Chomiczówka 2017 - top
Start
Puma kostka
Menu główne
Start
Trening
Wyniki
Galeria zdjęć
Zdrowie
Kalendarz
TV MARATOŃCZYK
Maratony Zagraniczne
Biegi Ekstremalne
Biegi na Orientację
Rajdy
Ciekawostki
Historia
Archiwum
Bieganie w reklamie
Narty Biegowe
K2
Triathlon
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
Kontakt
Chomiczówka 2017 - pion
Najbliższe Imprezy
IV Charytatywny Bieg Mikołajkowy Pozn...
Grudzień 2, 2017 (12:00)

Bieg Fartucha
Grudzień 3, 2017 (14:00)

I Nocny Trailowy Bieg Duchowy
Grudzień 8, 2017 (19:30)

Bieg Zima 2017
Grudzień 10, 2017 (11:00)

BIEG CZTERY PORY ROKU LOGORUN - ZIMA
Grudzień 16, 2017 (12:00)

XII CYBORG Maraton Noworoczny
Styczeń 1, 2018 (12:00)

XIII Bieg o Puchar Bielan
Styczeń 21, 2018 (10:00)

XXXV Bieg Chomiczówki
Styczeń 21, 2018 (11:00)

III Bieg Jedności Kaszubów
Marzec 17, 2018 (12:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
Kalendarz Imprez
Październik 2017 Listopad 2017 Grudzień 2017
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
Tydzień 44 1 2 3 4 5
Tydzień 45 6 7 8 9 10 11 12
Tydzień 46 13 14 15 16 17 18 19
Tydzień 47 20 21 22 23 24 25 26
Tydzień 48 27 28 29 30
Dodaj nowe zdarzenie Dodaj nowe zdarzenie
Chomiczówka 2017 - pion
Chomiczówka 2017 - pion
Chomiczówka 2017 - pion
Chomiczówka 2017 - middle

Ołomuniec uwodzi dopingiem. Po prostu to trzeba przeżyć!
10.07.2017.
 
 
Marcin Dulnik: Kibice. Wszędzie kibice. Szczelnie obstawiają trasę nie bacząc na piekielny upał, który tak mocno daje się we znaki biegaczom. Część osób stoi, niektórzy bardziej zapobiegliwi wynieśli z domu stołki i taborety i siedząc z nich prowadzi doping. Są również kibice, którzy zajęli dachy budynków i stamtąd zagrzewają do walki. Wszyscy dopingują! I to jak! Na pełnej petardzie! To jest doping prawdziwy, niewymuszony, bardzo żywiołowy! Z ulicy dla biegaczy płynie nie tylko wsparcie w postaci okrzyków i oklasków, ale ze względu na panujący skwar również dodatkowej wody z prywatnych szlauchów. Dodatkowej, bo na trasie nie brakuje kurtyn wodnych ustawionych przez organizatora. Gdzie tak gorąco dopingują? W położonym o nieco ponad 120 km od polskiej granicy Ołomuńcu na półmaratonie Mattoni Olomuc Half Marathon!

Dlaczego biegam za granicą?


Jak wiecie, jestem fanem biegania za granicą. Lubię te starty w innych krajach ze względu na inny klimat imprez, dobrą organizację (nie odbieram przy tym nic w tym względzie polskim organizatorom) i ten rodzaj biegowej przygody. Przygodę z bieganiem rozpocząłem w 2009 roku, a od 2013 roku maratony biegam poza Polską. Zawsze dwa rocznie, jeden na wiosnę, drugi na jesieni.  Biegłem już w kilku bardzo dużych biegach m.in. w Berlinie, Paryżu czy Barcelonie więc tłumy kibiców na trasie nie powinny robić na mnie wielkiego wrażenia.

