Advertisement
Start arrow Maratony Zagraniczne
Menu główne
Start
Trening
Zdrowie
Kalendarz
Galeria
Wyniki
TV MARATOŃCZYK
Ciekawostki
Historia
Rajdy
Archiwum
Bieganie w reklamie
Biegi Ekstremalne
Narty Biegowe
Triathlon
K2
Maratony Zagraniczne
Ogłoszenia
Testy Sprzętu
puma.com
Kontakt
Piotr i Paweł - 2014 PION
Najbliższe Imprezy
V MARATON Pieszo i Rowerem Dookoła Lu...
Sierpień 29, 2014 (Wszystkie dni)

Bieg Morskiego Komandosa
Sierpień 30, 2014 (08:00)

Offroadrun
Sierpień 30, 2014 (10:00)

V Bieg z Policją Mistrzostwa Polski P...
Sierpień 30, 2014 (16:00)

V Bieg Siedleckiego Jacka - 5 km
Sierpień 31, 2014 (10:45)

II Iłżecki Półmaraton Charytatywny
Sierpień 31, 2014 (11:00)

V Bieg Siedleckiego Jacka - Półmaraton
Sierpień 31, 2014 (11:30)

Bieg "Piotr i Paweł"
Sierpień 31, 2014 (12:00)

Golubska Starówka o Zmierzchu
Wrzesień 6, 2014 (19:00)

XXXI Półmaraton Szlakiem Walk nad Bzurą
Wrzesień 7, 2014 (08:00)

Szybki Mózg E5
Wrzesień 10, 2014 (19:00)

Wybiegaj Sprawność 2014
Wrzesień 12, 2014 (11:00)

Pełny Kalendarz
Dodaj Imprezę
fabrykant 2014 - middle

Maratony Zagraniczne
Trzy razy "7" - Vancouver Marathon
30.07.2014.
 
Image
 
7 kontynentów, 7 maratonów, 7 szkół! Za nami trzeci maraton.
Agata Rybus: Po afrykańskim Sahara Marathon i europejskim Bratislava Marathon przyszła kolej na kolejny, tym razem północnoamerykański etap projektu „7 kontynentów – 7 maratonów – 7 szkół”. 4 maja, twórca i realizator projektu, Dariusz Laksa, wystartował w maratonie w Vancouver.

Przypomnijmy - "7 kontynentów - 7 maratonów - 7 szkół" to projekt stworzony przez Dariusza Laksę, na co dzień nauczyciela wychowania fizycznego w jednej ze szkół podstawowych w Bytomiu. Projekt zakłada udział Dariusza Laksy w 7 maratonach, na 7 kontynentach w ciągu roku. Celem projektu jest pomoc 7 bytomskim szkołom podstawowym, poprzez zaopatrzenie ich w brakujący sprzęt sportowy. Wśród kolejnych etapów projektu znajdują się: maraton w Rio de Janeiro oraz Hokkaido Maraton w Japońskim mieście Sapporo. Sponsorem technicznym projektu jest ASICS Polska.
 
Zapraszamy do zapoznania się z relacją Dariusza Laksy z udziału w maratonie w Vancouver.

Czytaj całość
 
Marathon 7500  orka w rumuńskich górach
26.07.2014.
Image
 
Justyna Grzywaczewska: Marathon 7500 odbywający się w Rumunii, choć startowało w nim już kilku Polaków, nie jest w Polsce znaną imprezą. W Rumunii to klasyk, porównywalny do polskiego Biegu Rzeźnika. W szóstej edycji, która odbyła się w weekend 18-19 lipca jedyna polska ekipa – Magdalena Ostrowska-Dołęgowska i Krzysztof Dołęgowski (inov-8 team) zwyciężyli w kategorii drużyn mieszanych (tzw. MIX-ów)! Zwyciężyli, choć do mety nie dotarli. Jak zresztą żadna z ekip, ponieważ zawody przerwano z powodu fatalnej pogody.

Dystans do pokonania podczas Marathonu 7500 to 90 km. 7500 m to z kolei suma przewyższeń, jakie trzeba pokonać podczas siedmiu sytych podejść, wdrapując się kilkukrotnie o 1500-1700 metrów, między innymi na szczyt Omu (2507 m n.p.m.) - najwyższą górę Bucegów (część Karpat Południowych). - Trasa przypominała kwiatek. Cały czas kręciliśmy się po jednym wielkim masywie, z którego spadaliśmy na różne strony i wracaliśmy. Na Omu wchodzi się trzy razy, z czego dwukrotnie z głębokich dolin z dnami położonymi 1500 metrów pod szczytem – opowiada Krzysztof Dołęgowski. - Płaskich odcinków jest skrajnie mało, dlatego bardzo liczy się umiejętność rozsądnego gospodarowania siłami na podejściach i sprawnego zbiegania w trudnym terenie.

Czytaj całość
 
Marathon de Paris 2014 - Arkadiusz Rzepka
08.07.2014.

13 października 2013 roku, po zakończeniu 14. Poznań Półmaratonu, przedstawiciele firmy ASICS rozstrzygnęli konkurs: „Bilet na Marathon de Paris 2014”. Warunkiem uczestnictwa w konkursie było rozwinięcie hasła „42,195 km to dla mnie…” Laureatem konkursu został Arkadiusz Rzepka z Jeleniej Góry.

Arkadiusz Rzepka przekonał jurorów hasłem: „Dystans 42,195 km jest dla mnie lustrem, w którym widzę prawdziwego Siebie. Tu niczego nie można udawać czy ukryć". Kreatywność biegacza zapewniła mu udział w maratonie paryskim, który odbył się 6 kwietnia 2014 r. ASICS pokrył koszty organizacyjne wyjazdu, a także zaopatrzył biegacza w niezbędny sprzęt biegowy. Poniżej relacja Arkadiusza Rzepki z pobytu w Paryżu.

„Taktyka biegu była prosta - przebiec dystans 42 km 195 m w czasie poniżej 4 godzin. Plan przygotowania do udziału w paryskim maratonie zrealizowałem w 100%. Na 6 i 3 tygodnie przed wyjazdem przebiegłem dwie „trzydziestki”, wziąłem też udział w organizowanym przez Karkonoską Państwową Szkołę Wyższą w Jeleniej Górze „Maratonie na raty”, a 2 tygodnie przed wyjazdem uczestniczyłem w Półmaratonie Ślężańskim.

Czytaj całość
 
Plitvicki Maraton (Chorwacja) - relacja Szakali Bałut
05.06.2014.

Dział - Maratony zagraniczne

Image

Okolica jest piękna – turkusowe jeziora, wodospady, lasy, salamandry...
I oczywiście Szakale.

1 czerwca Szakale startowały w biegach organizowanych w ramach Plitvickiego Maratonu nad Plitvickimi Jeziorami w Chorwacji. Do wyboru były 3 dystanse – 5km, połówka i maraton. Na szczęście pogoda sprzyjała – było ok. 13 stopni, od czasu do czasu padało. Na każdej z tras trzeba było zmagać się z podbiegami, na maratonie różnica wzniesień wyniosła aż 840 m., a najdłuższy podbieg miał aż 460 m. Na 5 km ścigali się nasi debiutanci w poważnych biegach: Ewa Otocka (28.43) była 96. na ok. 800 „biegaczek”, Jacek Pacyna (26.54) – 115. na ponad 400 uczestników.

W półmaratonie ścigały się trzy Szakalice. Monika Kaczmarek stanęła na 3. stopniu podium (1.26.40), Ania Otocka pobiła życiówkę – (1.44.29) – 19 miejsce, a Diana Szczęsna ukończyła zawody z czasem 1.52.07. Na trasie maratonu powalczył tylko jeden Szakal – nasz Wielki Książę Maciej Rakowski. Zajął 51 miejsce z czasem 3.27.44

Czytaj całość
 
Dostał wieniec zwycięstwa zanim minął metę! 36. Stockholm Marathon - 31.05
03.06.2014.


Do ciekawego zdarzenia doszło na mecie 36. ASICS Stockholm Marathon, który odbył się 31 maja 2014 roku. Meta imprezy znajdowała się  na zabytkowym stadionie olimpijskim. Gdy prowadzący Benjamin Bitok z Kenii, wybiegał na ostatnią prostą, hostessy ubrane w ludowe stroje zgrabnie zarzuciły mu na szyję pokaźny wieniec. Trzeba przyznać, że wymagało to dużej sprawności. Zdezorientowany Keninijczyk z podskakującym na ramionach wieńcem dzielnie dobiegł do mety w czasie 2:13:31 (możecie to zobaczyć na filmiku powyżej - s. 0:31) Tej samej sztuki rezolutne hostessy próbowały z najlepszą wśród kobiet Isabellah Andersson - 2:32:28. Ciemnoskóra Szwedka dała się jednak dogonić dopiero po minięciu mety (s. 0:51). Organizatorzy najwyraźniej byli pewni, ze zawodnicy bez problemu uporają się z ostatnią prostą. Ciekawe co by zrobili gdyby bezpośrednia walka trwała do ostatnich metrów?

Zawody ukończyło 16 075  biegaczy co jest rekordem w 36-letniej historii imprezy. W oficjalnych rezultatach skloasyfikowanych jest 76 maratończyków z Polski. Na trasie zawodników dopingowały setki tysięcy kibiców. Maraton poprowadzony został przez centrum Sztokholmu (5 wysp: Östermalm, Gamla Stan, Södermalm, Längholmen i Djurgärden) oraz nabrzeżem kanałów Morza Bałtyckiego i brzegiem jeziora Mälaren. Biegacze mogli zobaczyć najważniejsze zabytki:  pałac królewski, gmach parlamentu, ratusz, dworzec główny.

