|
Wyprawa Makalu-sprawozdanie uczestników, informacja o stanie zdrowia |
|
12.10.2011. |
GALERIA z wyprawy
Strona www
Blog wyprawy
Jerzy Natkański: 30 września 2011 roku o 14:30 czasu nepalskiego, w 28-mym dniu od założenia bazy, po 12-godzinnej akcji, Adam Bielecki l Artur Hajzer stanęli na szczycie Makalu (8463m). W czasie tego samego szturmu na piątym szczycie świata w półtorej godziny po pierwszym zespole zameldował się Tomasz Wolfart. Adam który jako pierwszy członek zespołu postawił nogę na szczycie, stał się jednocześnie ósmym polakiem w historii któremu udała się ta sztuka, a co z punktu widzenia sportowego ważniejsze - szóstym któremu udało się to zrobić bez użycia tlenu z butli (pozostała dwójka dokonała wejścia w tym samym stylu). Ostatnie polskie wejście w tym stylu miało miejsce 23 lata temu.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Najnowsze doniesienia - Makalu |
|
05.10.2011. |
Strona www
Blog wyprawy
Jerzy
Natkański: Artur Hajzer, Maciej Stańczak i Tomasz Wolfart zostali dziś przetransportowani helikopterem do Kathmandu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mają odmrożenia rąk. Prawdopodobnie udadzą się bezpośrednio do jednej z hiszpańskich klinik specjalizujących się w leczeniu odmrożeń. Pozostali uczestnicy wyprawy zwijają bazę i rozpoczną zejście w dół.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Makalu 2011. Wszyscy są już w bazie... |
|
04.10.2011. |
Możemy odetchnąć z ulgą, dziś (04.10.201), o godz. 19:03, otrzymaliśmy od Jurka Natkańskiego następującą informację:
"Wszyscy są już w bazie.
Na jutro przewidziany jest transport helikopterowy poszkodowanych do Kathmandu".
Strona www wyprawy
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Pilne! Trwa akcja ratunkowa na Makalu. Polacy zagrożeni. |
|
04.10.2011. |
Po zdobyciu Makalu, wydawało nam się, że już nic nieprzewidzianego się nie wydarzy. Tymczasem okazało się, że wyczerpani himalaiści nie są w stanie dalej sami schodzić. Z niepokojem śledzimy dalsze losy wyprawy. Poniżej najnowsza informacja od Jurka Natkańskiego.
Jurek Natkański "Fundacja im. Jerzego Kukuczki": Akcja ratownicza pod Makalu trwa nadal. Aktualnie Tomasz Wolfart z jednym z Sherpów wyszedł z obozu 2 i za ok. 2-3 godz. powinien dość do bazy. Maciej Stańczak w asyście pozostałych Sherpów , Artura Hajzera , Kacpra Tekieli i Adama Ciućki sprowadzany jest z obozu 2 do bazy. Jest na tlenie i podawane mu są leki zaordynowane przez dr Roberta Szymczaka koordynującego akcję ratowniczą z Polski. W pogotowiu jest również worek Gamowa.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
30.09.2011. |
Strona www
Blog wyprawy
Jerzy
Natkański:
Jak potwierdził Nimgma Sherpa szef nepalskiej
agencji Seven Summit organizującej polską wyprawę na Makalu dziś o
godz. 14 czasu nepalskiego +5GMT Artur Hajzer , Adam Bielecki i Tomasz Wolfart
weszli na szczyt. Aktualnie schodzą do obozu 4.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Makalu -czwartek 29 września - dziś w nocy atak szczytowy! |
|
29.09.2011. |
Strona www
Blog wyprawy
Artur Hajzer - kierownik wyprawy unifikacyjnej Polskiego Związku Alpinizmu na
Makalu napisał:
Adam Bielecki, Maciej Stańczak, Tomasz Wolfart, Artur Hajzer o
godz. 16ej założyli obóz szturmowy na 7800m . Pózno gdyż było duzo kopnego
śniegu. Pozostali wycofali się z obozu 3 w dół. O godz. 3ciej w nocy planujemy
wyjście do ataku.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Makalu -środa 28 września - przedarli się do obozu 3! |
|
28.09.2011. |
|
Artur Hajzer - kierownik wyprawy unifikacyjnej Polskiego Związku Alpinizmu na Makalu pisze: Przedarliśmy się do obozu 3 na wysokości 7400m -200 metrów wyżej od przełęczy Makalu-la. Warunki bezpieczne -w podłożu łamliwy beton, dość wieje. Obóz 3 cudem odnaleziony. Jutro planujemy do obozu C4 na wys. 7900m.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Makalu -wtorek 27 września - nadal w C2 |
|
27.09.2011. |
Artur Hajzer-kierownik wyprawy unifikacyjnej Polskiego Związku Alpinizmu na Makalu nadaje:
Dziś kolejny dzień przeczekiwania w C2. Piękna pogoda. masy świeżego
śniegu stabilizują się. Jutro planujemy kontynuować atak. Jeżeli teraz nie puści
to kolejne okno pogodowe 8 pażdziernika.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Himalaiści ruszyli w kierunku szczytu - Makalu-24.09.2011 |
|
24.09.2011. |
Strona www
Jerzy Natkański:
Wg informacji otrzymanych od Artura
Hajzera - kierownika wyprawy unifikacyjnej Polskiego Związku Alpinizmu na
Makalu dziś wszyscy uczestnicy wyprawy -siedmiu himalaistów bo jak
wiemy Jacek Groń opuścił wyprawę wcześniej- dotarło do obozu 2 na wys.
