Mistrz Olimpijski na dopingu - "prawie rok po Igrzyskach"
10.07.2009.
Wojtek Szota:
Bohater z Pekinu, triumfator biegu na 1500 m, Marokańczyk
z katarskim paszportem - Rashid Ramzi został przyłapany na dopingu. Smutna
wiadomość... ale z drugiej strony jesteśmy świadkami wprowadzania nowych metod do
walki z dopingiem. Próbki zostały zamrożone po Igrzyskach. Gdy ulepszono testy,
przeprowadzono ponowne badanie. Przyzwyczailiśmy się, że dopingowicze zwykle są
krok do przodu przed laboratoriami. Teraz sprawiedliwość może ich dosięgnąć nawet
po upływie długiego czasu. Ramzi bezpośrednio przed i w trakcie Igrzysk
przeszedł osiem testów, które dały wynik negatywny. Jednak ostatnio próbki
przebadano pod kątem ulepszonego EPO, zwanego CERA.
EPO czyli erytropoetyna to hormon pobudzający produkcję
czerwonych krwinek i utlenowanie krwi, przez co mięśnie są zdolne do
zwiększonego wysiłku. Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) i firma Roche
produkująca najnowocześniejszą wersję EPO (głównie jako lek w schorzeniach
krwi) doszły do porozumienia i wspólnie przygotowały niespodziankę dla
dopingowiczów. W leku umieszczono specjalną cząsteczkę, która funkcjonuje jako
marker w testach na niewykrywalne dotąd EPO.
W ten sposób - prawie rok po Igrzyskach - Międzynarodowy Komitet Olimpijski
wydał swoje orzeczenie. Przyłapani zawodnicy (m.in. wpadł także wicemistrz
olimpijski w kolarstwie Davide Rebellin) zostają zawieszeni, tracą swoje medale
olimpijskie i zostają nawet wykluczeni z Igrzysk w Londynie.
28-letni Ramzi był przez moment pierwszym złotym medalistą
olimpijskim w historii Bahrajnu. Jego medal przypadł drugiemu na mecie
Kenijczykowi Asbelowi Kipruto Kipropowi. Szejkowie muszą być bardzo zawiedzeni.
MKOl ma prawo przechowywać pobrane próbki przez osiem lat od
zakończenia olimpiady. Jak mówi Australijczyk John Fahey, szef WADA - „to nie koniec walki z
dopingiem na igrzyskach w Pekinie".
Rashid Ramzi
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.