Czytaj całość
 
Zapraszamy na Litwę - najbliższy bieg juz 11 MAJA!!! Półmaraton Troki!
24.04.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Organizator:  Zostało już niespełna dwa tygodnie do Półmaratonu w Trokach na Litwie. „General Financing“ pόłmaraton w Trokach odbędzie się już po raz drugi. W tym roku sportowcy staną na starcie  w niedzielę 11 maja. Stara stolica Litwy Troki – jedna z najpiękniejszych miejsc na Litwie. Piękna o każdej porze roku, a szczególnie – wiosną. Dlatego zapraszamy do nas na zawody a także na dłuży pobyt na Litwie więcej niż jeden dzień –  aby wziąć udział w zawodach oraz znaleźć czas na zwiedzanie.

Ubiegłoroczna trasa zawodów była chwalona przez wielu (w roku 2013 w biegu pόłmaratonu uczestniczyło około 500 osόb, 10,5 km biegło ponad 300 osόb, na dystansie 5 km walczyło około 250 sportowcόw, a w sztafecie 2 po 10,5 km – 12 drużyn- gdzie zwyciężyła drużyna z Polski – „Mazurski Pułk Artylerii“. Cała trasa rozciągała się w pobliżu jeziora „Galvė“, prawie przez cały czas biegu można było podziwiać piękno zamku w Trokach, Takimi pięknymi widokami może się pochwalić niewiele imprez biegowych.

Czytaj całość
 
Bratislava Marathon 2014 - okiem uczestnika :)
23.04.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image 

Radosław Wypych: Tydzień po pólmaratonie warszawskim wybrałem się do Bratysławy na maraton (a tydzień przed Orlen Maraton, hm). Blisko, więc był to weekendowy wypad samochodem i jednocześnie zaliczenie maratonu w kolejnej stolicy europejskiej. Nocleg w Hyde Park Hostel na Starym Mieście, które jest dużym obszarem wyłączonym dla ruchu samochodowego. Hostel nie miał własnego parkingu, więc samochód stał kilka ulic dalej, na ogólnodostępnym. Podobno, tak poinformował mnie niezwykle sympatyczny kierownik hotelu "w Bratysławie nie kradną samochodów". Jeden z parkingów strzeżonych hotelu*** oferował postój za 70 euro za weekend. Pozostałe były czynne w godz.7-19.00 i kosztowały 2 euro/godz.

Oczywiście pierwsze kroki skierowałem do biura maratonu, które znajdowało się w nowoczesnym kompleksie handlowo-apartamentowym EUROVEA. Biuro nie było duże : stanowisko odbioru numerów startowych dla maratonczyków, półmaratończyków i sztafet, kilka stoisk: m.in. znanej firmy produkującej odzież sportową, kilku biegów, w tym maratonu warszawskiego. Wszystko sprawnie i można było porozumieć się  po polsku. Pakiet startowy skromny: numer startowy, żel energetyczny, karta maratończyka ważna przez cały weekend, uprawniająca do darmowej komunikacj, bezpłatnych wejść do 11 muzeów i zniżki w wielu restauracjach i pubach. Wpisowe na maraton wynosiło do grudnia 25 euro. Koszulka -opcjonalnie dodatkowe 25 euro.

Czytaj całość
 
Maraton w Bostonie  jeszcze liczniejszy niż rok temu.
22.04.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Pamiętamy bardzo dobrze ubiegłoroczny maraton w Bostonie. Tragiczne wydarzenia nie odstraszyły jednak biegaczy. Ci jeszcze liczniej stawili się na starcie. W tegorocznym maratonie wystartowało prawie 36 tysięcy osób. Bardzo dobrze zabezpieczona trasa, liczne punkty kontrolne pozwalały mieć pewność, że w tym roku nic złego się nie wydarzy. Ubiegłoroczne wydarzenia zostały uczczone chwilą ciszy. Start rozpoczęła rywalizacja wózkarzy, następnie wystartowały kobiety i pół godziny później mężczyźni.

Dość niespodziewanie zawiedli faworyci biegu i po zwycięstwo pobiegł 39-letni Amerykanin Meb Keflezighi, który uzyskał wynik 2:08:37. Zawodnik od początku był zdecydowany na taki wynik i nie zwracając uwagi na rywali realizował od początku założony przez siebie plan.
Zaskakuje jednak nie tylko wynik i wiek zwycięzcy, ale także fakt, że Meb jest pierwszym od 31 lat amerykańskim zawodnikiem, który wygrał bostoński maraton. Po raz ostatni amerykańskie zwycięstwo należało do  Grega Meyera w 1983 roku. Meb Keflezighi ma na swoim koncie srebrny medal olimpijski z Aten. Drugi na mecie był Wilson Chebet (Kenia) - 2:08:48, trzeci Frankline Chepkwony (Kenia) - 2:08:50.

Czytaj całość
 
Pjongjang Marathon czyli maraton na stadionie Kim Ir Sena - 13.04.2014
16.04.2014.


Maraton odbył się w miniony weekend (13.04.2014) i uczcił 102 rocznicę urodzin  Kim Ir Sena. Start nastąpił przy pełnych trybunach na stadionie imienia... jak nie trudno zgadnąć, wodza rewolucji w Korei Północnej. Brzmi dość niesamowicie, ale jest to maraton z dużymi tradycjami i został wyróżniony przez IAAF brązową odznaką. Ten zaszczyt spotkał dotąd tylko 72 imprezy na całym świecie i dotyczy biegów na różnych dystansach.  W Polsce jedynym wyróżnionym w ten sposób biegiem maratońskim jest  - Łódź Maraton "Dbam o zdrowie". Poniżej prezentujemy Wam pełną listę.

Trudno ocenić czym kierowało się IAAF (Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych), faktem jednak jest że pierwszy Pyongyang Marathon odbył się już 1981 roku. Kobiety rywalizują od 1984 roku, a od paru lat prawo startu mają nawet cudzoziemcy. Uzyskać zgłoszenie zapewne jest trudniej niż w Berlinie, ale chętnych podobno nie brakuje. Wyjazdy organizują chińskie firmy. Na miejscu każdemu uczestnikowi przydzielony jest do "opieki" miejscowy urzędnik. W roku pojawili się maratończycy z aż 27 krajów.

Czytaj całość
 
31. Maraton w Wiedniu - 13.04.2014. Szóste miejsce Olgi Kalendarowej-Ochal
15.04.2014.

Gdy my pasjonowaliśmy się maratonami w Warszawie i Łodzi, na świecie odbyło się kilka cenionych imprez. Z Londynu swoją korespondencję przysłała nam Irina Hulanicka (poniżej). Kilka słów chcemy też napisać o Wiedniu zwłaszcza, że jest to impreza w której Polacy odnosili zawsze duże sukcesy. W 1984 roku odbył się pierwszy Maraton Wiedeński. Wygrał wtedy Polak Antoni Niemczak z czasem 2:12:17, drugi był autor najpoczytniejszych książek o bieganiu - Jurek Skarżyński. W kolejnych edycjach Polacy często stawali na podium. W 1995 roku ponownie zwyciężył Polak Piotr Prusik, z czasem 2:15.23.

Do tradycji wiedeńskich sukcesów nawiązała w minioną niedzielę Olga Kalendarowa-Ochal zajmując dobre szóste miejsce, z wynikiem 2:34:19. Najszybsza była Niemka Anna Hahner - 2:28:59. Wśród mężczyzn triumfował Etiopczyk Getu Fekele, z rezultatem 2:05:41, ustanawiając jednocześnie nowy rekord trasy. Najwyraźniej była to dla niego wystarczająca motywacja do szybkiego biegu ponieważ rywale ponieśli do niego spore straty. Drugi był Alfred Kering - 2:08:28, a trzeci Philip Sanga - 2:08:58 - obaj z Kenii.

Czytaj całość
 
Marathon de Paris - 6.04.2014 - relacja Oli Mądzik
14.04.2014.
 
Image
 
Aleksandra Mądzik: Paryż. Kto nie chciałby tam pobyć choć chwilę? a jeszcze żeby połączyć zwiedzanie z pasją biegania? Dlatego kiedy we wrześniu zadzwonił do mnie Robert i powiedział : "Jedziemy na maraton do Paryża" moje pierwsze słowa były "pomyślę", ale serce wiedziało już, że chcę. Było krótko - " Nie pomyślę, tylko jedziemy". Zapisaliśmy się w kilka osób z drużyny Golden Team i pozostało nam tylko czekać. I trenować :)  Podczas jesiennego, wspólnego wybiegania po warszawskich uliczkach, kolega Wojtek opowiadał o Paryżu jako o miejscu z najładniejszą trasą z jaką było dane mu się zmierzyć (ani Nowy Jork ani Boston nie dorównują). Pokusa była jeszcze większa..

Czytaj całość
 
Virgin Money London Marathon - 13.04.2014
13.04.2014.

Rekordzista świata w maratonie Kebijczyk Wilson Kipsang zwyciężył w Maratonie Londyńskin z wynikiem 2:04:27. Drugi był jego rodak Stanley Biwott, a trzeci Etiopczyk Tsegaye Kebede. Brytyjczycy bardzo liczyli na maratoński debiut mistrza olimpijskiego na 5 000 i 10 000 m – Mo Faraha. Faworyt gospodarzy zajął ósme miejsce z rezultatem 2:08.21. Wynik niezły, ale na pewno poniżej oczekiwań i aspiracji tego bardzo utytułowanego zawodnika. Na mecie Mo Farah tak ocenił swój rezultat: „Nie miałem oczywiście doświadczenia maratońskiego, lecz dziś jestem całkowicie rozczarowany, na pewno jeszcze wrócę na trasy maratońskie bogatszy o to się dziś nauczyłem”.

Czytaj całość
 
Korespondencja z Londynu - 10-11.04.2014 - Irina Hulanicka
12.04.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Nasza korespondentka Irina Hulanicka przekazuje nam kolejne krótkie informacje z Londynu (10-11.04.2013).