6500m. Na jutro planowane jest przemieszczenie się do
obozu 3.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Makalu 2011 - Przygotowania do ataku na szczyt |
|
23.09.2011. |
|
Blog wyprawy
Fundacja Kukuczki - Jerzy Natkański: Uczestnicy wyprawy PZA na Makalu powrócili 22 września do bazy ekspedycji na 5600m. po kilkudniowym odpoczynku w osadzie pasterskiej Yangmale Karka na wysokości 4500m. Niezwykle wysokie położenie bazy pod piątym szczytem świata, praktycznie uniemożliwia regenerację sił – zejście poniżej bazy było bardzo wskazane. Załączamy trzy zdjęcia z tamtych okolic. 23 września spędziliśmy na przygotowaniach do ataku na szczyt, który ma rozpocząć się jutro – 24 września. Na wierzchołku planujemy być 27 września.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
|
|
Lądek w słońcu, duchy przeszłości wracają ... |
|
21.09.2011. |
 W Lądku Zdroju trwa Festiwal filmów górskich. Na miejscu przebywa Monika Strojny. Prezentujemy relację z tego arcyinteresującego wydarzenia. Biegania na festiwalu nie brakuje:) Poniżej przegląd wydarzeń.
Zbyszek Piotrowicz/Monika Strojny:
Wtorek, jesteśmy w Lądku… i przez pięć kolejnych dni też tu będziemy: Przegląd Filmów Górskich im. Andrzeja Zawady uznajemy za rozpoczęty. Pierwszy dzień stoi pod znakiem filmów i krótkich przerywników sportowych. Piotrek Hercog, zawodnik zespołu Salomon Suunto o godzinie 14 poprowadził godzinny trening biegowy. A z Piotrkiem biegać warto, bo to rekordzista Biegu Rzeźnika i piąty zawodnik ultramaratonu w Krynicy. Treningi z nim i jego kolegami z zespołu będą odbywały się codziennie w pięknym terenie nad Stawami Biskupimi, 10 minut piechotą od centrum miasta.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Polacy najszybsi na Elbrusie! Bieg - 12 km na 5621 n.p.m. |
|
24.09.2010. |
Strona Imprezy
Wizualizacja trasy biegu
Wojciech
Słowakiewicz/Artur Hajzer:
Polscy wspinacze Aleksandra Dzik i Andrzej Bargiel we wspaniałym stylu
zwyciężyli w międzynarodowym biegu wysokogórskim „Elbrus Race" na najwyższy
szczyt Kaukazu. Udział Polaków w biegu jest częścią programu Polskiego Związku
Alpinizmu - "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015", którego celem jest
zdobycie 5 ośmiotysięczników zimą.
„Elbrus Race", rozgrywany od 1989 roku, jest
jednym z najpoważniejszych wyścigów tego typu na świecie. Najtrudniejsza trasa
„extrem" prowadząca na leżący na wysokości
5621 n.p.m i pokryty śniegiem szczyt Elbrusa, liczy ponad 12 km długości. Trzeba
na niej pokonać ponad 3 kilometry różnicy wzniesień. Dotychczasowy rekord tej
trasy należał do jednego z najwybitniejszych himalaistów świata, Denisa Urubko,
i wynosił 3:55 minut. Polak Andrzej Bargiel przebiegł tę trasę w niesamowitym
czasie 3:23 minuty, bijąc rekord Urubko o ponad pół godziny! Andrzej (rocznik
1988) jest studentem AWF i wyczynowo uprawia narciarstwo wysokogórskie. Jest
członkiem polskiej Kadry Narodowej w tej dyscyplinie.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Piotr Morawski (1976-2009) - " Zostają Góry" |
|
19.02.2010. |
Chcemy Wam zaprezentować książkę
przygotowaną z myślą zarówno o tych, którzy dobrze
znają wspinaczkowy, literacki i fotograficzny dorobek wybitnego himalaisty
Piotra Morawskiego (1976-2009), jak i odbiorców nie mających wcześniej okazji
bliższego zapoznania się z dokonaniami tego wyjątkowego człowieka. Zebrane w
niej zostały autorskie relacje z najważniejszych jego wypraw w góry najwyższe
(m.in. na ośmiotysięczniki: Shisha Pangmę, Annapurnę czy K2) oraz publikowane
na łamach magazynu GÓRY, niezwykle osobiste felietony. Teksty Piotra urzekają
egzotyką tematyki, świeżością spojrzenia oraz stylistyczną wirtuozerią, dzięki
czemu stanowią doskonałą lekturę nie tylko dla miłośników gór i alpinizmu.