 Image
 
A jednak to co się wydarzyło 24 czerwca w Ołomuńcu naprawdę mnie poruszyło. To największe zaskoczenie naszego wyjazdu za południową granicę. Do dzisiaj miałem Czechów za spokojnych, wyważonych raczej umiarkowanych w wyrażaniu uczuć, a tutaj biegniesz sobie w Ołomuńcu, z nieba leje się taki żar, że najchętniej sam siadłbyś w cieniu z piwkiem (przecież to Czechy!) i nie przejmował się jakimiś tam biegaczami. Mimo tych 29 stopni Celsjusza kibice  szczelnie obstawili trasę i stali w pełnym słońcu. wielki szacun za to!  Tak naprawdę to był mój drugi start w Czechach i podczas tego pierwszego, na maratonie w Pradze doping również był pierwsza klasa, ale...myślałem sobie wtedy - no tak, Praga to Praga - jedno z najbardziej międzynarodowych miast na świecie, od turystów aż się roi wszędzie, na pewno to oni robią robotę. W przypadku Ołomuńca doping zdecydowanie prowadzony był przez Czechów.
 
Image

Czy spotkałem się z takim dopingiem w Polsce?

Nie, nigdzie. Przynajmniej na żadnym z biegów, w których brałem udział. Oczywiście obstawiam głównie biegi w Warszawie i okolicach, czasami zapuszczam się do Piły, Wrocławia czy Torunia, ale faktem jest że nie podróżuję wiele po Polsce na biegi. Jeśli znacie jakieś polskie imprezy z takim niesamowitym dopingiem - podszepnijcie coś w komentarzu!

Mattoni  Olomouc Half Marathon, czyli Kipsang, Kimetto i spółka

Ale wróćmy do ołomunieckiego półmaratonu. Jest coś niezwykłego w tej imprezie. W ciągu ośmiu lat istnienia urosła do 6200 uczestników i dalsze zwiększanie limitu raczej nie wchodzi w grę. Czemu? Bieg startuje i finiszuje na Starym Rynku w Ołomuńcu, który ma bardzo ograniczoną pojemność. Oczywiście organizator może przenieść start i metę w dowolne miejsce (vide Maraton Warszawski), ale czy przy okazji impreza nie straci sporej części uroku? A właśnie, czy wiedzieliście, że rozległe ołomunieckie Stare Miasto to drugi, zaraz po centrum Pragi, największy zespół zabytkowy w Czechach? Miasto nie jest wielkie, zamieszkuje je nieco ponad 100 tysięcy ludzi, ale w skali Czech to jeden z najważniejszych ośrodków miejskich.

Profil trasy ołomunieckiego półmaratonu jest raczej płaski, można tutaj szybko biegać, oczywiście pod warunkiem, że dopisze pogoda i słupek rtęci nie zbliży się do 30 stopni. Odnoszę to rzecz jasna do moich możliwości, bo znam biegaczy, którym upalna pogoda nie przeszkadza w szybkim bieganiu. Rekord trasy to 1:00:17 ustanowiony w 2014 roku przez Kenijczyka Geoffreya Ronoha.

Image
Geoffrey Ronoh ustanawia rekord trasy w Ołomuńcu

Image

Denis Kimetto, aktualny rekordzista świata w maratonie również ścigał się w Ołomuńcu.

W Ołomuńcu ścigali się najszybsi biegacze na świecie i to kolejna rzecz, która wyróżnia ten półmaraton od tych, które odbywają się w Polsce. Wskażcie, gdzie w naszym kraju biegali tacy zawodnicy jak rekordziści świata w maratonie Wilson Kipsang, Denis Kimetto czy Mary Keitany, która w kwietniu na półmaratonie  w Pradze ustanowiła nowy, rewelacyjny rekord świata w półmaratonie. Bieg w Ołomuńcu organizuje RunCzech, organizacja kierowana przez charyzmatycznego Włocha Carlo Capalbo. Udało mu się stworzyć prawdziwe biegowe imperium - ligę RunCzech Running League - cykl 8 imprez odbywających się w Czechach. Półmaratony w Pradze, w Karlowych Warach, Czeskich Budziejowicach,  Ołomuńcu, Usti nad Labem, a także maraton i bieg na 10km w Pradze. Wszystkie imprezy mają najwyższy możliwy certyfikat IAAF - Road Races Gold Label, co oznacza, że spełniają najbardziej restrykcyjne normy w zakresie organizacji i przyciągają na start najlepszych biegaczy na świecie. Poza tym Carlo to człowiek bardzo mocno zaangażowany w rozwój całej branży biegowej jako szef komisji biegów ulicznych IAAF. O organizacji biegów wie dokładnie wszystko.