10 kwietnia 2014 r. Londyn
Pogoda - już jest bardzo ciepło.
Dziewczyny z Kenii są pewne, że rekord Pauli Radcliffe w Maratonie jest do poprawienia. Wszyscy są w najlepszych formach. Tiki Gelana (Etiopia) – 2:18:58 (rekord Etiopii). Mistrzyni Olimpijska powiedziała, że jest w najlepszej formie i chciałaby złamać 2:20 na maratonie w Londynie. Po upadku z zeszłego roku już nie ma śladu, ale musi być ostrożna. Organizator maratonu start wózkarzy przenosi o 20 min przed startem elity kobiet. Gelan do maratonu przygotowywała się w swoim kraju. Tirunesh Dibaba (Ethiopia) – debiut. Mistrzyni Olimpijska na 10 km zdaje sobie sprawę, że maraton to nie 10 km, ale jest pewna, że dobrze jest przygotowana do maratonu.

Z samego rana konferencja prasowa elity kobiet:
Priscah Jeptoo (Kenia) – 2:20:14
Florence Kiplagat (Kenia) – 2:19:44
Edna Kiplagat (Kenia) – 2:19:50

Czytaj całość
 
Virgin Money London Marathon - Irina Hulanicka korespoduje z Londynu
11.04.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

13 kwietnia w Londynie odbędzie się Virgin Money London Maraton. Nasza korespondentka Irina Hulanicka przekazuje nam krótkie informacje z Londynu (8-9.04.2013). Dziś krótko - co działo się już 8 i 9 kwietnia.

8 kwietnia 2014 r. London

Irina Hulanicka: Ruszył London Marathon. Pogoda - zimny wiatr. 14C
Pierwsza konferencja prasowa – konferencja z podwójnym Mistrzem Świata i Mistrzem Olimpijskim - MoFarah. Pisaliśmy niedawno o jego planach startowych w Londyńskim Maratonie i pechowym upadku w Nowojorskim Półmaratonie.

"Moim głównym celem jest złamanie brytyjskiego rekordu w maratonie. To będzie niesamowity wyścig. Dam z siebie wszystko." – powiedział MoFarah. „Po upadku w Nowym Jorku już nie ma śladu” - dodał MoFarah. Podziękował Davidowi Bedfordowi (koordynator elity London Marathon) za zaproszenia do tego maratonu.

Czytaj całość
 
Tokio Marathon - relacja Oli Mądzik
04.03.2014.
 
Image
 
Aleksandra Mądzik: Za namową grupy Szaleńców z Golden Team, a właściwie Mario pomyślałam, że fajnie byłoby polecieć do Japonii, ale gdzie tam mnie wylosują.... 7 sierpnia zapisałam się i dostałam numer 0000506429. Pozostało czekanie - ponad miesiąc na wyniki. I stało się! 26.09 sprawdziłam maila a tam:

Dear Ms. Aleksandra Madzik, [ID-No: 506429] Congratulations! You have been selected to run Tokyo Marathon 2014

Ucieszyłam się ale ogarnął mnie lekki strach. Tylko ja? Nikt więcej? Jak ja sobie poradzę..? Na szczęście przyjaciele nie zawiedli. Wsparcie było z każdej strony :) Najważniejsza rzecz - opłacić pakiet startowy żeby nic nie przegapić. Potem to już z górki - bilet, nocleg, plan co chce zobaczyć bo przecież nie samym bieganiem człowiek żyje... jednak trochę tego jest...

Trener

Pomyślałam, że jeżeli chce coś osiągnąć nie robiąc sobie przy tym krzywdy to muszę to robić pod okiem fachowca. Wtedy wiadomo, że jest dyscyplina, mobilizacja i sukces murowany. Robert z Golden Team, już wcześniej wspominał mi o Ani, więc umówiłam się na wspólne bieganie, porozmawiałyśmy, pobiegałyśmy po lesie i zdecydowałam się. Wtedy wiedziałam, że to jedna z moich lepszych decyzji. Poczułam, że Ania wie o co mi chodzi, wiedziałam, że jestem w dobrych rękach.

Czytaj całość
 
Tokyo Marathon - 23.02.2014
24.02.2014.

Maraton w Tokio to jedna z najbardziej cenionych imprez maratońskich świata. Wystarczy wspomnieć, że należy do tzw. World Marathon Majors, czyli elity biegów maratońskich zrzeszających oprócz Tokio także Boston, Londyn, Berlin, Chicago i Nowy Jork. Co ciekawe impreza w obecnym kształcie ma stosunkowo krótką historię i zapoczątkowana została w 2007 roku. Jednak pierwsze i to aż dwa maratony obyłby się już w 1981 roku. Dwie maratońskie imprezy stanowiły sporą trudność dla miasta, dlatego dwa osobne zespoły organizacyjne przygotowywały maraton na przemian. Jeden w latach parzystych (Tokyo International Marathon), drugi w  nieparzystych (Tokyo - New York Friendship International Marathon). Tu można zapytać czy taki scenariusz czeka też Warszawę...

Wczoraj w Tokio (23.02.2014) na starcie  stanęło ponad 36 tys. biegaczy, którzy zostali wyłonieni losowo. Natomiast na trasie zebrało się około 2 milionów kibiców. Zwyciężył 27-letni Kenijczyk Dickson Chumba z nowym rekordem trasy - 2:05:42. Drugi był Etiopczyk Tadesa Tola - 2:05:57, a trzeci rodak zwycięzcy - Sammy Kitwara - 2:06:30. Wśród kobiet triumfowała Etiopka Tirfi Tsegaye - 2:22:23. Zapraszamy do obejrzenia kilku materiałów filmowych z tegorocznej edycji i polecamy zeszłoroczne bardzo ciekawe relacje uczestników z Polski tekst Stanisława Szarawary i wspomnienia Bartka Lipnickiego.

Czytaj całość
 
REGGAE MARATON na JAMAJCE  biegowa przygoda życia!
23.01.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Dział - PUMA - Zapraszamy

Dominika Stelmach: Paweł, Dorota i Michał - jako zwycięzcy biegowego konkursu marki PUMA – wybrali się w bardzo egzotyczną podróż. Ich celem była Jamajka, a dokładnie festiwal biegów odbywający się tam rokrocznie w grudniu. Każdy z uczestników wyprawy wystartował na innym dystansie – Dorota ukończyła pełny dystans maratonu, Paweł połówkę, a Michał wystartował na 10km.

Michał tak opisuje swoją przygodę (tekst oryginalny):
„Jak to się zaczęło? Na przełomie marca i kwietnia 2013 r. będąc na zakupach w Focus Mall, nie ominąłem mojego ulubionego sklepu w tej galerii, czyli sklepu PUMA... Ulubiony nie tylko z uwagi na jakość i designe sprzedawanych produktów, ale również niespotykaną na co dzień w innych sklepach miłą atmosferę i profesjonalną obsługę... (tylko bez uszczypliwych komentarzy, to nie wazelina!).

Czytaj całość
 
Planujcie start na Litwie w 2014 roku!
14.01.2014.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Evaldas Martinka: Najmilsi nasi przyjaciele, miłośnicy biegania w Polsce! Zawsze na Was czekamy na odbywających się zawodach na Litwie i cieszy nas to, że z każdym startem coraz większa liczba Polaków dołącza do naszego grona.

Z wielką przyjemnością wręczamy nagrody dla najbardziej licznej ekipy z zagranicy, a w personalnych nominacjach w roku 2013 nie raz wspinaliście się na najwyższe miejsca. W roku 2013 nasze imprezy odwiedziło ponad 300 sportowcόw z Polski. To jest najlepszy dowód na to, iż tu trzeba przyjechać i wyprόbować nasze trasy.
 
Wierzymy, że zawody na Litwie wam się spodobały, a liczba miłośników biegania w Polsce, tak jak i na Litwie, co roku się zwiększa. Dlatego serdecznie zapraszamy na najważniejsze starty w miastach Litwy w roku 2014.

Czytaj całość
 
Polscy biegacze w czołowej dziesiątce w Paramaribo, stolicy Surinamu
27.11.2013.

Dział - Maratony zagraniczne

Olga Kalendarowa-Ochal o planach startowych, m.in. w Surinamie

23 listopada 2013 Polska drużyna uczestniczyła w jubileuszowych 45. Mistrzostwach Świata Wojskowych w Surinamie. Start był w Saramacce, meta na André Kamperveen Stadion w centrum stolicy Surinamu. Ostatnie metry zawodnicy pokonywali na bieżni stadionu.  Polskę reprezentowali Błażej Brzeziński, Arkadiusz Gardzielewski, Mariusz Giżyński i Michał Karczmarek. Wszyscy zajęli miejsca w pierwszej dziesiątce. Srebro zdobył Błażej Brzeziński z czasem 2:25:18, piąty w klasyfikacji generalnej był Arkadiusz Gardzielewski z czasem 2:26:36, szósty Mariusz Giżyński (2:27:18), a siódmy Michał Kaczmarek (2:27:18). Zwycięzcą w kategorii mistrzostw świata wojska został Brazylijczyk Solonei Rocha da Silva. Nasza reprezentantka Olga Kalendarowa-Ochal wywalczyła srebro. Przed nią była zawodniczka z Namibii Lukeiko Helaia Johannes.


Czytaj całość
 
Swiss City Marathon - relacja zwycięzcy!
30.10.2013.
 
