Andrzej Liśniewski: 7 etap ZIMNARA przypadł w przededniu dnia Kobiet! Tego dnia
zawodniczki startujące w ZiMnaRze były szczególnie uśmiechnięte od startu do
mety. Dlaczego?...tylu życzeń, śmiechów i uścisków jeszcze nikt nie zebrał
jeszcze w tak krótkim czasie. Wszak dzień z historią długą jak trasa maratonu
zasługuje zawsze na ciepłe "podanie" go na tacy dla... Pań, głównych sprawców tylu uśmiechów, uścisków i całusów!
Sama rywalizacja jak zwykle była niezwykle interesująca. Zawodnicy z
czołówki rywalizacji pilnowali się wzajemnie. Przed startem każdy z nich
skalkulował sekundowe różnice do zawodników przed sobą i za sobą aby na trasie
realizować ściśle określoną strategię biegu.
Ta "zażarta" walk była bardzo wyraźnie widoczna
między zawodnikami nr 1000 - Roman Polko; 1030 - Sławek SZCZESNIAK oraz nr 936 - Jan JURKOWSKI.
Od początku się obserwowali, przyspieszali w celu zmęczenia rywala, szarpali
tępo aby być cały czas na przedzie! Walka toczyła się o sekundy w klasyfikacji
generalnej... klasyfikację (między w/w zawodnikami) wygrał Roman Polko, czyli
doświadczenie i stoicki spokój na trasie, wyprzedzając w klasyfikacji
generalnej o 8 sekund na dystansie 42.195m Sławka SZCZEŚNIAKA.
Pozostali zawodnicy także desperacko walczyli na zimowej
trasie. Mimo lepszej pogody w tygodniu, weekend pokazał swój zimowy pazur...
powiało, zmroziło i na trasie ślisko się zrobiło.
Na czele kolorowego korowodu od początku "ulokował
się" Sebastian Cebula, który pokazał wszystkim że ten rok, tak samo jak
2008 należy do niego. Za nim następny zawodnik Art Profi Warszawa czyli Piotr
SEPIETOWSKI. Trzeci linię mety minął biegacz AZS WAT Warszawa Marcin GUZIŃSKI.
Wśród kobiet, dla których były przygotowane małe niespodzianki, pierwsza linię
mety przebiegła Emilka WIETESKA z klubu Art Profi. Druga była Lilia BOGUSZ z
klubu Potwory z Głębin która wyprzedziła przed metą Beatę JUSIŃSKĄ.
Za tydzień uroczyste zakończenie i oczywiście szansa na
biegowe pożegnanie z trasą ZimaRa. To także sposobność na uzupełnienie
brakujących kilometrów do pełnego dystansu, maratońskiego. Start do tzw.
"epilogu" ( 6195 m) o godz. 10.00 a około 11.15, na hali sportowej
Akademii uroczyste zakończenie IV Warszawskiej edycji Zimowego Maratonu na Raty.
Zapraszam wszystkich... będzie można podziwiać występ akrobacji
modeli samolotów z napędem elektrycznym.
FOTORELACJA
(fot. Maciej Jurkowski)
Komentarze (5)
Napisz komentarz
Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.