RunCzech, czyli "wszyscy biegacze są piękni"

W Ołomuńcu rozmawiałem z Carlo Capalbo, który wyjaśniał, co podkreślał, że kluczem do zrozumienia sposobu, w jaki działa RunCzech jest ich nowe hasło "All Runners Are Beautiful".  Zawodnicy elity są oczywiście wciąż bardzo ważni dla organizatora, ale tak naprawdę za sukcesem ligi stoi te ponad 80 tysięcy uczestników w roku. Dlatego RunCzech dokłada wszelkich starań, aby każdy biegacz poczuł się wyjątkowo. To dla niego absolutnie kluczowe, żeby serwis podczas biegu spełniał wymogi IAAF.

Image
Z Natalią przed biegiem. Humory dopisują!


Myślę, że podczas tegorocznego półmaratonu w Ołomuńcu stanęli na wysokości zadania! To duże wyzwanie, aby w taki upał zapewnić wystarczająco dużą ilość wody (vide BWM Praski Półmaraton sprzed kilku lat), zabezpieczyć ekipy medyczne np. ratowników z defibrylatorami na rowerach itd.  RunCzech opanował już czeski rynek biegowy i na tym doświadczeniu buduje swoją pozycję w innych krajach m.in. w Austrii czy we Włoszech. Rozwijają się bardzo dynamicznie również w kontekście współpracy z czołowymi biegaczami, stworzyli RunCzech Racing Team, który skupia wielu ambitnych młodych ścigaczy z Kenii, chociaż nie tylko, bo należą do niego również lokalni biegacze, tacy jak choćby Eva Vrabcowa. Niesamowita zawodniczka, która jako jedna z niewielu na świecie startowała zarówno w  Zimowych Igrzyskach Olimpijskich jak i w letniej olimpiadzie. Oczywiście w dwóch różnych dyscyplinach - w zimę w konkurencji biegów narciarskich, w Rio pobiegła w maratonie.

No to zapraszam na start!

Kilka minut przed startem zostałem poproszony przez organizatora, aby przeczytać po polsku komunikat dotyczący pogody. Temperatura - 28 stopni, wilgotność powietrze 60%, bezchmurne niebo...idealna pogoda, aby pójść się opalać! Ale do biegania niekoniecznie. Stojąc na linii startu wszyscy wiedzieliśmy, że czeka nas ciężki bieg. W Ołomuńcu pobiegłem z Natalią www.runwithmum.pl z planem na 1:35, tuż przed startem dołączył do nas Marek z www.drogadotokio.pl. Szybko zdecydowaliśmy, że pierwsze kilometry pobiegniemy wolniej, a cały bieg rozegramy według strategii negative split. Zakładałem, że będzie nam łatwiej przyspieszyć, jak zajdzie słońce i temperatura obniży się o kilka stopni. Tak właśnie zrobiliśmy, zaczęliśmy wolniej, pierwszy kilometr w 4:39, a więc o 9 sekund wolniej, niż planowane tempo na 1:35.

Do 5-6 kilometra utrzymywaliśmy takie parametry biegu, ale już wtedy okazało się, że za tak intensywną aktywność w pełnym słońcu najpierw Marek, a potem Natalia płacą za dużą cenę. Musieliśmy zredukować szybkość biegu, od 10 kilometra biegliśmy w okolicach 5 min/km. Było jasne, że nie ukręcimy z tego 1:35, dlatego zaproponowałem Natalii, aby po prostu przetruchtać bieg do końca, ale...nie z nią takie bieganie! Walczyła do końca i za to ogromny szacun! Marek również dzielnie sekundował i zabawiał Natalię rozmową, a tłum wiwatował na naszą część. Coś pięknego!

Image

W parku pełnym kwiatów biegliśmy małą pętelkę. Niby nic wielkiego, czasami zdarza się taki fragment trasy podczas biegu ulicznego. Mimo to ten fragment półmaratonu podobał mi się szczególnie. Czemu? Jak nie cierpię nawrotów tak tutaj po zrobieniu agrafki rzuciłem "Ja chcę jeszcze raz!", bo doping był naprawdę pierwsza klasa! Masa piątek do przybicia i jeszcze więcej mega pozytywnej energii, która płynęła od Czechów!

