Jurek-ksiązka
Start arrow Trening arrow Bieganie to jest TO
Menu główne
Start
Forum
Trening
Zdrowie
Kalendarz
Galeria
Wyniki
TV MARATOŃCZYK
Ciekawostki
Historia
Rajdy
Archiwum
Bieganie w reklamie
Ogłoszenia
Narty Biegowe
Kontakt
Najbliższe Imprezy
20. Półmaraton PHILIPS'a w Pile
Wrzesień 5, 2010 (11:00)

Warszawa - ONKO-BIEG
Wrzesień 5, 2010 (11:00)

XXVII Półmaraton Szlakiem Walk nad Bz...
Wrzesień 5, 2010 (12:00)

MOUNTAIN MARATHON 2010
Wrzesień 11, 2010 (10:00)

FROG RACE II
Wrzesień 11, 2010 (10:30)

Wieloboje Uniwersalne
Wrzesień 11, 2010 (11:30)

Koral Maraton
Wrzesień 12, 2010 (09:00)

NATUR KAPS MILA OLIMPIJSKA - Wrocław
Wrzesień 12, 2010 (09:15)

XXXI BIEG POWSINOGI
Wrzesień 12, 2010 (11:00)

II Półmaraton Bytomski
Wrzesień 19, 2010 (08:00)

Piknik Biegowy im. Jana Dery w Tychach
Wrzesień 25, 2010 (11:00)

MOUNTAIN MARATHON 2010
Październik 2, 2010 (10:00)

Grand Prix Warszawy (9)
Październik 2, 2010 (11:00)

I Półmaraton Szakala Dookoła Lasu Łag...
Październik 3, 2010 (12:00)

11 Poznań Maraton
Październik 10, 2010 (10:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Sierpień 2010 Wrzesień 2010 Październik 2010
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 35 1 2 3 4 5
Tydzień 36 6 7 8 9 10 11 12
Tydzień 37 13 14 15 16 17 18 19
Tydzień 38 20 21 22 23 24 25 26
Tydzień 39 27 28 29 30
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Bieganie to jest TO Email
02.10.2008.
ImageJurek Skarżyński: A może by tak pobiegać? Wiadomo dlaczego: biegacze są wytrzymali, sprawni, zwinni - ogólnie rzec można wysportowani. Ale to tylko jedna strona medalu. Na innych większe wrażenie robi fakt, że długodystansowcy są zwykle... szczupli! Nic dziwnego - udowodniono, że właśnie regularnym bieganiem można najskuteczniej zrzucić tych kilka (kilkanaście, kilkadziesiąt - niepotrzebne skreślić) zbędnych kilogramów nadwagi. Która strona robi na tobie większe wrażenie? A może chcesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu? Można i tak, to wcale nie marzenie ściętej głowy! Który z problemów związanych z rozpoczęciem biegania wydaje ci się nie do przejścia?

 

  • ImageWiek? Jeszcze kilka dekad temu, w latach 60. i 70., biegaczami byli - a co ważniejsze - chcieli być ludzie młodzi. Jak młodzi? 50-latków rzadko widywało się na biegowych trasach, a szczecinianin Jan Kopeć, który w 1980 roku jako 60-latek wystartował w Szczecińskiej Dwudziestce, był jedynym w tej kategorii wiekowej. Potem przez kolejne 20 lat rokrocznie brał w nim udział, zawsze będąc najstarszym uczestnikiem biegu. Ale gdy był już 80-latkiem, jego start nie robił takiego wrażenia na kibicach, jak w roku 1981. Powód? Na świecie było już mnóstwo biegających 80-latków, a nawet maraton kończą teraz biegacze niemal wiekowi, 100-latkowie. Masz 70 lat? Spokojnie - przed tobą być może jeszcze... kilkadziesiąt lat biegania. Wymienić trzy najważniejsze przesłania dla debiutujących na biegowych trasach 60-latków? Rozsądek, rozsądek i jeszcze raz rozsądek! Rozsądek w ilości przebieganych kilometrów, to rada, by liczyć nie kilometry, ale czas biegu. Wystarczy 30-60 minut, byle systematycznie, a sił starczy na dłuuugie jeszcze lata biegania. Rozsądek w jakości, czyli w szybkości biegu. Podstawą, a praktycznie lwią częścią treningu powinny być spokojne rozbiegania. Tylko na zakończenie można się ożywić kilkoma żywszymi odcinkami. Rozsądek podczas ćwiczeń rozciągających i siłowych. Mięśnie nie te, co kilkadziesiąt lat temu, bo młodość minęła już i se ne wrati! A właśnie - nie ukrywam, że kilkudziesięciominutowe bieganie powinno być... dodatkiem do solidnego zestawu ćwiczeń sprawnościowych, a nie odwrotnie. I zapewniam, że taka polityka treningowa będzie skuteczniejszym środkiem rozwoju biegowego, a także na zawodach, jeśli zdecydujesz się brać w nich udział!