Bartosz Olszewski: Podsumowując Swiss City Marathon 2013 mogę powiedzieć tylko jedno: cel zrealizowany! Udało się stanąć na podium, co więcej wygrałem ten maraton. Sam bieg będę strasznie miło wspominał. Niesamowita trasa, niesamowita atmosfera. Naprawdę jest o czym pisać, co wspominać. No to zaczynamy. Jeszcze wszystko pamiętam, więc relacja na gorąco. Zacznijmy dzień wcześniej. Brzuch wieczorem już spisywał się lepiej, ale rewelacji nie było. Zjadłem kilka tostów z miodem na kolację i poszedłem spać o 22. Spało mi się dobrze, ale od 2 w nocy już się co chwila budziłem z myślą, że to już pora wstawać. Jakiś zestresowany byłem tym startem. Wstałem jak zwykle trochę ponad 3 godziny przed startem o 5:50, szybka toaleta i znowu tosty z miodem. Woda, żel przed startem, w kwestii odżywiania wszystko po staremu. Rano jeszcze spacer z muzyką i niespodzianka, zaczyna kropić. Myślałem, że to tylko kilka kropel, bardzo się myliłem… W dodatku mam mimo wszystko trochę ciężkie nogi. W takim dniu powinienem latać, ale nie ma tej lekkości co przed Warszawą.

Czytaj całość
 
Wilson Kipsang - konferencja prasowa w Berlinie - 2013
04.10.2013.

Relacja
Strona imprezy

Dział - Maratony zagraniczne

Image
Fot. Irina Hulanicka

Irina Hulanicka: 40 Berlin Marathon - Kenijczyk Wilson Kipsang ustanawia nowy rekord świata w maratonie - 2 godziny 3 minuty i 23 sekund. Następnego dnia o 11: 30, po porannym truchcie, nowy rekordzista świata razem z najszybszą kobietą w maratonie w 2013 roku, Kenijką Florence Kiplagat pojawił się na konferencji prasowej, gdzie opowiadał na pytania dziennikarzy.

Kariera:
Wilson zaczął poważnie trenować dokładnie dziesięć lat temu, kiedy zobaczył Kenijczyka Paula Tergata podczas maratonu w Berlinie, który wtedy ustawił rekord świata w maratonie i jako pierwszy zawodnik w historii pobiegł w czasie poniżej 2:05. Wilson wtedy pracował w policji. Pierwszy sukces przyszedł po pięciu latach treningów. W 2007 roku w Nairobi Kipsang przebiegł 10.000 metrów w czasie 28:37 a pierwszy międzynarodowy sukces to bieg na 10 mil w holenderskim Tillburge, ukończony z czasem 46:29.

Debiut Wilsona w maratonie odbył się w Paryżu, w kwietniu 2010 roku, gdzie wygrał uzyskując czas 02:07:13, a już w październiku 2010 roku we Frankfurcie nad Menem pobił rekord trasy 02:04:57. Na początku marca 2011 roku w japońskim Otsu Kipsang  wygrał maraton  z czasem  02:06:13. W październiku 2011 roku na maratonie we Frankfurtcie nad Menem wygrywa po raz drugi - 2:03:42. Wiosną 2012 roku Kipsang wygrywa London Marathon z doskonałym czasem  2:04:44. Na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie ukończył maraton dopiero na trzecim miejscu z czasem 2:09:37. W grudniu, Wilson wygrywa maraton w Honolulu z czasem 2:12:31.

Czytaj całość
 
40. Maraton Berliński - 29.09.2013 - Rekord Świata!
30.09.2013.



Tradycyjnie już ostatnio w Berlinie są ustanawiane rekordy świata w maratonie. Od wczoraj (29.09.2013), nowy rekord wynosi 2:03.23 i jest autorstwa 31-letniego  Kenijczyka Wilsona Kipsanga. Wynik ten jest lepszy o 15 sekund od rezultatu Patricka Makau sprzed dwóch lat. To już ośmy rekord świata pobity w Berlinie w ciągu ostatnich 15 lat. Kipsang za zwycięstwo zarobił 54 tys. dolarów i dodatkowo 68 tys. dolarów za rekord świata. Dobrze spisali się Polacy na 11. miejscu uplasował się Błażej Brzeziński - 2:12:17, 15. był Arkadiusz Gardzielewski - 2:13.53. Wśród kobiet najszybsza była Kenijka Florence Kiplagat, z czasem 2:21.13.

Na uwagę zasługuje wynik trzeciej na mecie 41-letniej Niemki Iriny Mikitenko, która rezultatem 2:24.54 ustanowiła rekord świata w kategorii 40+. Na mecie powiedziała, że "czuję się tak młodo, jak dwudziestolatka, która ma 20-letnie doświadczenie biegowe". Starterem maratonu był legendarny Etiopczyk Haile Gebrselassie, który w Berlinie dwukrotnie poprawiał rekord świata. W maratonie wystartowało 41,120 z 119 krajów. Lista zapełniła się w zeszłym roku już po trzech godzinach zapisów. W Berlinie obowiązywały szczególne środki ostrożności Park Tiergarten, gdzie znajdował się start i meta biegu został otoczony płotem, a każda wchodząca osoba była kontrolowana. Mimo to wraz z Kipsangiem "zafiniszował" jeden z kibiców - widać to na fimiku powyżej. Poniżej relacja "maratończykowej" korespondentki w Berlinie Iriny Hulanickiej.

Czytaj całość
 
40. Berlin Marathon - 29.09.2019 - tuż przed...
29.09.2013.

Fotorelacja (fot. Irina Hulanicka)

Strona imprezy
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Irina Hulanicka koresponduje z Berlina (26-28.09.2013) 

26.09.2013
Z samego rana zimno i pada deszcz. O 11:00 pierwsza konferencja prasowa, kobieca. W tym roku w Berlinie nie ma jednoznacznej liderki. Szanse kobiet są wyrównane. Najwięcej pytań było do Iriny Mikitenko, wszystkich interesowało jak ona trenuje, że w wieku 40-stu lat tak szybko biega maratony.

27.09.2013
Już słonecznie, ale jeszcze ranki zimne. Tym razem konferencja elity mężczyzn. Patrick Makau wycofał się z tegorocznego maratonu, ale przyjechał do Berlina. Kenia znów górą. Wszyscy w dobrym nastroju i nie ma problemu, żeby 29.09.2013 padł rekord w maratonie. Plany treningowe zrobione i teraz zostaje tylko pobiec.Wieczorem wybieramy się na Expo. Już w biurze zauważyliśmy zaostrzone środki bezpieczeństwa. Przy sobie trzeba mieć kartę marathonu i paszporty. 29 września część parku będzie wyłączona z ruchu. Na Expo, które jak roku jest na nieczynnym lotnisku – Tempelhof,  już po wyjściu z metra niektóre miejsca są ogrodzone i nie można tam przejść.

Czytaj całość
 
Maraton Duisburg dziś i 25 lat temu.
26.07.2013.
 
Image
 
Irina Hulanicka: Kilka miesięcy temu skontaktował się ze mną organizator „Rhein-Ruhr-Marathon” z Diusburga. 9 czerwca 2013r. miał być  w Duisburgu  „30 Rhein-Ruhr-Marathon”.  Biegłam tam 25 lat temu i wygrałam.  Organizator chciał, żebym była tam gościem honorowym przy nagrodzeniu zwycięzców w tym roku. Zgodziłam się.

Wspomnienia z 1988 roku.

Odszukałam dyplom i ulotki z mojego maratonu. Nie za bardzo zgadzało się od strony matematycznej kolejność  maratonów. Biegałam 25 lat temu i biegłam w „8 Rhein-Ruhr-Marathon”.  8 plus 25=33.  Z tego wynika, że w tym roku miał być 33 maraton. Brakuje trzech. Pan „Google” dał odpowiedź: w latach 1990, 1993, 1994 maraton się nie odbył.  Zmienił się organizator. W 1988 się odbywał tylko maraton, teraz razem z maratonem startuje półmaraton i sztafeta maratońska. W 1988 roku start był o 14:00, teraz rano o 9:00. Termin 1988r. – jesień, teraz - wiosna – początek lata. Trasa ta sama, tylko w odwrotnym kierunku.

W 1988 roku w przeddzień maratonu była burza, po której drzewa były powalone. W dzień startu było bardzo zimno i silny wiatr, który dawał bardzo znać na mostach. Nie pamiętam ile razy przebiegaliśmy mosty, ale było to kilkokrotnie.

Czytaj całość
 
Powietrze w Kuala Lumpur tak złe, że odwołano maraton
27.06.2013.

Image Dział - Maratony zagraniczne
Strona Maratonu w Kuala Lumpur

Powietrze w W stolicy Malezji Kuala Lumpur odwołano maraton (Standard Chartered KL Marathon 2013) z powodu fatalnego stanu powietrza. Miasto pogrążone jest w smogu, który bardzo ogranicza widoczność i nadaje miastu wręcz surrealistyczny krajobraz. Przede wszystkim jednak stan powietrza jest niebezpieczny dla zdrowia. Powodem tak silnego zadymienia jest wypalania lasów w Indonezji i na innych obszarach Sumatry. Sytuacja powtarza się, co roku w porze suchej (czerwiec-wrzesień) ponieważ mimo zakazów wypalane są  tereny pod plantacje palm olejowych. Organizator wyznaczył nowy termin na 29 września 2013 roku, czyli dzień kiedy odbędzie się jubileuszowy 40. Maraton  w Berlinie. Na frekwencje w Malezji to zapewne nie wpłynie. W tym roku do udziału w imprezie zgłosiło się 33 tys. biegaczy. Wpisowe na dystansie maratonu wynosi od 48 do 68 dolarów. Poniżej kilka obrazków przedstawiających obecną sytuację w stolicy Malezji.


Czytaj całość
 
Ostatnia mila Boston Marathon 2013 - 25.04.2013
27.05.2013.
 