Dodatkowym walorem publikacji są zamieszczone w niej fotografie dokumentujące
wspinaczkową pasję autora i przybliżające nam jego sposób postrzegania gór,
człowieka, otoczenia. Cennym uzupełnieniem są wspomnienia o Piotrze,
przygotowane przez jego żonę Olgę, przyjaciół i partnerów ze wspinaczkowych
wypraw. Całkowity dochód z
książki zostanie przekazany dzieciom i żonie tragicznie zmarłego himalaisty.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
17.02.2010. |
Dział K2
17 lutego 1980 Polacy - Leszek
Cichy i Krzysztof Wielicki - członkowie ekspedycji pod
kierownictwem Andrzeja Zawady dokonali pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
23.10.2007. |
Mini galeria ze spotkania
Dorota Świderska: Wczoraj wieczorem mieliśmy okazję uczestniczyć
w niezwykłym spotkaniu, zorganizowanym w auli wykładowej SGGW w Warszawie. Przybyłym
gościom uczestnicy wyprawy K2/Broad Expedition 2007, Ania Czerwińska i Jurek Natkański
zaprezentowali zdjęcia z tegorocznej wyprawy opatrzone wyjątkowym komentarzem i
opowieściami z Karakorum. Pokaz zakończył się uroczystą lampką wina :)
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Zaproszenie - pokaz slajdów z wyprawy |
|
22.10.2007. |
Jurek Natkański: Serdecznie zapraszam na pokaz slajdów z wyprawy K2/Broad Peak Expedition 2007 - dziś
w poniedziałek 22 października, o godz. 18.30 w auli 4 - budynek 34 (leśny) kampus SGGW na Ursynowie. Przed slajdami pokażemy krótki film z innej wyprawy na K2. Więcej informacji o całym cyklu spotkań dot. wypraw himalajskich na stronie www.opowiescizgor.pl
|
|
Czytaj całość
|
|
|
K2/Broad Expedition 2007 już prawie w całości w Warszawie |
|
04.08.2007. |
Dorota Świderska: Wczoraj mieliśmy ogromną przyjemność przywitać na
warszawskim lotnisku Okęcie powracających z Karakorum członków wyprawy K2/Broad
Expedition 2007 - Anię Czerwińską oraz Jurka Natkańskiego. Po długim
oczekiwaniu ekipa maratończyk.pl powitała naszych himalaistów słonecznikami i
brawami. Nie zabrakło także toastów czerwonym winem serwowanym w szklanych kielichach
i.. ogórków małosolnych prosto ze słoika :)
oraz staropolskiego chleba prosto z wiklinowego kosza - takie powitanie
zgotował naszej ekspedycji Andrzej, który towarzyszył wyprawie podczas treku. Oczywiście
na lotnisku pojawili się także najbliżsi Ani i Jurka oraz przyjaciele.