  • ImageNadwaga? To bardzo częsty powód nagłego przypływu miłości do biegowego stroju. Ostrzegam - jeżeli chcesz traktować bieganie jedynie jako metodę wytapiania nadmiaru tłuszczu, to będzie to jak miłość małego dziecka do łyżeczki tranu - owszem: zdrowe, potrzebne, skuteczne, ale... rzygać się chce! Nie tędy droga! Zresztą, jeśli nadwaga oscyluje bardziej koło kilkudziesięciu, niż kilkunastu kilogramów, to odważna decyzja o podjęciu treningu biegowego, to jak wydanie na siebie wyroku. Nie, nie śmierci, na szczęście! Chyba, że śmierci sportowej, bo zdrowie i przyszła kariera na tym na pewno ucierpi. Podczas biegu na układ ruchu - stawy, mięśnie i ścięgna, działają przeciążenia rzędu 2-, 3-krotnej wagi ciała. Otyłość powoduje, że szybko wysiadają kolana, kręgosłup, albo ścięgno Achillesa. I po bieganiu! Chyba, że liczyć kilometry biegane od ortopedy do gabinetów fizykoterapii, gdzie leczył będziesz skutki tych przeciążeń. Przy otyłości na początek wystarczyć muszą marszobiegi, czyli odcinki truchtu przeplatane odcinkami dość żywego marszu. Im dłuższe tym lepiej, ale dopiero po kilkutygodniowym, coraz bardziej wydłużanym wprowadzeniu. Przyzwyczajony organizm da już sobie radę, nie będzie protestował bólem na każdą kolejną próbę marszobiegową, a i serce, i płuca, będą wiedziały czego od nich wymagasz. Gwarantuję, że poznawanie samego siebie w takich sytuacjach sprawia zwykle sporo wewnętrznej radości i dla wielu początkujących ma w sobie coś z odkrywania, a wręcz ze zdobywania. Nie Mont Everest z tego twego organizmu, a jak Mont Everest - kiedyś wyniosły i niedostępny, a w końcu jednak pokonany.


  • Brak czasu? To twoja ocena! Moja brzmi: kiepska organizacja czasu, albo zbyt luźna motywacja do biegania. Mam wielu podopiecznych, którzy wstają z łóżka już o 5:30 (nawet zimą!), by jeszcze przed pracą zaliczyć swoją porcję kilometrów. Niektórzy po pracy faktycznie nie mają już sił, by biegać, więc wychodzą z rana w myśl zasady - trening zrobiony, dzień zaliczony! Nie chce ci się wstawać tak wcześnie? A jeżeli takie byłoby zalecenie lekarza, próbującego postawić cię na nogi po chorobie? Choroby cywilizacyjne ci nie grożą? A przecież ten nadmiar kilogramów, to ich pierwsza widoczna zapowiedź. Uciec przed nimi możesz tylko na własnych nogach. Lekarze twierdzą właśnie, że poranne bieganie to najskuteczniejsza pigułka. Brak czasu to jedynie tania wymówka tych wszystkich, którym nie za bardzo zależy na tym, by biegać. Nie chcesz biegać kiedyś zdrów, będziesz musiał biegać, gdy zachorujesz na chorobę cywilizacyjną - uważają lekarze.


  • ImageJestem... kobietą! Wiem, że wiele, zwłaszcza starszych kobiet ciągle jeszcze uważa, że to niezbyt politycznie biegać im po lesie czy chodnikach. Ale ten stereotyp przejadł się już dobre 20-30 lat temu! Wtedy nawet na widok biegnącego mężczyzny pukano się wymownie w czoło. Sam nie raz spotkałem się z takimi wyrazami uznania. Było minęło - na szczęście. Nie takie sporty uprawiają teraz kobiety, by wstydzić się biegania. Czy wiesz, że w Oslo organizowany jest bieg tylko dla kobiet? Już ponad 10 tysięcy uczestniczek biegnie w nim na dystansie 5 km, by zademonstrować swoje poparcie dla tej formy rekreacji fizycznej. W Polsce procentowy udział kobiet w biegach długodystansowych jest znikomy, ale w Stanach Zjednoczonych odbył się już maraton, wielotysięczny maraton, w którym większość stanowiły kobiety. I do nas to kiedyś dojdzie - na szczęście. Bądź więc prekursorką, która przeciera szlaki pod przyszłe równoprawne pod każdym względem bieganie kobiet. Czy wiesz, że nawet ciąża nie jest już przeszkodą w egzekwowaniu od siebie kilkudziesięciu minut truchtu i porcji ćwiczeń po jego zakończeniu? Ba, już wielu lekarzy wysyła swoje ciężarne pacjentki na zieloną trawkę - pobiegać! Tlenu i aktywności ruchowej w pewnym okresie ciąży nigdy nie jest za dużo. Trzeba to wykorzystywać!

