Start arrow Archiwum arrow Relacja specjalna! Półmaraton w Paryżu - 11.03.2007
Menu główne
Start
Forum
Trening
Zdrowie
Kalendarz
Galeria
Wyniki
TV MARATOŃCZYK
Ciekawostki
Historia
Rajdy
Archiwum
Bieganie w reklamie
Biegi Ekstremalne
Ogłoszenia
Narty Biegowe
Triathlon
Maratony Zagraniczne
Kontakt
Najbliższe Imprezy
Z biegiem zimy 2012 etap V
Luty 5, 2012 (10:30)

III „Półmaraton Komandosa”
Luty 11, 2012 (12:00)

Z biegiem zimy 2012 etap VI
Luty 12, 2012 (10:30)

REGULAMIN - III GRAND PRIX Poznania w...
Luty 18, 2012 (11:00)

Falenica - IX Warszawskie Biegi Górsk...
Luty 18, 2012 (11:00)

Z biegiem zimy 2012 etap VII
Luty 19, 2012 (10:30)

Warszawa Nocą E4: Oblężenie Sejmu
Luty 23, 2012 (19:00)

Z biegiem zimy 2012 etap VIII
Luty 26, 2012 (10:30)

Falenica - IX Warszawskie Biegi Górsk...
Marzec 3, 2012 (11:00)

Z biegiem zimy 2012 etap IX
Marzec 4, 2012 (10:30)

Z biegiem zimy 2012 etap X
Marzec 11, 2012 (10:30)

Warszawa Nocą E5: Wielki Finał
Marzec 15, 2012 (19:00)

Falenica - IX Warszawskie Biegi Górsk...
Marzec 17, 2012 (11:00)

VIII BIEG "MANIACKA DZIESIĄTKA
Marzec 17, 2012 (Wszystkie dni)

12-Godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy
Marzec 9, 2029 (19:00)

12-Godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy
Marzec 9, 2029 (19:00)

12-Godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy
Marzec 9, 2029 (19:00)

12-Godzinny Podziemny Bieg Sztafetowy
Marzec 9, 2029 (19:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Styczeń 2012 Luty 2012 Marzec 2012
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 5 1 2 3 4 5
Tydzień 6 6 7 8 9 10 11 12
Tydzień 7 13 14 15 16 17 18 19
Tydzień 8 20 21 22 23 24 25 26
Tydzień 9 27 28 29
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Relacja specjalna! Półmaraton w Paryżu - 11.03.2007
20.03.2007.
Wojtek Szota: Dziś w naszym serwisie debiutuje nowy korespondent... i w dodatku to „Italiano Vero" jak śpiewał w kultowej piosence Toto Cotugno  czyli prawdziwy Włoch. Panie i Panowie mamy przyjemność przedstawić Wam Danilo Ferrarisa. Specjalnie dla Was Danilo napisał relacje z półmaratonu paryskiego... co więcej, napisał po polsku. To nie jedyna niespodzianka jaką Danilo przygotował ale o tym już niebawem...

Image Danilo Ferraris: 18 000 biegaczy...  jeszcze w takim tłumie nie biegałem. Biuro zawodów mieściło się w pięknym parku (Parc Floral) na obrzeżach Paryża przy zamek Vincennes. Na pewno nie jest łatwo organizować imprezy o takich rozmiarach, ale wszystko odbywa się w miarę sprawnie, może oprócz faktu, że w sobotę po skrupulatnym sprawdzeniu mojego paszportu i mojego zaświadczenia lekarskiego otrzymałem numer startowy kogoś innego. Dobrze, że zauważyłem to przed opuszczeniem parku.


Image W niedzielę rano wspaniała pogoda, ani jednej chmurki i aż za ciepło, pod koniec biegu było pewnie prawie 20 stopni. Jest ogromna kolejka żeby się dostać do odpowiednich stref startowych, tak że nie ma mowy o rozgrzewce , trzeba stać i starać się dostać do bramki gdzie sprawdzany jest kolor numeru startowego. Pięć minut przed startem organizatory zdają sobie sprawę, że nie da rady wszystkich zweryfikować w planowanym  czasie więc puszczają już „jak leci". Do strefy dostaję się 2-3 minuty przed startem.

