Monika Strojny: W tym roku już po raz czwarty organizujemy cykl
biegów przełajowych i górskich Salomon
Trail Running. Jego ideą, tak jak w latach ubiegłych, będzie zachęcenie jak
największej liczby osób do biegania w terenie, poza asfaltowymi ścieżkami.
W
zeszłym roku pomysł chwycił - w Biegu na Pilsko pobiliśmy rekord frekwencji
biegów górskich w Polsce. W edycji w 2010 roku już wiemy, że rekordów będzie
więcej: na pierwszy bieg w cyklu 21 marca w Katowicach mamy już ponad 500
zawodników!
THE NORTH FATHE NORTH FACE ULTRA-TRAIL DU MONT BLANC
24.02.2010.
Nadesłał:Jacek Będkowski: Zakończyła się rejestracja
zawodników na legendarny bieg terenowy The North Face® Ultra-Trail du Mont
Blanc®. Na 166-kilometrowej trasie o sumie przewyższeń na podbiegach 9400m
prowadzącej wokół najwyższego szczytu Europy wystartuje 2 680 biegaczy.
Zawodnicy, wśród których będą także Polacy, muszą przebiec trasę i pokonać
własne słabości w maksymalnym czasie 46 godzin.
Grzegorz Łuczko: W ostatni weekend stycznia 13 śmiałków, w tym jedna kobieta,
postanowiło przejść mierzącą 145 km trasę wokół Kotliny Jeleniogórskiej.
Inspiracją do podjęcia wyzwania było jesienne Przejście organizowane przez
Karkonoską Grupę GOPR na tym samym dystansie i w tym samym limicie czasu 48
godzin. Jednak Zimowa Próba Charakteru - rakiety.pl nie miała sformalizowanej
struktury, jej pomysłodawcą był Marek Kowalski, a w próbie wzięły udział osoby
skupione wokół ekstremalnego blogu PK4.pl, prowadzonego przez Grzegorza Łuczko. Założenia trasy były takie same, jak jesienią: start i meta
pod stacją narciarską w Szklarskiej Porębie oraz przejście pętli przez
Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie i Góry Izerskie w kierunku
wschód-zachód.
Monika Strojny: Po sześciu dniach zawodów typu multisport, rozegranych na
wodach, pustyni i w górach Abu Dhabi, zespół Speleo Salomon zajął 9.
miejsce. Kasia Zając, Piotr Dymus, Artur
Kurek i Bernard Hug ze Szwajcarii potrzebowali 51 godzin i 1 minuty na
przebycie w sumie około 400 km. Na trasie
podzielonej na etapy płynęli kajakami, biegli, płynęli wpław oraz jechali na
rowerach. Wypili kilkadziesiąt litrów wody, nabawili się odcisków a oczy nadal
mają czerwone od burzy piaskowej, która piątego dnia skutecznie utrudniała
pedałowanie. Największym wyzwaniem dla wszystkich zespołów okazał się długi
marsz przez Rub Al. Khali - najlepsi na tym etapie, także Polacy, potrzebowali
do przejścia 120 km 18 godzin, natomiast zawodnicy z końca stawki zmagali się z
piaskami ponad 30.
Polacy ósmym zespołem po trzech dniach w Abu Dhabi
10.12.2009.
Monika Strojny: Po trzech dniach zawodów typu multisport
(lub
adventure racing) w Abu Dhabi Polski zespół Speleo Salomon awansował na ósmą
pozycję w stawce 40 teamów z 20 krajów świata. Od piątku przeszli ponad 130 km
a w kajakach przepłynęli około 90km po wodach Zatoki Arabskiej. A po starcie
niewiele zwiastowało miejsce w pierwszej dziesiątce...
Zawody zaczęły się w piątek od adventure triatlon
(do trzech dyscyplin dodano kajak), który najlepszym Nowozelandczykom nie zajął
nawet dwóch godzin. Polacy mieli 11 czas, tracąc tylko 1min28 sekund do ekipy
Ironmana Faris Al Sultana. Niestety do tego czasu doliczono im 10 minut kary -
w trakcie pływania zgubili dwa chipy...
