Puchar Króla 2017 - TOP
Start arrow Testy Sprzętu arrow REEBOK ZIGWILD TR2 - RECENZJA
REEBOK ZIGWILD TR2 - RECENZJA
07.01.2013.
Image
 
Wojtek Szota*: Niedawno buty Reeboka ZIGWILD TR2 testował Piotrek Silniewicz - tutaj możecie poczytać. Dopełniając jego spostrzeżenia, pozwalam także dorzucić kilka własnych uwag. Swoją recenzję dzielę na dwie części - pierwszą bardzo subiektywną, gdzie głównie opiszę swoje odczucia związane z testowaniem butów, w drugiej przedstawię kilka informacji technicznych dotyczących użytych technologii i informacji producenckich.

Zacznijmy od wyglądu. Jak na męski model, buty są dość odważne - czarne z różową podeszwą i różowymi sznurowadłami. Jako biegowy konserwatysta w pierwszej chwili chciałem wymienić sznurowadła na czarne... ale ostatecznie postanowiłem zmierzyć się z gustownym różem. Wydaje mi się, że kolory mimo wszystko dobrze ze sobą harmonizują, a na pewno będą przyciągać uwagę. Podobają mi się szczególnie "nadlane" na siateczkę czarne aplikacje i logo Reeboka. Model jaki otrzymałem cechował się wysoką jakością wykończenia, co w przypadku butów biegowych nie zawsze jest standardem.

Wygoda. Z nowym butami zwykle mam problem i potrzebuje je obiegać. Tym razem "od pierwszego założenia" czułem duży komfort. Moim zdaniem to ważny atut tego modelu - żadnych szwów, dodatków, wykończeń "w środku"! Wysoki zapiętek, cholewka i wiązanie dobrze trzymają stopę.

W niskich temperaturach buty sprawują się dobrze. Są dość ciepłe. Dzięki "gumowanym" wykończeniom "nie piją" wilgoci, ale oczywiście po wpadnięciu w kałużę, zachlupie nam w bucie.

Waga.
Mój but - rozmiar 43 - ważył ok. 350-351 gram. Jak na buty terenowe, solidnie wykonane, nie jest to zły wynik. Zwłaszcza, że w zamyśle producenta ma to być dość dobrze amortyzowany model. Osobiście nie przepadam za mocno amortyzowanym obuwiem. Na moje szczęście buty nie wydają się przesadnie "miękkie".

Podeszwa. To najistotniejszy element w butach terenowych. Buty mają agresywny bieżnik, jak czołgowa gąsienica. Na całej długości znajdują się gumowe wyrostki. Zastanawiałem się na ile mogą one spełniać jakąś funkcjonalną rolę, ponieważ nie wyglądały na zbyt trwałe. Moje wątpliwości rozwiały się po trzech treningach... wyrostki częściowo się starły. Nie pełnią one żadnej ważnej roli, ale ich "nadlanie" pozostaje dla mnie zagadką. Przydały mi się za to bardzo, w ocenie rozłożenia nacisku stopy na podłoże - miałem bezpłatne badanie:). Dokładnie mogłem zobaczyć jak moja stopa uderza o podłoże i jak ściera podeszwę. Na szczęście dla mnie, na obu podeszwach wyglądało to dość symetrycznie.

W terenie buty spisywały się znakomicie, bardzo dobrze trzymały się podłoża, lepiej niż się spodziewałem. Stabilne były zwłaszcza na terenowych zbiegach. Podeszwa jest troszeczkę przedłużona za piętą i zaopatrzona w efektowną wyglądającą ostrogę. Ciekawe rozwiązanie, choć to raczej "sztuka dla sztuki".

Tak jak buty mnie mile zaskoczyły w terenie, to tak samo rozczarowały na śniegu. Komponenty użyte do produkcji podeszwy są bardzo śliskie. Mimo agresywnego bieżnika, na śniegu trening staje się już jazdą figurową na łyżwach.

Generalnie jednak buty bardzo przypadły mi do gustu. Są solidnie wykonane, oryginalne - nie przypominają tradycyjnych butów biegowych. To sprawia, że czasem wykorzystuje je jako buty do chodzenia na co dzień ze względu na ich wygodę. Treningi w terenie to przyjemność. W swojej subiektywnej ocenie mogę je śmiało polecić... tylko nie biegajcie po śniegu.

Na koniec jeszcze krótka notatka producenta:
"Model Reebok ZigWild został zaprojektowany aby zapewnić wygodę i komfort podczas biegania w terenie. W tym celu połączono zalety obuwia biegowego z oryginalną podeszwą ZigTech. Opatentowana technologia ZigTech zapewnia równowagę pomiędzy zwrotem energii w trakcie biegu a amortyzacją. Wykonana z siateczki cholewka obuwia ZigWild Trail zapewnia większy komfort, wsparcie i stabilizację stopy. Bezszwowa konstrukcja buta pozwala zminimalizować ryzyko podrażnień i otarć. Dopasowująca się do kształtu stopy wkładka StableFit zapewnia stabilne podparcie pięty, a wykonana z gumy węglowej tylna część podeszwy gwarantuje jeszcze lepszą przyczepność i wytrzymałość. Dodatkowo, elastyczne rowki w przedniej części podeszwy zwiększają elastyczność podczas lądowania i odbicia podczas biegu".