Zapisałem się ambitnie do strefy na 1.40, wynik który z resztą uzyskałem dwa tygodnie wcześniej w Wiązownej (ale w międzyczasie jeszcze był 12 godzinny bieg sztafetowy w kopalni w Bochni). Dopiero po 5 minutach od strzału docieram do linii startu - i tak myślałem, że będzie gorzej - ale w tłumie oczywiście nie da się od razu biec we własnym rytmie. 

Image Pierwszy km biegnę w 5.40 a rosnąca temperatura od razu dają mi do zrozumienia, że powtórki z Wiązownej nie będzie. Chyba przyzwyczaiłem się do polskich klimatów i o wiele lepiej biega mi się w temperaturze ok. zera niż wtedy kiedy jest tak ciepło. 

Staram się trzymać tempo niebieskich baloników na 1:40 i udaje mi się przez ok 5-6 km, do momentu kiedy pace-makerzy spoglądają na zegarek i decydują, ze  koniec obijania się i czas brać się do roboty.. Wtedy baloniki bardzo szybko znikają nieodwracalnie z mojego widoku. 

Trasa Półmaratonu prowadzi w kierunku miasta, mniej więcej aż do Place de la Bastille i częściowo chyba pokrywa się z trasą maratonu - my biegniemy tylko po wschodniej części miasta a nie po całym Paryżu jak podczas Paris Maraton. 

Image Biegnę w ogromnym tłumie ale z punktu widzenia rytmu biegu mam wrażenie jakbym biegł sam. Brakuje mi punktów odniesienia w postaci innych biegaczy których znacznie łatwiej znaleźć w mniejszych biegach, gdzie po kilku kilometrach tworzą się kilkuosobowe grupki. 

Na 10 km mam dokładnie 50 minut, ale dwa podbiegi (trochę a la Agrykola - dla Warszawiaków) na 15-17 km wykańczają mnie całkowicie. Już nie mam siły i odwracam się tylko bo wisi nade mną widmo fioletowych baloników na 1:50. Na szczęście w ogóle ich nie widać :), jest teraz trochę z górki więc próbuję się do kogoś „przyczepić". Wybieram dziewczynę, która jak mi się wydaje, utrzyma rozsądne tempo. Zaciskam zęby i wiem już, że nie odpuszczę a powoli i siły wracają - ostatnie 3 km biegnę znowu w przyzwoitym tempie i kończę w 1.47.35 

Po biegu niestety nie ma kiełbasy ani bigosu, zadowolę się pomarańczą i bananem... Końcówka biegu przywróciła mi dobry nastrój. Oby tak samo było za miesiąc kiedy wrócę tu na Maraton!

Image 

 
« poprzedni artykuł
Gościmy
Odwiedza nas 37 gości
Maratończyk na Facebook
 
Chata Biegacza
Falenica 2012
Polski Himalaizm Zimowy
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
Odpowiednia osoba tuż po wrzuceniu na stronę otrzymała o tym info, co ...
więcej...
przez Kamyk

No to Świetnie że ta Galeria tez Dotarła.
więcej...
przez Ja0306

"etap Zimowego Maratonu na Raty 2012 odbędzie się więc dopiero 11 styc...
więcej...
przez Oligator

Wyniki prawdopodobnie nie dotarły na portal natomiast są pod linkiem h...
więcej...
przez Oligator

Ciekawie byłoby dodać ze dwa punkty pomiarowe, tak by można było wyłap...
więcej...
przez Kris

Niezmiennie Maratończyk.pl udostępnia chętnym zdjęcia w pełnej rozdzie...
więcej...
przez Maratończyk.pl

A czy ktoś wie gdzie można ,,ściągnąć,, fotki z biegu do swojego prywa...
więcej...
przez keksik

Zimnar
1
© 2012 MARATOŃCZYK
/GA