No to finiszujemy!

Przed metą zapytałem, czy są siły na mocniejszy finisz i oczywiście się znalazły. Ruszyliśmy mocniej, ale od razu zacząłem się martwić zarówno o siebie, jak i Natalię. Dla Marka start w Ołomuńcu to powtórka z rozrywki, więc ten stary wyga zna na Starym Mieście każdy koci łeb na drodze, ale mnie zdarza się wywrócić na prostej drodze, a Natalia przy zmęczeniu biegiem zawsze mogła gdzieś zahaczyć butem o wystającą kostkę. Zdecydowanie warunki do szybkiego finiszu nie były wymarzone, ale za to ta sceneria! Biegniesz wąskimi ulicami, mijasz stare kamienice i  za chwilę widzisz, że kierujesz się prosto na rynek.
 
Image 
To już ostatnie metry!

Wiesz dobrze, że zaraz, za zakrętem zobaczysz niebieski dywan. Przemkniesz po nim aż do mety, aby paść w ramiona...no właśnie, zgadnijcie czyje? Oczywiście Carlo Capalbo!Na metę wbiegaliśmy we troje, co zresztą widać na tym zdjęciu.

Image
Wreszcie meta!


To była naprawdę niesamowita chwila, wynik oczywiście był daleki od założonego celu - 1:42:42, ale ten bieg zachowam w pamięci w samych kolorowych barwach. Na trasie tego półmaratonu naprawdę poczułem się piękny, jak w tym nowy haśle RunCzech. Chciałbym serdecznie podziękować Natalii i Markowi za świetny bieg, czasami są takie starty, gdzie po prostu organizm nie pozwala nam na więcej. Czy trzeba z tego powodu się załamywać? Absolutnie! Przed nami jeszcze cała masa biegów w Polsce i za granicą, zbierajmy wspomnienia, łapmy te chwile, szczególnie na takiej imprezie jak Mattoni Olomuc Half Marathon.

Chcesz poczuć doskonały doping?  

Nie musisz jechać do Berlina, lecieć do Nowego Jorku czy Paryża. Jedź do Ołomuńca! Niecałe 120 kilometrów od polskiej granicy, a z Katowic dotrzesz tam w dwie godziny jadąc cały czas autostradą. Winietka? Ok 50 złotych, pakiet startowy około 40 euro. Hotele znajdziesz choćby na booking.com

Co dalej z moim bieganiem w tym roku?

Dalej już tylko treningi, treningi i jeszcze raz treningi. Mój najbliższy, bardzo ważny start i sprawdzian przed Bank of America Chicago Marathon dopiero 3 września na Półmaraton PHILIPS Piła.
   




  Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Komentarze można zamieszczać bez wcześniejszego zalogowania.
  • Pamiętajcie o poprawnym wpisaniu kodu uwierzytelniającego.
  • Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających ewidentnie kulturę wypowiedzi.

Imię:
Komentarz:

Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kalenji
Maratończyk na FB
maratonczyk
Bieg Niepodległóści - Kostka
Bieg Konstytucji - Film 2014
Bieg Powstania 2014
Youtube
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
A co z CZANTORIĄ? Jeden z najtrudniejszych biegów ultra o ogromnym prz...
więcej...
przez Wojciech

Warszawa - 29 Bieg Niepodleglosci, moj debiut w biegu na 10 km (zaraz ...
więcej...
przez Beata

VIII Bieg Niepodległości o Puchar Burmistrza Ryk Jarosława Żaczka 12.1...
więcej...
przez Artur

V Rydzyński Bieg Niepodległości
więcej...
przez raffbi

Dziękujemy :) Dodamy :)
więcej...
przez Doris - Maratończyk.pl

VI Bieg Niepodległości Świerki 11.11.2017
więcej...
przez Justyna

I Jarociński Bieg Niepodległości 5 km
więcej...
przez Przemo

Chomiczówka 2017 - pion
Chomiczówka 2017 - pion
Chomiczówka 2017 - pion
K2 - Dział Górski
1
© 2017 MARATOŃCZYK
Untitled Document