Cykl biegów górskich i trailowych Salomon Trail
Running 2009 przeszedł do historii. W sobotę 28 listopada na poznańskiej Malcie
odbyła się ostatnia impreza i jeszcze kilkudziesięciu debiutantów dołączyło do
rankingu ze wszystkich biegów. W dziesięciu edycjach: na Malcie, w Biegu
Magurki, Na Górę Żar, Biegu Dwóch Dolin, Biegu Na Pilsko, Gorce Maraton i
Gringo Trail Running wystartowało w sumie ponad 1400 zawodników, a najlepszymi w swoich kategoriach okazali się Jan i Sabina Wydra, biegowe
małżeństwo. Serdecznie gratulujemy!
Monika Strojny: Trzecia edycja etapowych zawodów
Abu Dhabi Adventure Challenge rozpoczyna się 4 grudnia i po raz trzeci
wystartuje w nich zespół Speleo Salomon. Obok Kasi Zając, Piotrka Dymusa i
Artura Kurka koszulkę z numerem 6 włoży Bernard Hug, były reprezentant
Szwajcarii w triatlonie, który od kilku sezonów zajmuje się także adventure
racing (AR).
Zanim jednak wszyscy wsiądą w samolot, we wtorek 1-go grudnia Piotrek i Artur przybliżą widzom porannego programu TVP1
„Kawa czy Herbata?" ideę zawodów oraz oczywiście dyscyplinę. Na antenie pojawią
się między 6:15 a 7:30 rano - zapraszam przed odbiorniki.
Monika Strojny: Wiało, padało, było zimno i
bardzo mglisto, a mimo to (a może właśnie dlatego) ściganie w Górach Stołowych
przebiegło znakomicie. Różnice na mecie były minimalne, czasy lepsze niż
przewidzieli organizatorzy, a na imprezie po zawodach mogliśmy spotkać wielu
debiutantów.
Trasę ułożył Piotrek Hercog. Z założenia nawigacyjnie miała być łatwa i
taką zawodnicy pokonali. Na pierwszy ogień poszedł 8km bieg i już po kilkuset
metrach prowadzenie objęli Czesi - Vena Hornych i Franta Zilak. I to
prowadzenie utrzymali aż do mety... Tuż za ich plecami na kolejnych etapach
toczyła się zacięta walka o pierwsze miejsce wśród zespołów z kobietą w
składzie i dalsze miejsca w kategorii męskiej.
Michał Unolt:
Zawody o wdzięcznej nazwie „Mistrzostwa
Polski w Adventure Racingu" od samego początku wywołują spore kontrowersje.
Wszystko to właśnie ze względu na nazwę, którą organizator zwyczajnie nadał,
nie mając żadnego formalnego uzasadnienia. W związku z tym niektóre zespoły z
założenia nie pojawiają się na tej imprezie. My jednak spojrzeliśmy na
zagadnienie z innej strony - jest to ciekawy, wymagający i naprawdę dobrze
zorganizowany rajd, więc tak, chcieliśmy w nich startować.
Monika Strojny: Biegasz? Masz rower? Lubisz
się ruszać? Przygotowaliśmy więc zawody dla Ciebie! Już 10 października w
Górach Stołowych, po raz pierwszy w Polsce, odbędzie się Multi-Sport Challenge.
To zawody, które otwierają nowy rozdział w sportach outdoorowych w Polsce, a
czerpią ze wzorców wypracowanych w Nowej Zelandii.
Ich
założenia są proste - pozwolić zawodowcom i amatorom na sprawdzenie swoich
umiejętności w co najmniej trzech dyscyplinach sportu, bez przerw i w górskim
terenie. Na pierwszą edycję wybraliśmy więc trzy popularne dyscypliny i 75 km
dystans. Zawodnicy w zespołach dwuosobowych pokonają trasę biegiem, na rowerach
MTB i na rolkach, ale ten ostatni odcinek można alternatywnie pokonać także
rowerem.