 
Pięć tygodni po tragicznych wydarzeniach podczas Maratonu Bostońskiego, około trzech tysięcy zawodników, którzy nie minęli wtedy mety, dokończyło swój maraton. Impreza  miała na celu przede wszystkim uczcić poległych. Na czele biegowego pochodu niesione były cztery flagi - jedna chińska i trzy amerykańskie - symbolizowały ofiary i kraje z jakich pochodziły. Jedna z flag upamiętniała poległego policjanta, który zginął podczas pościgu za zamachowcami. Organizatorem, tych po części nieoficjalnych uroczystości, byli sami biegacze, pod kierownictwem Alain Ferry. Start nastąpił z Kenmore Square, a meta ulokowana była w tym samym miejscu, co finisz Maratonu Bostońskiego.

Czytaj całość
 
NORDEA RIGA MARATON, czyli afrykański upał na północy Europy - 19.05.2013
26.05.2013.

Strona  zawodów

Dział - Maratony zagraniczne

Image

Radosław Wypych: Na trzy dni przed maratonem news od organizatorów: „Czy jesteś przygotowany na temperaturę powyżej + 26 stopni? My tak!”. A miało być  tak fajnie:  chłodno,dobra pogoda do biegania. Ale od początku. Wybór maratonu w Rydze był prosty - nigdy tam nie byłem, więc jadę.  Rejestracja w zeszłym roku to koszt ok. 220zł ( w tym bardzo fajna koszulka)  lub 100 zł bez koszulki. Noclegi do wyboru, od hosteli za 37 zł w pokojach wieloosobowych, do wyższego standardu (i oczywiście ceny). Wszystkie blisko rydzkiej starówki oraz startu /mety maratonu.

Do Rygi wyruszyłem samotnie, w piątek wieczorem. Do celu dotarłem następnego ranka. Trochę długo, ale cały dzień przede mną. Koszt przejazdu autobusem to 220 zł w obie strony. Zaraz po przyjeździe zameldowałem się w Central Hostelu. Zaraz potem wyruszyłem do biura zawodów. Poszedłem piechotą, przez Stare Miasto, bo to niedaleko. Zresztą wszędzie było  niedaleko. W powietrzu czuć było zapowiedź jutrzejszej walki : + 31 st C.   Biuro zawodów znajdowało się w"RadissonBlu Hotel Daugava", i nazwałbym je raczej skromnym. Mimo, że tego samego dnia odbywały się biegi na 5 i 10 km oraz półmaraton i maraton, odbiór numerów startowych, dzięki dobrym oznaczeniom stanowił zwykłą formalność.

Czytaj całość
 
Toronto Marathon (Kanada) - 5.05.2013
16.05.2013.

Andrzej Wojakowski: Kolejnym wiosennym długim biegiem, w którym brałem udział, był maraton w Toronto. Dlaczego tam, dwadzieścia dni po maratonie w Bostonie ? Ponieważ nie byłem wcześniej w Kanadzie. Jednak najważniejszą sprawą dla mnie była możliwość dłuższego pobytu u mojego b. dobrego kolegi ze studiów, Jacka, który od dwudziestu kilku lat mieszka w Toronto. Warunki przygotowawcze, treningowe, lokalowe, żywieniowe, miałem wyśmienite. Niedaleko od domu, w którym mieszkałem był park w dolinie małej rzeczki, a pętla treningowa miała tam długość ponad 10 km. Zresztą na terenie tego parku rozgrywany jest corocznie charytatywny bieg na 10 km o nazwie Terry Run Fox. W drugim parku, trochę w dalszej odległości od miejsca pobytu była całkiem spora górka, na której trenowałem podbiegi. Tak, więc nic tylko trenować, co skrupulatnie wykorzystałem na porannych biegach.

W piątek przed maratonem udałem się do Biura Zawodów, odebrać  zestaw startowy z nr Bib.  W otrzymanym zestawie dostałem dwie techniczne koszulki, w tym jedną w pięknych biało-czerwonych barwach Kanady. Tak ładnej koszulki chyba jeszcze nie dostałem. Przy okazji pochodziłem po niewielkich targach Expo, zwiedzając stoiska, degustując różne specyfiki. Ceny na targach jednak nie na moją kieszeń.

Czytaj całość
 
Rotterdam Marathon 2013 - relacja dziennikarza TVP - Piotra Falkowskiego
26.04.2013.

Strona zawodów

Dział - Maratony zagraniczne

Image

Piotr Falkowski:  Rotterdam Marathon – jeden z najważniejszych, najbardziej prestiżowych biegów maratońskich w Europie. Trasa uznawana za bardzo szybką, dzięki czemu w połowie kwietnia do drugiego największego miasta Holandii zjeżdża wielu znakomitych maratończyków.  W zeszłym roku próbę (niestety, nieudaną) uzyskania minimum na igrzyska olimpijskie podjął tam Mariusz Giżyński, który ostrzegał mnie: „Po 30 kilometrze zacznie nieprzyjemnie wiać”. Mówił prawdę…

W Maratonie Rotterdamskim wystartowaliśmy z  Żoną Moją Najukochańszą Jagodą dzięki New Balance Polska, który wyposażył nas w pakiety startowe (dziękujemy :)).  W sobotni poranek – 6-kilometrowy Bieg Śniadaniowy po fragmencie zamkniętej już w dużym stopniu trasy maratonu. Choć dotyczyło to niektórych bardzo ważnych arterii miasta, w tym chyba najgłówniejszej ulicy Coolsingel, jakoś nie zauważyłem, by ktoś się pieklił czy protestował. Ale to pewnie dlatego, że mnóstwo Holendrów korzysta z komunikacji publicznej, a przede wszystkim – jeździ rowerami, których jest w kraju ponoć więcej niż mieszkańców (18 mln rowerów przy niespełna 17 mln ludzi :)). Potem – Expo i odbiór pakietów startowych. Wszystko zorganizowane w bliskim strefie start/meta centrum kongresowym WTC, gdzie wieczorem odbyło się imponujące pasta party.

Czytaj całość
 
Virgin London Maraton - prezentacja zawodników niepełnosprawnych
20.04.2013.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Maraton w Londynie w najbliższą niedzielę 21.04.2013.
Prezentacja zawodników niepełnosprawnych i paraolimpijczyków. Expo.

Irina Hulanicka koresponduje z Londynu (18-19.04.2013).

18 kwietnia 2013 Expo - drugi dzień pracy Expo.
Drugi dzień pracy Expo, ale ludzi za dużo nie ma. Widać policjantów, którzy spacerują pomiędzy stoiskami. Prawdopodobnie to skutki wydarzeń w Bostonie. Wszystkie światowe marki sportowe mają swoje stoiska, ale największe sponsor maratonu - Adidas. W tym roku dużo stoisk z odżywkami – batony sportowe. Można próbować. Na początku próbowaliśmy zapamiętać nazwy, ale na końcu już mieliśmy problem z przypomnieniem ich sobie. Smakami nie różniły się specjalnie. Po 1,5 godziny już mieliśmy dość chodzenia – jedziemy do domu.

19 kwietnia 2013 - dziś wyjątkowo od 9 rano są konferencje prasowe. 
Na początek zawodnicy na wózkach: D.Weir, S.Woods (wszyscy GBR), T. McFadden (USA), H.Yamamoto (JPN). Dla nich trasa Londyńskiego Maratonu nie jest obca, niejednokrotnie już tu startowali. D.Weir - 13 razy, 6 razy wygrywał, S.Woods - 8 razy, 2 razy wygrywała, T. McFadden – 2 razy, H.Yamamoto – 3 razy. I znów wszystko było związane z maratonem w Bostonie. T. McFadden wygrywała w tym roku w Bostonie z czasem 1:45:24. H.Yamamoto też wygrał w tym roku w Bostonie z czasem 1:25:32.

Czytaj całość
 
Virgin London Maraton - prezentacja elity kobiet
18.04.2013.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image

Maraton w Londynie w najbliższą niedzielę 21.04.2013.
Prezentacja elity kobiet i zawodniczek elity z Wielkiej Brytani.

Irina Hulanicka koresponduje z Londynu (18.04.2013): Pogoda bardzo dobra do biegania, tylko wiatr trochę za mocny. Z samego rana konferencja prasowa elity kobiet E.Kiplagat – zwyciężczyni London Marathon 2012 – 2:19:50, P.Jeptoo – druga na Olimpiadzie w Londynie – 2:20:14 (wszystkie Kenia), T.Gelana- Mistrzyni Olimpijska Londyn 2012 (Etiopia) – 2:18:58 i Y.Shibui (Japonia) – 2:19:41 (wynik osiągnięty w Berlinie w 2004 r.). Jak widać będzie walka na trasie. Wszystkim im odpowiada trasa w Londynie. Są dobrej myśli, ale za dużo nie mówią. W Virgin London Marathon wystartuje także grupa japońskich biegaczy. Za chwile odbędzie się konferencja prasowa Brytyjskich maratończyków: S.Overall, A.Whitehead, M.Farah.

Czytaj całość
 
Maraton w Bostonie - relacja nadeslana przez uczestnika
18.04.2013.

ImageStrona zawodów
Wyniki
Dział - Maratony zagraniczne

Andrzej Wojakowski: Niniejsza relacje zacznę pod względem czasowym od końca maratonu. W momencie wybuchu dwóch bomb byłem juz poza strefa zawodnicza, czekając na przystanku na spóźniający sie autobus miejski (wcześniej z powodu korków ulicznych). Nagle usłyszałem dość potężny huk, za kilka sek. następny. Pierwsze skojarzenie, czy to czasem nie była eksplozja ładunku wybuchowego, za chwile drugie, czy to nie było coś innego. Niestety, moja pierwsza myśl okazała się prawdziwa. Jako ze stałem przy ruchliwym skrzyżowaniu, obok dużej galerii handlowej (Prudential Shops), wypadki zaczęły toczyć sie w b. szybkim tempie. Nagle na ulicy pojawiło się sie mnóstwo ludzi, bowiem nastąpiła błyskawiczna ewakuacja galerii, zamknięto dojazd w kierunku miejsca wybuchu. Z każdej strony zaczęły nadjeżdżać na sygnale wozy najróżniejszych policji (oznakowane i nieoznakowane), ale na sygnałach świetlnych i dźwiękowych. Po chwili zaczęły nadjeżdżać duże ambulansy rożnych szpitali, pojawili się nawet biegnący policjanci, a również policja na dużych motorach.