Marzenia, jak ptaki szybują po niebie. Albo i nie szybują, ale trzeba je mieć i realizować. Chcesz biegać? Na zdrowie!

Jerzy Skarżyński
Źródło: Gazeta Sołecka, V/2007


Nowa książka Jurka Skarżyńskiego już w sprzedaży!





  Komentarze (9)
RSS komentarzy
 1 Dodane przez Ted, w dniu - 04-10-2008 12:28
No tak. Brak czasu. To chyba największy wrog biegania.
 2 Dodane przez Jacek KCZ PĘDZIWIATR, w dniu - 04-10-2008 22:24
Jak się NAPRAWDĘ chce i ma dla KOGO, to się zakłada lampę - czołówkę i pędzi na trening. 5-6 godzin snu + kawusia - muszą wystarczyć. :)
 3 Dodane przez BoberPL, w dniu - 06-10-2008 21:41
Ha! Biegam średnio po 100km miesięcznie, a waga ta sama. Po prostu za bardzo lubię (dużo) jeść ;)
 4 Dodane przez DsM, w dniu - 11-05-2009 22:25
Biegaj 100km tygodniowo, z pewnością spadniesz :)
 5 Dodane przez Miss_Corleone, w dniu - 24-06-2009 12:01
Wstaję o 5:00 by pobiegać jeszcze przed pracą. Poświęcam na rzecz treningu czasem spotkania ze znajomymi, przyjaciółmi. Ale kocham biegać i nie wyobrażam sobie nagle o godz. 5:00 nie wstać i nie pobiegać :) A powód mojego biegania był prosty - zrzucić parę kilo.
 6 Dodane przez sezonowiec, w dniu - 07-12-2009 15:54
Zaczynam biegac !!! ale raczej nie bede wstawal o 5 30 :P
 7 Dodane przez Z_lekką_nadwagą_PŃ!, w dniu - 11-01-2010 13:42
Bieganie jest super!  
Warto wstawać wcześnie! W moim przypadku pobudka o 4:00 rano (od czerwca) i do 6:00-6:15 biegam przed pracą. (średnio ok. 55-65 km tygodniowo). Standardowo 15 km, choć nie raz zrobiłem półmaraton przed pracą (21,1km). Taki \"pałer\" na cały dzień nie daje mi nawet kilka filiżanek kawy! 
Pozdrawiam biegających o świcie!
 8 Dodane przez Spid3r, w dniu - 03-03-2010 11:15
Ja zimą wstawałem i wstaje o 5:00 i biegam, ale najgorsze jest to, że czasami człowiek czuje się niezbyt wyspany, i potem muli mocno, najlepiej to się porządnie wyspać min. 7-8h... 
ale latem, to będzie chyba obowiązek wstawanie nawet o 4:00 albo późnym wieczorem biegać
 9 Dodane przez ewa, w dniu - 08-07-2010 10:26
biegam dopiero od osmiu dni,ha,czym tu sie chwalic:)ale juz wiem ze nieprzestane

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Gościmy
Odwiedza nas 57 gości
goracy temat
Maratończyk na Facebook
maratonczyk on Facebook
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Bieg bardzo fajny jednak organizacja trochę szwankowała.Niektórzy zawo...
więcej...
przez Wojciech

Wyniki niestety całkowicie pomieszane. Wyprzedziłem trzech zawodników ...
więcej...
przez Machnaś

Niesamowite. Od wielu lat biegam maratony. Dwa tygodnie temu postanowi...
więcej...
przez Slawek N.

"Trawimy własne ciało - NAWET WŁASNE KOŚCI." To poniekad prawda. A wy...
więcej...
przez Owens

Również miałem okazje pobiec w tym biegu i mimo że to był mój drugi st...
więcej...
przez Tomek 82

Super impreza Policyjna godna naśladowania. Pozdrawiam maratończyk .
więcej...
przez Maratończyk

Mojego kolegi nie ma wcale w wynikach a ukończył bieg i numer oddał.
więcej...
przez Wysek

Pogoda dla biegaczy
Money.pl - Kliknij po więcej
3 września 2010
Źródło: MeteoGroup
1
© 2010 MARATOŃCZYK
/GA