Image
*Wojtek Szota
,  redaktor maratończyka.pl, w zawodach startuje regularnie od 15 lat. Ukończył 63 biegi na dystansie maratonu i wiele innych ekstremalnych imprez.
Rekordy życiowe:
maraton - 3:00:51
półmaraton - 1:23:19
10 km - 36:21. 

FOTORELACJA
 
Image
 
Image 
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image
 
Image 
 
Image



  Komentarze (8)
RSS komentarzy
 1 Dodane przez sceptyk, w dniu - 08-01-2013 08:10
zawsze zadaję sobie pytanie czytając te wszystkie recenzje tych samych wspaniałych modeli butów, z których wszystkie są NAJ - czy gdybyś ich nie dostał za free do testów wydałbyś na nie taką kasę z własnej kieszeni?
 2 Dodane przez Normals, w dniu - 08-01-2013 10:59
Trochę sceptyku mylisz pojęcia. Tester ma zadanie przetestować buty, sprawdzić i opisać czego doświadczył używając ich. Najlepiej jest kiedy buty testuje ten kto biega dużo i może ocenić walory obuwia. Wtedy taki potencjalny nabywca może się zastanowić czy prawda są obietnice i opisy producenta, ale nikt nie każe mu ich kupować. Może by i recenzent nie kupił tego akurat modelu bo np. buty za drogie, albo czasem odwrotnie, ale jakie to ma znaczenie dla recenzji? Żadne :)
 3 Dodane przez Wojtek Szota - Maratończyk.pl, w dniu - 08-01-2013 13:08
Sceptyku, nigdzie nie napisałem, że te buty są "NAJ". Czy przeczytałeś uważnie recenzję? Wskazałem zauważone przeze mnie mankamenty. Producent nie koniecznie musi być z tego zadowolony. Generalnie jednak uważam, że to całkiem udany model i też na siłę nie zamierzam szukać "usterek".  
 
Czy bym kupił te buty? Na wstępie zaznaczyłem, że jestem biegowym konserwatystą i ta stylistyka jest dla mnie za odważna. Jednak dziś już się z nią oswoiłem i łatwiej będzie mi sięgnąć po tego typu buty.  
 
W kwestii np. wygody i dopasowania do stopy, to zawsze kupując buty podejmujemy pewne ryzyko. Buty wygodne w sklepie, mogą okazać swoje prawdziwe oblicze dopiero po pierwszych 10 km i trzeba czasu zanim je trochę "wytresujemy". Ja miałem ten przywilej, że nie ryzykowałem zbytnio, ale nie zwolniło mnie to z obiektywizmu.  
 
Przetestowałem obuwie "w terenie" i na śniegu. Jeden test buty zdały, drugiego nie. Mając taką informację na pewno łatwiej dokonać wyboru w sklepie, w zależności od potrzeb.  
 
Co do samej idei funkcjonowania recenzji, to temat wyczerpał Normals.
 4 Dodane przez Robert S., w dniu - 08-01-2013 22:02
Rzeczowa recenzja. Takie lubię.
 5 Dodane przez Jadwiga, w dniu - 09-01-2013 00:31
Rzetelna i wnikliwa recenzja.
 6 Dodane przez kasia, w dniu - 09-01-2013 10:23
ja lubie te buty. bardzo dobre na asfalt. raz biegłam w starszym modelu Falenicę i dużo szyszek mi pouciskało się w harmonijce. ale do miasta są extra. dobra amortyzacja dla zawodniczki xxl ;-)
 7 Dodane przez Wojtek Szota - Maratończyk.pl, w dniu - 09-01-2013 17:11
Kasiu, słyszałem że poprzednie modele lubiły "zjadać szyszki i kamyczki". ZIGWILD ma zupełnie inny bieżnik i problem się nie pojawia. Jedyne co zauważyłem, to niestety przynoszenie do domu sporych ilości błota gdy pada. Pozdrawiam!
 8 Dodane przez Andrzej biegacz, w dniu - 09-01-2013 17:36
Rzetelna i wnikliwa recenzja. 
Dzięki !

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Super impreza. We wrześniu maraton i wracam tu na nocny półmaraton w 2...
więcej...
przez Zbyszek

Zdjęcia kapitalne! Aż ciary chodzą po plecach jak przypomnę sobie metę...
więcej...
przez Mareczek

Jeszcze nic straconego :) Jeszcze mamy prawie 2000 zdjęć, które w naj...
więcej...
przez Maratończyk.pl

Niestety nie ma mnie na zadnym :/
więcej...
przez ALEKSANDER PNG SUSEŁ

Mało kibiców :( Czemu? Głośno było o tym biegu przecież. Reszta extra....
więcej...
przez totek

MEGA! MEGA!MEGA!MEGA!!!! I tyle w temacie :)
więcej...
przez Ludwika

O tak! Meta to absolutna bomba! Ganialna! Same plusy, od startu do met...
więcej...
przez Olaf

Gdańsk 2017 - pion
Stryków 2017 - pion
Puchar Króla 2017 - pion
© 2017 MARATOŃCZYK
Untitled Document