Czytaj całość
 
Virgin London Maraton - elita już w Londynie
17.04.2013.
Image

Maraton w Londynie w najbliższą niedzielę 21.04.2013.
Elita już jest. Od dziś konferencje i Expo.

Irina Hulanicka koresponduje z Londynu: Do Londynu przylatujemy 16 kwietnia, słoneczko i zimny, jak dla nas, wiatr. Lot trochę z turbulencjami, ale zakończony dobrze. Planujemy zdążyć na sesję zdjęciową z Parlamentarzystami, którzy pobiegną London Maraton. Ale w ostatniej chwili sesja odwołana. Jedziemy do mieszkania, w którym będziemy mieszkać. Wieczór upływa na rozmowach o maratonach, jak było kiedyś i jak jest teraz. Naszym znajomym jest mój były menager sportowy Alex. On jest w swoim żywiole. Rano już nie jest tak słonecznie, w nocy padał deszcz.

Dziś konferencja prasowa, którą też przenieśli na inną godzinę, Elita mężczyzn. Czy to (zmiany) będą zmorą całego maratonu? W. Kipsang, P. Makau, G. Mutai, E.Mutai (wszyscy Kenia), T. Kebede (Etiopia) i S. Kiprotich (Uganda) – najpierw pozują na tle Tower Bridge. I tu małe zamieszanie – czy można robić zdjęcia na tle tego mostu.
Czytaj całość
 
30. Vienna City Marathon! - 14.04.2013
17.04.2013.

Dział - Maratony zagraniczne
Strona zawodów
Wyniki

Image

Irina Hulanicka: Relacja z Wiednia - dzień przed, maraton, konferencja 13-15.04.2013 

13 kwietnia 2013 – Dzień przed maratonem. Z samego rana słoneczko. Ale jest wiatr. Skusiliśmy się by pobiegać po Wiedniu. Pobiegliśmy za dziewczyną, myśląc, że pobiegnie ona bliższego parku. Po 20 min byliśmy za miastem, piękny las. Po południu pojechaliśmy na Expo. Już było dużo biegaczy. Tak dużo, że nie udało się spotkać Polaków. W tym roku biegi dzieci byli w sobotę. Walczyły jak lwy :) a dla maratończyków była Pasty Party w Ratuszu. Jeszcze wieczorem byliśmy nad Dunajem i w domu szykujemy rzece na niedziele.

14 kwietnia 2013 – START! Z samego rana ostre słoneczko. Będzie gorąco. Jest 8 rano. Jedziemy na metę maratonu. Biegacze jadą na start. W związku z tym, że start jest stosunkowo niedaleko, mogą sobie pozwolić by jechać tak późno. Biegacze ubrani różnie – niektórzy w spodenkach, a niektórzy w czapkach. Każdy ma swoją taktykę i swoje przyzwyczajenia. O 8:57 startuje Haile Gebrselassie razem z czwórką mocnych biegaczy na półmaraton, o 8:59 start elity i 9:00 start dla wszystkich biegaczy (półmaraton, maraton i sztafety maratońskie).

Czytaj całość
 
Vienna City Marathon - konferencja prasowa
14.04.2013.

Dział - Maratony zagraniczne
Strona zawodów

Image 

Irina Hulanicka: Konferencja prasowa z Haile Gebrselassie. Jak zawsze wszedł do sali uśmiechnięty. Tym razem obolały, w trakcie konferencji kilka razy powtarzał, że lata robią swoje. Na samym wstępie żałował, że w tym roku nie będzie Pauli Radcliffe, którą gonił w zeszłym roku. Bardzo ciepło wspominał tamten bieg. Na pytanie, czy nie chce tak samo pobiec z inną biegaczką (na przykład z Kenii), odpowiedział że chyba nie. Haile pobiegnie półmaraton. Wystartuję razem ze wszystkimi. Opowiada, że już na treningach nie robi dużo kilometrów, ale rusza się regularnie. Nie ma jeszcze swoich podopiecznych biegaczy. Nie jest pewien, czy będzie dobrym trenerem. Mówił także, że ma swoją plantację kawy, którą bardzo lubi i dzięki kawie tak szybko biega. A na koniec przepraszał, że rozgadał się :)

Czytaj całość
 
Generał Roman Polko o 37. Marathon de Paris
11.04.2013.
 
Image
Generał Roman Polko - fot. Archiwum prywatne
 
Specjalnie dla portalu Maratończyk.PL Generał Roman Polko opisał swoje wrażenia z 37. Maratonu w Paryżu, który odbył się w ostatni weekend – 7.04.2013

Generał Roman Polko: Na maraton w Paryżu - drugi największy po nowojorskim, wybrałem się przede wszystkim ze względu na samo miejsce i malowniczą trasę. Zaraz po przylocie wybrałem się metrem do biura zawodów, pokazałem certyfikat medyczny i odebrałem pakiet startowy. Bez kolejek, mnóstwo stanowisk, ale... pakiet ubogi. Żadnej koszulki, tylko numerek, parę kiepskich gadżetów i broszura informacyjna.

Później kolacja - uroczych knajpek w Paryżu nie brakuje, hotel i studiowanie otrzymanych materiałów. Wczytałem się i byłem pod wrażeniem - konkretne wskazówki dla biegaczy amatorów. Choćby ta, żeby za wiele nie chodzić po samej wystawie i mieście, bo to może niekorzystnie wpłynąć na kondycje w dniu startu. Oczywiście nie zamierzałem się do niej zastosować, wszak nie samym maratonem żyje człowiek.
Czytaj całość
 
Trzy dni do 30. Maratonu Wiedeńskiego - 14.04.2013 - Vienna City Marathon
10.04.2013.
ImageStrona zawodów
Dział - maratony zagraniczne 

Justyna Siemieniuk: W 2013 roku największe wydarzenie sportowe Austrii - Maraton Wiedeński - obchodzi swój 30-ty jubileusz. Dla uczestników jest jednocześnie wydarzeniem sportowym oraz zwiedzaniem w formie biegu, a dopingowanie stanowi dla widzów przeżycie samo w sobie.

Uczestnikom zostały tylko trzy dni przygotowań by osiągnąć szczytową formę. Trasa maratonu biegnie tradycyjnie obok najpiękniejszych atrakcji turystycznych Wiednia: od Vienna International Centre przez Dunaj do parku Prater, wzdłuż Kanału Dunajskiego do Ringstraße, od Opery Narodowej do Pałacu Schönbrunn, z powrotem na ulicę Ring i Prater oraz docelowo na historyczny plac Heldenplatz z metą. W roku 2012 w biegu maratońskim, półmaratonie i maratonie sztafet oraz konkurencjach biegowych dla dzieci i młodzieży udział wzięło ponad 36.000 biegaczy 113 narodowości. Podczas 30. jubileuszu oczekuje się rekordowych 40.000 uczestników. Swój udział w maratonie potwierdziły 427 osoby z Polski, a jest to dziewięciokrotnie więcej niż w roku 2006. Zdobywca dwóch złotych medali olimpijskich oraz 27 rekordów świata, Haile Gebrselassie, po raz trzeci z kolei przyjedzie na Vienna City Marathon i przebiegnie dystans półmaratonu między kompleksem UNO City a placem Heldenplatz.

Czytaj całość
 
33. Półmaraton w Berlinie - 07.04.2013 - Liczny udział Polaków
08.04.2013.

Jak zwykle w Berlinie, licznie wystartowali biegacze z Polski. Na liście startowej doszukaliśmy się 455 nazwisk - tutaj możecie zobaczyć jak spisali się nasi koledzy . Warunki do biegania były podobne do tych jakie mieli uczestnicy Półmaratonu w Poznaniu czyli temperatura ok. 4 stopni Celsjusza i słoneczne niebo. Natomiast sprawcą podobnej niespodzianki jak miała miejsce w Paryżu był Kenijczyk Jacob Kendagor. Zwyciężył on w dobrym stylu, uzyskując czas poniżej godziny - 59:36. Kendagor legitymował się dotąd rekordem życiowym wynoszącym jedynie 1:01:15. Odnosząc swoje największe zwycięstwo w karierze, trafił też na piąte miejsce w rankingu najlepszych tegorocznych wyników. Wśród kobiet, na swoje 28-urodziny, wspaniały prezent sprawiła sobie Kenijka Helah Kiprop. Zwycięski rezultat - 01:06:54, to trzeci wynik w historii imprezy. W 33. Półmaratonie Berlińskim wystartowało 30,114 biegaczy z całego świata.

