Instytut Lotnictwa
Start
Puma kostka
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Budapest Marathon 2016 - pion
Najbliższe Imprezy
Maraton Północy
Październik 2, 2016 (09:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Sierpień 2016 Wrzesień 2016 Październik 2016
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 35 1 2 3 4
Tydzień 36 5 6 7 8 9 10 11
Tydzień 37 12 13 14 15 16 17 18
Tydzień 38 19 20 21 22 23 24 25
Tydzień 39 26 27 28 29 30
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Poznań Maraton 2016 - pion
Instytut Lotnictwa 2016 - pion
Budapest Marathon 2016 - pion
Poznań Maraton 2016 - middle

VI Półmaraton Komandosa - Warszawa - 07.02.2015
08.02.2015.
 

Image
 
Już rano było czuć podniosłą atmosferę w Głównym Gmachu Wojskowej Akademii Technicznej. Po korytarzu przechadzali się przedstawiciele różnych służb mundurowych, ale też cywile którzy chcieli się sprawdzić w tej nietypowej rywalizacji. Starzy wyjadacze dzielili się swoimi spostrzeżeniami, a debiutanci słuchali z wyraźnym zaniepokojeniem na twarzy. Wśród zawodników nie brakowało zwykłych szeregowych, nie brakowało też oficerów wyższych rangą. W zawodach wzięło udział trzech uczestników w randze pułkownika.

Przypomnijmy, do pokonania był dystans półmaratonu po terenowym poligonie WAT, w wojskowych butach i plecakiem ważącym minimum 10 kg. Oczywiście ewentualny prowiant i woda zwiększały konieczny do dźwigania ciężar.

Pierwszą próbą było komisyjne ważenie plecaków i zdanie ich do depozytu. To była ostatnia szansa na modyfikacje swojego rynsztunku. Gdy padła komenda odbioru plecaków uczestnicy przechodzili bezpośrednio na start. Kolejne ważenie obyło się już na mecie i niestety nie obyło się w tym roku bez dyskwalifikacji. Komisja była nieubłagana nawet jeśli brakowało nawet kilkunastu gramów.


Tuż przed startem Rektor WAT gen. bryg. prof. dr hab. inż. Zygmunt Mierczyk pozdrowił uczestników i życzył im powodzenia. Wojskowe szczęście było potrzebne ponieważ w trakcie imprezy zmieniały się radykalnie warunki biegowe na trasie.

W tym roku na uczestników czekało kilka zmian. Przebudowany został poligon WAT, dlatego też inaczej poprowadzona została trasa. Do pokonania były cztery okrążenia. Wiązało się to z częstszym pokonywaniem szkoleniowych wzniesień na poligonie. Na każdym okrążeniu były dwie takie przeszkody. Dzień przed zawodami popadał śnieg, co na pewno nie ułatwiało zadania. Wojskowe buty uczestników, z każdym okrążeniem sprawiały, że podejścia pod poligonowe "górki" były coraz bardziej śliskie. Na ostatniej pętli wejście było już dużą sztuką.

Podobnie wąskie odcinki leśne, gdzie ścieżka bardzo się zwężała i była nierówna, pełna wystających korzeni. Co chwila ktoś boleśnie upadał, bez względu czy był to "Komandos" z czołówki czy teoretycznie spokojnie pokonujący trasę, uczestnik z końca stawki. Z rozmów na mecie można było wywnioskować, że niewielu szczęśliwców uniknęło upadku.

To, że żołnierze intensywnie szkolą się na WAT, można było usłyszeć w kilku miejscach trasy. Podczas przebiegania obok strzelnic, ciszę co chwila mąciły salwy wystrzałów. Na cywilnych uczestnikach imprezy, na pewno robiło to duże wrażenie.

Zawody jak zwykle brawurowo poprowadził pomysłodawca Półmaratonu Komandosa w Warszawie Kapitan Andrzej "Harcerz" Liśniewski.