Monika Strojny: Dla Zbyszka Skubińskiego bieg Gringo był najcięższym w życiu. O tym co
działo się w Gdyni podczas ósmej edycji cyklu STR w załączniku.
dla Zbyszka Skubińskiego bieg Gringo był najcięższym w życiu.
Powoli do końca zbliża się cykl biegów Salomon Trail Running, przed nami
jeszcze tylko imprezy trailowe w październiku i listopadzie w Poznaniu. Zanim
jednak cykl przeniesie się na zachód kraju, rozegraliśmy zawody na północy - w
miniony weekend na plażach Gdyni odbył się Bieg Gringo.
Monika Strojny: Dwadzieścia sześć i trzydzieści dwie godziny potrzebowały dwa zespoły Speleo Salomon na
przebycie ponad 160 km trasy zawodów KI Challenge w Chorwacji. Piotrek Dymus i
Piotrek Hercog stanęli na trzecim miejscu podium, a Kasia Zając z Remikiem
Nowakiem przekroczyli metę jako szósty team. Rajd adventure na wyspie Krk
wygrali Słoweńcy.
Monika Strojny:
W deszczową
sobotę ponad stu zawodników stanęło na starcie najdłuższego w cyklu Salomon
Trail Running, 40 km biegu Gorce Maraton. W Krościenku nad Dunajcem o 10 rano
przestał jednak padać deszcz i maraton mógł wystartować bez żadnych przeszkód.
Trasa wiodła czerwonym szlakiem aż na Turbacz, potem zielonym - na Długą Polanę
w Nowym Targu.
Już na pierwszym, asfaltowym podbiegu na Lubań, Jan Wydra zdecydowanie
wyprzedził rywali a po wbiegnięciu na górskie ścieżki trzech pierwszych
zawodników znacznie uciekło pozostałym.
Monika Strojny: W sobotnie południe w Korbielowie główną ulicę szczelnie wypełnili biegacze - potężna grupa zarówno początkujących jak i najlepszych biegaczy górskich w Polsce, oraz reprezentanci Czech, Słowacji i Ukrainy. W momencie startu ich jedynym celem był górujący nad okolicą i spowity we mgle szczyt Pilska. Bieg zaliczany do czterech najtrudniejszych biegów w kraju był szóstą edycją cyklu Salomon Trail Running.
Paweł Fąferek: Przed nami trzecia edycja MOUNTAIN MARATHON 2009. Tym razem zapraszamy w Beskid Sądecki do malowniczej miejscowości Piwniczna-Zdrój. Już w najbliższą sobotę, 22 sierpnia, odbędzie się tam Bieg na Radziejową (1262 m). Ze względu na długość (trasa ma 24,2 km) tym razem najwyższym miejscem na trasie nie będzie szczyt Radziejowa (1602 m), ale skrzyżowanie szlaków (1137 m) pod szczytem Wielki Rogacz (1182 m).
Monika Strojny: Niedaleko Nowego Sącza, w masywie Beskidu Sądeckiego, nad
okolicą góruje Wierchomla - wspaniały stok narciarski zimą, a latem idealny
teren do biegów górskich. W cyklu Salomon Trail Running postanowiliśmy
wykorzystać tą nie zatłoczoną okolicę i włączyć do serii debiutujący Bieg Dwóch
Dolin. Na 18 km dystans w stylu anglosaskim zawodnicy wystartowali w minioną
sobotę u podnóża masywu, także 900 metrów biegli lekko wznoszącym asfaltem.