Czytaj całość
 
37. Maraton w Paryżu - 07.04.2013
08.04.2013.


W niedzielę (07.04.2013) odbył się maraton w Paryżu, jeden z najatrakcyjniejszych i najsławniejszych biegów maratońskich na świecie. Wielu biegaczy startuje głównie z powodu niezaprzeczalnych walorów turystycznych, ale warunki do uzyskiwania wartościowych wyników też zwykle są dobre. Tak było też tym razem. Start do "37th edition of the Schneider Electric Marathon de Paris", nastąpił już o godz. 8:30, przy w stosunkowo niskiej temperaturze i słonecznym niebie. Najszybszy okazał się Kenijczyk Peter Some, uzyskując wynik 2:05:38, co wielu ekspertów uznało za niespodziankę. 22-letni zwycięzca poprawił swój rekord życiowy o ponad 3 minuty. Walka o drugie miejsce zakończyła się sprinterskim pojedynkiem na ostatnich metrach. Etiopczyk Tadese Tola (2:06:33), pokonał innego Kennijczyka Eric Ndiema (2:06:34). Bardzo szybko pobiegły też panie. Zwycięska Etiopka Boru Feyse Tadese, ustanowiła nowy rekord trasy - 2:21:06. W imprezie wystartowało około 40 tysięcy maratończyków ze 100 krajów, którzy na trasie mogli podziwiać Łuk Triumfalny (Arc de Triomphe), Pola Elizejskie (Champs-Elysées), Plac Zgody (Place de la Concorde), Plac Bastylii (Place de la Bastille), Katedrę Notre Dame i Wieżę Eiffla. Przy okazji zapraszamy do przeczytania znakomitych archiwalnych materiałów Danilo Ferrarisa (tutaj i tutaj).

Czytaj całość
 
19.Acea Maratona di Roma - Maraton w Rzymie - 17.03.2013
18.03.2013.
ImageLista Polaków, którzy ukończyli 19.Acea Maratona di Roma - 17.03.2013
Dział - Maratony zagraniczne
Strona Imprezy
Galeria zdjęć- rok 2009 - Dorota Świderska

Galeria zdjęć- rok 2010 - Paulina Bolibrzuch

Generał w Rzymie czyli Maratona Di Roma 2010 (Roman Polko/Paulina Bolibrzuch)
Maratończyk.pl w Rzymie (Radek Wypych)

W cieniu papieskiego konklawe odbył się 19.Acea Maratona di Roma czyli maraton w "wiecznym mieście" Rzymie. Przez moment rozważano nawet możliwość odwołania imprezy, ale jak wiemy oba wydarzenia ostatecznie ze sobą, w żaden sposób nie kolidowały. Mimo dość silnego wiatru padło kilka bardzo dobrych rezultatów. Zwyciężył 30-letni Etiopczyk Terfa Negari w czasie 2:07:56, co jest drugim wynikiem w historii imprezy. 15 sekund po zwycięzcy zameldował się na mecie jego rodak Girmay Birhanu Gebru - 2:08: 11, a trzecie miejsce na podium zajął Kenijczyk Stephen Chemlany - 2:08:30. Szybko pobiegły także panie. Najszybsza była 36-letnia Kenijka Helena Kirop, której czas 2:24:40 jest z kolei trzecim wynikiem w historii Maratonu Rzymskiego. Na kolejnych miejscach uplasowały się Etiopka Kassa Getnet Selomie - 2:25:15 i urodzona w Etiopii Turczynka Sultan Haydar - 2:27:10.

Na uwagę zasługuje już trzecie zwycięstwo Alexa Zanardiego w kategorii handbike. Ten były znakomity kierowca Formuły 1 i ChampCar, stracił obie nogi podczas wyścigów samochodowych na torze Lausitz w 2001 roku. Na mecie maratonu powiedział, że jest tak szczęśliwy, że najchętniej wystartował by od razu jeszcze raz. Zanardi zwyciężając został liderem "Giro d'Italia Handbikes" - ciekawego projektu dla którego Maraton Rzymski był pierwszym etapem. Tradycyjnie już startowało wielu zawodników z Polski - powyżej prezentujemy listę i zapraszamy również do zapoznania się z naszymi archiwalnymi materiałami.

Czytaj całość
 
Najwspanialszy bieg długodystansowy w moim życiu - Tokyo Marathon 2013
13.03.2013.
Image

Dziś mamy dla Was jeszcze jedną relację z popularnego Tokyo Marathon, który od niedawna nalezy do elitarnego klubu World Marathon Majors czyli największych i nasławniejszych maratonów świata . Niedawno prezentowaliśmy Wam ciekawy tekst Stanisława Szarawary. Tym razem wspomnienia Bartka Lipnickiego.

Tokyo Marathon należy do World Marathon Majors, czyli sześciu największych maratonów na świecie. Stanąłem na starcie jako jeden z 35 tysięcy szczęśliwców. W jednej z wielu stref startowych o liczebności kilku tysięcznego biegu każda... Po szybkim śniadaniu, ubrany w komplet startowy Asics, z workiem na depozyt przedstartowy, o 6:30 byłem już gotowy na wszystko. Rozpierała mnie energia! Wspólnie z Panem Nagoshi z Asics, Beatą i kilkoma maratończykami jedziemy na start metrem. Dzisiaj nie mijamy tłumu ludzi jadących do pracy, ani słynnych upychaczy, których zadaniem jest zmieszczenie jak najwięcej pasażerów w wagoniku. Mimo wszystko podróżni czekający na stacji ustawiają się w rzędzie jeden za drugim, a na każdej kolejnej stacji przybywa maratończyków z numerami startowymi. Atmosfera biegu jest wyczuwalna wszędzie:)

Czytaj całość
 
Tokyo Marathon 2013 - Marzenia się spełniają a często zaskakują...
07.03.2013.
ImageDział - Maratony zagraniczne
Strona zawodów

Stanisław Szarawara: Marzenia się spełniają a często zaskakują nas... swoim bogactwem treści.
Tak właśnie było w moim przypadku. Jako świeżo upieczony maratończyk w 2012 roku po udanych debiutach - ukończenie pierwszego maratonu Cracovia w czasie 3: 47: 04, pierwszym „pudle”- Koral Maraton ( I miejsce w kat.wiek.60 + - 3: 34:15) i II miejsce w kat. wiek.- 3:40:11 w Maratonie Trzeźwości w Radomiu - zamarzyłem o starcie w zagranicznym biegu. W Internecie „wyskoczył” Tokio Maraton. Poważnie potraktowałem to losowe wyzwanie i zacząłem szukać kontaktu z biurami zajmującymi się organizacją wyjazdu na tę imprezę. Otrzymałem propozycję „ pewnego” biura i zacząłem przygotowania do realizacji tak poważnego wyzwania, jakim był start w biegu maratońskim w tak egzotycznym miejscu, jakim jest Japonia. 

Czytaj całość
 
ATENY BEZ ŚCIEMY!!! Ateny Maraton - 11.11.2012
24.11.2012.
ImageDział - Maratony zagraniczne
Strona zawodów

Mirosław Żochowski: Oto relacja z naszego biegu w Atenach. Z żoną na wózku, pokonałem trasę z Maratonu do Aten w 5h 52 min. Sam kiedyś w 1996r 4h10min i 2000r 5h 6min.

Po raz pierwszy miałem okazję być w Atenach w1996r. Dwukrotnie. Na sztafecie biegowej z Żor do Aten. Z okazji setnej rocznicy igrzysk nowożytnych. Oraz  uczestnicząc w biegu maratońskim, z Maratonu do Aten. Po raz trzeci będąc w Atenach w roku 2000, ponownie wziąłem udział w maratonie. Jako iż nie należę do zawodników liczących się w rankingach jakichkolwiek, zastanawiałem się gdzie by tu pobiec, by po pierwsze być zauważonym, a po drugie mieć z tego bezsporną satysfakcję. Wpadłem na pomysł by odwiedzić kolebkę biegów maratońskich, właśnie w Atenach. Nie byłoby to możliwe bez ludzi dobrej woli, zwanych dalej sponsorami. Idziesz, prosisz, otrzymujesz - kasę, bez której sport amatorski, w moim przypadku by nie istniał. Podczas jednego z biegów maratońskich, widziałem Riksze a na nich siedzące dwie kobiety. Były to dwie byłe sportsmenki, które uległy wypadkom. Każdą rikszę obsługiwało dwóch zawodników. Jeden z przodu, drugi natomiast z tyłu. Będąc wówczas, trzydziestoletnim facetem, zmagającym się z dziwną przypadłością. Zasługiwałem na szacunek. Patrzcie - będę biegł 42 km, tocząc walkę, która tylko na pozór jest sportową wykładnią tego co dzieje się we mnie. A tutaj ktoś podjął się dodatkowo, pchać rikszę. Szok! Co za poświęcenie, hart ducha oraz siła motywacji. Po piętnastu zgoła latach, los uśmiechnął się również i do mnie.

Czytaj całość
 
Maraton w Pekinie. Zjazd Partii. Zakaz dla Japończyków?
16.11.2012.
Strona Imprezy

Świat często kieruje wzrok w kierunku wschodzącego mocarstwa jakim są Chiny. Oczywiście Maraton w Pekinie, który ma się odbyć 25 listopada też bardzo przyciąga uwagę. Niestety powodem nie są aspekty sportowe. Najpierw maraton przesunięto o miesiąc w związku z posiedzeniem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i wyborem nowych władz. Następnie organizatorzy maratonu wykluczyli z udziału w imprezie obywateli Japonii. Oficjalnie, stało się to w trosce o bezpieczeństwo japońskich biegaczy. W ostatnich miesiąca stosunki Chińsko-Japońskie bardzo się pogorszyły. Spór dotyczy niezamieszkałych wysp Senkaku, ponoć bogatych w złoża ropy naftowej.  Z imprezy wycofali się japońscy sponsorzy m.in. Canon, a w formularzu zgłoszeniowym na stronie maratonu, w ogóle nie została uwzględniona narodowość japońska. Spotkało się to z burzliwą reakcją japońskiego rządu, ale też zwykli obywatele i biegacze chińscy, nie kryli rozczarowania taką decyzją. Ponadto impreza odbywa się pod patronatem IAAF i AIMS, z silnym udziałem międzynarodowego sponsoringu. To wszystko sprawiło, że organizatorzy wycofali się z zakazu. Japońska narodowość wróciła do formularza zgłoszeniowego i to na pierwsze miejsce (tutaj możecie zobaczyć i ewentualnie jeszcze sami się zgłosić:). Niesmak jednak pozostał i nie należy się spodziewać wielu biegaczy z Japonii. W imprezie weźmie udział ok. 30 tysięcy biegaczy z całego świata.


