którzy mają zamiar kolekcjonować kolejne ukończone biegi w kraju.

- Ile osób może się zgłosić?

W. G.:
Naszym przewodnikom zamierzamy przygotować specjalne nagłośnienie – na razie pracujemy nad tym, jak w najefektywniejszy sposób zapewnić odpowiednie natężenie i jakoś dźwięku jak największej liczbie chętnych. W tym momencie – bazując na doświadczeniach z poprzednich lat, czyli obserwacji rozmiaru „grupy konwersacyjnej” – chcemy przygotować się na grupę nawet pół tysiąca „zwiedzających w biegu”.

- Jakie obiekty będziemy mogli spotkać na trasie biegów, jakie ciekawostki usłyszeć?

W. G.: Tak naprawdę o praktycznie każdym zabytku, w okolicy którego będą poruszali się uczestnicy, można powiedzieć coś interesującego. Już samo miejsce startu, Stadion Olimpijski, to niezwykły obiekt. Krążą o nim zarówno legendy – na przykład o rzekomych tunelach, czy nieprawdziwe historie – jakoby nazwa miała się wziąćz planowanych Igrzysk (a nie od wygranej w olimpijskim konkursie architektonicznym). W tym roku trasa 4. PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu będzie przebiegała na przykład po kilku ciekawych historycznie mostach – Grunwaldzkim, Młyńskim, czy Szczytnickim. Zadbamy o to, by nasi przewodnicy po pierwsze: przygotowali się należycie do swojej roli, a po drugie: na podstawie swojej wiedzy trochę improwizowali i bawili się słowem, tworzyli dla biegaczy swego rodzaju „teatr wyobraźni”.

- Grupa „turystyczna” to jednorazowy pomysł, tylko dotyczący 2016 roku?

W. G.: Mamy nadzieję, że nie! Oczywiście wszystko zweryfikuje życie – zobaczymy, jak sprawdzi się takie rozwiązanie, ile osób będzie zainteresowanych, jaki będzie odzew po 4. PKO Nocnym Wrocław Maratonie i po 34. PKO Wrocław Maratonie. Mimo to, w związku ze stale rosnącą popularnością długich dystansów, liczymy trochę na tego typu akcje – pokazują one, że ukończenie biegu na królewskim dystansie, to nie tylko pogoń za jak najlepszym wynikiem, ale i po prostu ukończenie wielkiego wyzwania, które można przecież dodatkowo sobie ubarwić!

Image
Dyrektor MCS Wrocław - Wojciech Gęstwa

Image
Dyrektor MCS Wrocław - Wojciech Gęstwa

 

 




  Komentarze (1)
RSS komentarzy
 1 Dodane przez Krzych, w dniu - 29-01-2016 15:42
a może by pomyśleć o aplikacji na endomondo? w pakiecie startowym dostaje do ściągnięcia kod, instaluje go i w czasie maratonu słucham sobie co dookoła mijam. pacemaker nie morduje się z głośnikami i innymi cudami techniki tylko ciągnie do przodu a reszta sobie jak chce to słucha. I możliwe by to było dla wszystkich biegaczy nie tylko biegnących w grupie turystycznej.

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
FALENICA 2016
Bieg Konstytucji - Film 2014
BN 2014
Bieg Powstania 2014
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
ładnie te koszulki się prezentują :)
więcej...
przez Patryk

ładnie te koszulki się prezentują :)
więcej...
przez Patryk

Pytanie czy zakładanie koszulki z orłem na piersiach nie obliguje do d...
więcej...
przez Blade Runner

Schodzenie z trasy to dla mnie skandal. Gość szykuje się na igrzyska, ...
więcej...
przez Olgierd

Szosta nie komentuję. To nie pierwszy raz. Niestety. Gratuluję Arturow...
więcej...
przez Peter

Wielkie brawa dla Artura Kozłowskiego!!! Niestety Szost i Yared poj...
więcej...
przez After Party

Komentarz w TVP to był koszmar. Czy oni naprawdę siebie nie słyszą??? ...
więcej...
przez Dziki

Poznań Maraton 2016 - pion
Puchar Króla 2016 - pion
Wrocław Maraton - 2016 - PION
K2 - Dział Górski
1
© 2016 MARATOŃCZYK
Untitled Document