Piotr Fąfarek "Mountain Marathon": Silne deszcze, burze i temperatury spadające do 10 st. C - w takich
warunkach przebiegały zmagania zawodników na trasie Śnieżka Run 1602,
czyli drugiej edycji MOUNTAIN MARATHON 2009. Deszcz towarzyszył
zawodnikom od początku. Na starcie na stadionie w Karpaczu był to
jeszcze mały opad i zapowiadał miłą odmianę po skwarze w jakim odbywał
się bieg w Ustroniu (pierwsza edycja cyklu). Jednak im wyżej tym
deszczu było coraz więcej. Dodatkowym utrudnieniem była słaba
widoczność (masyw Śnieżki cały spowity był chmurami) oraz spadająca
wraz ze wzrostem wysokości temperatura.
Polacy trzecim zespołem rajdu Explore Sweden Monster
09.07.2009.
Kosmala Piotr: Cztery i pół doby
potrzebował zespół Speleo Salomon Gore-tex na pokonanie najdłuższego,
ponad 1060 km rajdu adventure w Europie: Explore Sweden Monster. Ira Safronowa
z Rosji oraz Piotrek Dymus, Piotrek Hercog i Artur Kurek z czasem 110 godzin i
5 minut zajęli trzecie miejsce, ustępując pola tylko miejscowym zespołom
Lundhags i FJS. Zawodnicy zgotowali kibicom dramatyczny finał, gdy na
ostatnim podjeździe Piotrek Hercog
zerwał łańcuch i zamiast jechać, musiał biec z rowerem pod górę. Emocji nie brakowało także, gdy zespół przechodził
przez lodowiec na granicy z Norwegią i w ciągu 15 godzin wyprzedził aż pięć
zespołów.
Monika Strojny: W piątek z centrum zatłoczonego
Sundsvall wyruszyła parada 22-dwóch zespołów z jedenastu krajów, prowadzona przez
orkiestrę i rozbawione dzieci niosące flagi narodowe wszystkich zawodników. Po
krótkiej ceremonii otwarcia, potężny licznik kilometrów Explore Sweden Monster
zaczął bić. Pierwsze 4 km były
sprintem na drugą stronę rzeki, podjazdem na rolkach na szczyt wzniesienia i
zbieg w normalnych butach stromym klifem miejskiego parku, w którym dobrze
ukryty punkt kontrolny wisiał pod skałą. Sam organizator rajdu szukał go wraz z
dziennikarzami dobre kilka minut.
Monika Strojny: Już
3 lipca w nadbałtyckim Sundsvall w środkowej Szwecji, rozpocznie się jeden z najdłuższych na świecie i prawdopodobnie
najdłuższy w Europie rajd Explore Sweden z dopiskiem Monster. Potwór
znalazł się tu nie bez kozery - do przebycia będzie dokładnie 1069 km!
Zawody organizowane są przez doświadczonych i
świetnych rajdowców. W przed startowych ogłoszeniach zapowiedzieli oni osiem
dyscyplin, które rozegrane będą na wodach Szwecji, w górach na granicy z
Norwegią i w przepastnych lasach, w których istotną umiejętnością będzie
doskonała nawigacja. Etapy wodne podzielono na: kajaki po rzekach i white water (klasa 2), rafting w
górach alpejskiego typu oraz mieszany hydrospeed
(dwie osoby w wodzie, dwie w kajaku górskim).
Maltański bieg - trzeci z cyklu Salomon Trail Running
16.06.2009.
Monika Strojny: Poznań w ostatni weekend nie rozpieścił biegaczy - maltańskie ścieżki były pełne błota i mokrego piachu, a
rzęsisty deszcz tuż przed startem wychłodził tych, którzy na prawie 8 kilometrowy bieg przyszli bez kurtek. Zresztą podobieństw z edycją kwietniową
cyklu, rozegraną w tym samym parku, było więcej. Na prośbę zawodników,organizatorzy utrzymali identyczną trasę pozwalając im na porównanie czasów z
tymi, które osiągnęli dwa miesiące wcześniej. Także następne biegi (we wrześniu i grudniu) prowadzić będą tymi ścieżkami.