Czytaj całość
 
Maraton w Brukseli  nie zawsze sukces - 7.10.2012
12.10.2012.
 
 
Image 
 
Andrzej Wojakowski: Ukoronowaniem moich letnich i wczesnojesiennych przygotowań biegowych był maraton w Brukseli. Poleciałem tam, ponieważ jeszcze nie byłem  Brukseli, a w Belgii w ogóle. Nie bez znaczenia była wczesna rezerwacja biletu lot (pierwszy raz kupiłem bilet po tzw. taryfie CRAZY). Bruksela przywitała mnie lekkim chłodem i deszczem. Ale spotkała mnie też miła niespodzianka. Pierwszy raz zarezerwowałem nocleg w pokojach gościnnych przy Ambasadzie RP (uczyniłem to w ostatniej chwili), a pokój był oddalony tylko o ok. 200 m od Biura Zawodów i Startu w centrum miasta. Położenie fantastyczne, ale w sobotę na parterze w Konsulacie Generalnym RP była „impreza” z muzyką i śpiewami do ok. godz. 24.00, co nie sprzyjało mojemu snu przed biegiem. Za to pierwszy raz wychodząc na start byłem ubrany biegowo już w swoim pokoju.

Czytaj całość
 
Berlin Maraton - Trochę historii
02.10.2012.
 
Image
 
Irina Hulanicka: 30 września 2012 w Berlinie wystartował 39 Berlin Marathon. Na start wyszło ponad 40 tys. biegaczy. Tym wydarzeniem żył cały Berlin. A początki były niewinne i nie zapowiadały takiego rozmachu. Historia Maratonu Berlińskiego. 13 października 1974 r. - start pierwszego maratonu. Na mecie zameldowało się  244 biegaczy. Zwyciężyli: Günter Hallas (LG Nord Berlin) 2:44:53 i Jutta von Haase (LG Süd) 3:22:01. Organizatorem był i do dziś jest SCC Charlottenburg. Do 1980 roku maraton miał jedynie lokalne znaczenie. Co roku w maratonie uczestniczyło około  250 osób. 27.09.1981 roku maraton został rozegrany na ulicach Berlina Zachodniego. Meta na głównej ulicy - Kurfürstendamm. Szef Policji Berlińskiej nie był zainteresowany, żeby trasa przebiegała ulicami Berlina. Mówił – „Drogi dla samochodów, a nie dla biegaczy”. Popularność maratonu jednak wzrasta, liczba uczestników z roku na rok rośnie. W 1981 roku bieg ukończyło 3486 maratończyków z 30 krajów, a w 1983 roku już ich jest 6270 z 45 krajów. W 1985 – startuje już  10 tys. uczestników.

Czytaj całość
 
39. Berlin Marathon - 30.09.2012 - kontrowersyjny finisz
02.10.2012.
 
 
W ten weekend wydarzenia biegowe w Polsce zdominował Maraton Warszawski. Czekamy na jeszcze jedną wielką imprezę maratońską w tym sezonie, czyli Maraton w Poznaniu. Na świecie jednak najwięcej mówiło się o Maratonie w Berlinie. Dla Maratończyka.PL relacje przygotowała była uczestniczka tej imprezy Irena Hulanicka. Dodajmy, że Irina była jedną z bohaterek berlińskiego maratonu. W 1986 roku jeszcze wtedy w Berlinie Zachodnim zajęła 6 miejsce ze znakomitym czasem 2:39:38. W tym roku dużo mówiło się o możliwości pobicia rekordu świata przez Kenijczyka Geoffrey Mutai, który pokonał dystans maratonu najszybciej na świecie, parę miesięcy temu w Bostonie - 02.03:02. Wynik ten nie został uznany ze względu na nieregulaminowy profil trasy (szczegóły) . Zgodnie z planem Geoffrey Mutai zwyciężył w niedzielę, w Berlinie, ale tylko o sekundę pokonał swojego kolegę Dennisa Kimetto. Wyniki 02:04:15 i 02:04:16, to tegoroczne najlepsze rezultaty. Takie rozstrzygnięcie wzbudziło jednak mnóstwo kontrowersji. Organizatorzy i kibice poczuli się oszukani, ponieważ nie było żadnej walki na ostatnich metrach. 

Czytaj całość
 
XXXII Gatorade Helsinki City Marathon - 18 .08.2012
02.09.2012.

Strona zawodów
Dział - Maratony zagraniczne

Image
 Pacemekerzy przed startem do maratonu

Janusz Tybuszewski  TS Opatrunki Toruń/Drużyna Szpiku: Helsinki - miasto zwane „ Córką Bałtyku” wybrałem na kolejny mój start w maratonie zagranicznym. W lipcu br. odbyły się tu ME w LA. Stadion Olimpijski w przeszłości był areną wielu ważnych imprez sportowych m. in. Igrzysk Olimpijskich w 1952r, MŚ i ME w LA. Miasto pełne zieleni, otoczone ze wszystkich stron morzem.

Czytaj całość
 
Wywiad z Barbaro i Janem Paraniak -  Sztokholm 2012
01.08.2012.
Image
Barbaro, Jan oraz Jagoda Wąsowska i Piotr Falkowski red. TVP  na Stadionie Olimpijskim
 
Janusz Tybuszewski: 14 lipca 2012r w 100-tną rocznicę maratonu, który odbył się w ramach Igrzysk Olimpijskich w Sztokholmie, organizatorzy corocznego ASICS maratonu zorganizowali „ JUBILEE MARATHON”. Spotka- łem tu swoich przyjaciół z maratońskich tras Barbro i Jana Paraniak. Mieszkają w Huddinge koło Sztokholmu. Często wspólnie odwiedzają nasz kraj. Można ich spotkać na trasach maratonów w Dębnie, Krakowie, Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu, Jastarni. Poznać ich można po charakterystycznym żółto-niebieskim stroju z flagą SWEDEN na piersiach. Prywatnie Jana poznałem przy ok. startu w Barcelonie w 2008 r. Oboje byli wolontariuszami oraz biegli w Jubiler maratonie. Na zakończenie zgodzili się na krótki wywiad.
Czytaj całość
 
Jubilee Maraton Stockholm - 14.07.2012 r
27.07.2012.

Jubileuszowy Maraton w Sztokholmie  zrobił wrażenie na uczestnikach z Polski. Kolejny biegacz nadesłał nam swoją relację z tej niezwylke ciekawej imprezy :)

 Image 

Janusz Tybuszewski: 14 lipca 1912r na zakończenie V nowożytnych Igrzysk Olimpijskich w Sztokholmie odbył się bieg maratoński. O godz. 13.48  na trasę o długości 40.2km wyruszyło 69 zawodników. Zwyciężył przedstawiciel Południowej Afryki Kennedy Kane McArtur. Bieg ukończyło 35 przy temperaturze 30.o. W 100-tną rocznicę wydarzenia organizatorzy ASICS Maratonu zorganizowali „ Jubilee Maraton”. Moje zainteresowania historią igrzysk było głównym powodem odwiedzenia stolicy Szwecji po raz drugi (wcześniej, XXX edycja maratonu ASICS, mój 50-ty maraton). Zapisy z opłatami ruszyły dokładnie rok przed maratonem. Limit 7000 osób został zamknięty po kilku dniach.

Czytaj całość
 
Było nas trzech, w każdym z nas inna krew - Sztokholm 2012
25.07.2012.
 Image
 
Radosław Wypych:  „Było nas trzech, w każdym z nas inna krew…”, ale w każdym chęć pokonania Jubileuszowego Maratonu w Sztokholmie /14 lipca 1912-2012/. 100 lat temu długość maratonu wynosiła 40,075km, dopiero po olimpiadzie w Londynie zmieniono ją na  42,195km. Z takich dwóch dystansów składał się ten maraton. Dla miłośników historii był dystans sprzed 100 lat, a kto chciał ukończyć współczesną wersję biegu maratońskiego, musiał „dokręcić” brakujące kilometry. Uczestnicy kończący bieg na 42,195km byli klasyfikowani na dwóch dystansach i z dwoma komunikatami kończyły się te zawody. Na maraton tradycyjnie wzięliśmy rowery. PKP „Słoneczny” Warszawa-Gdańsk (6 godz.), potem promem Gdańsk - Nynashamn (19 godz.) i już jesteśmy na ziemi szwedzkiej. Jeszcze tylko 65 km do Sztokholmu, które pokonujemy w 2 dni. Nocleg spędzamy nad jeziorem, na obrzeżach Sztokholmu, pod namiotem na tarasie bufetu.

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»

Advertisement
Bieg Konstytucji - Film 2014
Polskie Maratony
Ostatnie komentarze
co do ostatniej notki to można było choćby sprawdzić na stronie utmb: ...
więcej...
przez Paweł

Zapraszam na relację i zdjęcia z biegu - Maratonu Solidarności :) htt...
więcej...
przez agnieszka

Szkoda tylko, że organizatorzy zapomnieli o wodzie i posiłkach dla tyc...
więcej...
przez Agnieszka

Podczas całodniowych obchodów w Ossowie, była rozdawana miejscowa gaze...
więcej...
przez Kamyk DRUŻYNA MISTRZÓW

dziekuje za super impreze pozdrawiam ze slaska
więcej...
przez marcin sz

Rekord Polski należy do niestety już nieżyjącego Piotra , a nie Pawła...
więcej...
przez Krzysiek

Co roku powtarzam sobie, że już więcej tu nie przyjadę a i tak przyjeż...
więcej...
przez Krzysztof

 
© 2014 MARATOŃCZYK
/GA Untitled Document