W tym roku na mecie po raz pierwszy wręczane były medale, co jest zmianą do ubiegłych lat, kiedy to uczestnicy otrzymywali pamiątkowe statuetki podczas zakończenia imprezy.

Siły na mecie pozwalał zregenerować obfity posiłek. Można było w dowolnych ilościach kosztować wojskowej grochówki, makaronu, pączków, jabłek itp.

Uroczyste zakończenie odbyło się na hali sportowej Wojskowej Akademii Technicznej. Nagrody zwycięzcom wręczał Rektor uczelni - gen. bryg. Zygmunt Mierczyk. Najlepiej na trasie poradził sobie por. Piotr Szpigiel z JW 2980 Braniewo, który na pokonanie trasy potrzebował 1:31:25. Drugie miejsce wywalczył st. kpr. Artur Pelo z Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego - 1:32:41. Przypomnijmy, że Artur Pelo ma swoim dorobku zaszczytne zwycięstwo m.in. w Maratonie Warszawskim w 2003 roku. Na najniższym podium stanął ppor. Piotr Bartoszewski z 16. Batalionu Powietrznodesantowego w Krakowie - 01:33:06. Wśród pań najszybsza była pchor. Marta Borowska - 02:02:23, przed st. kpr. pchor. Renatą Przybylską - 02:05:29 i sierż. pchor. Sabiną Słowińską - 02:07:17. Wszystkie reprezentowały WSOW Ląd Wrocław.

Jak widać "wojskowi" nie oddali cywilom ani jednego miejsca na podium... i tak chyba powinno być. Wszystkim uczestnikom i organizatorom gorąco gratulujemy. Cieszymy się, że Maratończyk.pl po raz mógł być patronem medialnym tej wyjątkowej imprezy. Do zobaczenia za rok!
 
FOTORELACJA
(fot. Dorota Świderska, Wojciech Szota) 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
 




  Komentarze (4)
RSS komentarzy
 1 Dodane przez Bono, w dniu - 09-02-2015 10:50
Czekamy na fotki od Pan Doris!
 2 Dodane przez II RP deja vu :), w dniu - 09-02-2015 16:18
Brawo dla Morowej Panny z powyższego zdjęcia :) I pamiętajmy, że prekursorami tych wymagających zawodów byli nasi bohaterowie biegający po lasach podczas powstań za wrogami :) Niestety zdecydowanie trudniej im było, więc tym większy szacunek dla Was jak i dla nich :)
 3 Dodane przez Romek, w dniu - 10-02-2015 23:54
Fotki genialne. No i impreza też :) Podoba mi się gość z gałęziami w plecaku. Co to za konkurencja? :)
 4 Dodane przez Miodzio, w dniu - 15-02-2015 17:32
Agata Bravo! 
Mało kto przebył całą trasę z mało wygodnym beretem na głowie. 
Regulaminowa z Ciebie komandoska, w dodatku do twarzy Ci w bereciku wojskowym.

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
FALENICA 2016
Bieg Konstytucji - Film 2014
BN 2014
Bieg Powstania 2014
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
życiówki brak :( niestety :( Trasa bardzie podobała mi się poprzednio....
więcej...
przez Meteor

Irina nic się nie zmieniłaś! Miałaś wspaniały wynik!
więcej...
przez Beata

Byłem tam i podziwiam ten cały wysiłek jaki Pan w to wkłada, ten fizyc...
więcej...
przez Max.

:)
więcej...
przez :)

gdzie będzie można obejrzeć i od kiedy? trzyma w napięciu
więcej...
przez Magda M

Widzę promocja mała trwa:) i tak trzeba, powodzenia.
więcej...
przez Konrad Xyz

Robert jesteśmy z Tobą całym sercem i tak dalej trzymamy kciuki, Pozdr...
więcej...
przez Wittecy

Poznań Maraton 2016 - pion
Instytut Lotnictwa 2016 - pion
Budapest Marathon 2016 - pion
K2 - Dział Górski
1
© 2016 MARATOŃCZYK
Untitled Document