Opowieściom i uściskom nie było końca. Mimo ogromnego zmęczenia Ania i Jurek dzielili
się z nami wrażeniami przez ponad godzinę. Powrót ekipy nie kończy jeszcze
naszych relacji. Wywiady przeprowadzone przez nas na lotnisku lada dzień
opublikujemy w serwisie maratończyk.pl :) a w niedługim czasie
zostanie zorganizowane spotkanie z członkami wyprawy.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Ania i Jurek z ekipą już dziś w Warszawie |
|
03.08.2007. |
Dorota Świderska: Dziś wieczorem Jurek Natkański i Ania Czerwińska - członkowie
K2/Broad Expedition 2007 wracają do Polski. W górach pozostał jeszcze Jacek
Teler, ale także zszedł już do bazy pod Broad Peak i pewnie niedługo powróci do
kraju. Ania i Jurek pojawią się na warszawskim lotnisku Okęcie o godz. 22.35 -
przylecą samolotem z Londynu. Zapraszamy wszystkich na lotnisko! Zbiórka w hali
przylotów przy fladze maratonczyk.pl
|
|
Czytaj całość
|
|
|
02.08.2007. |
Dorota Świderska:Właśnie wróciliśmy z lotniska Okęcie w Warszawie
skąd odebraliśmy Olafa Jarzemskiego. Po długim, ponad godzinnym oczekiwaniu w
hali przylotów gdzie panuje całkowity chaos i dezinformacja oczekiwaliśmy na
pierwszego powracającego przedstawiciela K2/Broad Peak Expedition. 2007. Byliśmy
pełni obaw, ze zniknie nam gdzieś w tłumie i ucieknie od kamer i fleszy. Na
szczęście udało się nie tylko wypatrzyć, ale także namówić, potwornie
zmęczonego Olafa do opowiedzenia dosłownie kilku słów na temat podróży i.. Karakorum
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Powrót Olafa Jarzemskiego |
|
01.08.2007. |
Wojtek Szota: Powoli kończy się K2/Broad Peak
Expedition 2007. Dziś do kraju samolotem z Londynu o godz. 22.35 wraca Olaf
Jarzemski. Ania Czerwińska i Jurek Natkański
w tej chwili jadą busem do Isbakt Jestes Mansehra - podróż potrwa 24
godziny. Spodziewamy się ich w Warszawie w piątek (03.08). Jacek Teler przebywa
nadal w bazie.
Wiemy, że z Poznania wybiera się duża grupa aby powitać Olafa na lotnisku. Nasz
serwis także będzie obecny.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
29.07.2007. |
Dziś rano Jurek Natkański zamieścił komentarz pod
jednym z artykułów na temat wyprawy. Prawdopodobnie z hotelu w Skardu. Cytujemy
komentarz Jurka: Wielkie dzięki za życzenia w imieniu całej ekipy. Ania
już wypisana ze szpitala w Skardu ,jutro mamy lecieć/ lub jechać/ do
Islamabadu. Trzymajcie kciuki za Jacka, Gia ,Krzysztofa ,Kasie i
Wojtka-niestety nie mamy od nich żadnych wieści. Trzymajcie kciuki za
Piotra Morawskiego , Dodo Kopolda i Petera Hamora, którzy będą atakować
zachodnia ścianę K2. Jurek Natkański
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Galeria z treku pod Broad Peak |
|
28.07.2007. |
|
GALERIA NEW! Zapraszamy do obejrzenia kolejnej partii zdjęć z Karakorum.
|
|
|
Ania opowiada o swojej pierwszej wyprawie w Karakorum |
|
28.07.2007. |
Wojtek Szota: Cieszmy się, że nasza Ania Czerwińska jest
już bezpieczna. Tym razem pogoda utrudniła ekipie wspinaczkę, ale przecież to
nie ostatnia ich wspólna wyprawa. W wywiadzie, który przeprowadzaliśmy tuż
przed wyjazdem ekspedycji Ania opowiadała o swojej pierwszej wyprawie w
Karakorum i swoich pierwszych wrażeniach, a także o tym co zmieniło się przez te
wszystkie lata wspinaczki. Zapraszamy serdecznie do obejrzenia kolejnego
odcinaka wywiadu z Anną Czerwińską, kierownikiem wyprawy K2/Broad Peak
Expedition 2007.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Ania Czerwińska w szpitalu |
|
28.07.2007. |
Dorota Świderska: Dopiero dziś nawiązaliśmy kontakt telefoniczny i smsowy z
ekipą. W środę dotarły do nas informacje, ze Ania leci do szpitala w Skardu. Do
dziś jednak nie mieliśmy potwierdzenia, że są prawdziwe. Kontakt był utrudniony
ponieważ ekspedycja miała kłopoty z telefonem.
Podczas rozmowy telefonicznej Jurek Natkański opowiada: „Sytuacja pod Broad Peakiem skomplikowała się
po wtorku. Kontuzja Ani gwałtownie pogorszyła się. Kiedy dochodziliśmy do obozu
spadały z góry bryły lodu i trzeba było bardzo uważać. Jedna z nich uderzyła
mocno Anię
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Kolejny odcinek wywiadu z Anną Czerwińską |
|
26.07.2007. |
Wojtek Szota: Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka niezwykle ciekawego
wywiadu z Anną Czerwińską, która opowiada o tym jak zaczęła się jej życiowa
przygoda z górami i o tym dlaczego została ratownikiem medycznym. Ania z charakterystycznym dla siebie optymizmem, opowiada o swojej miłości do gór :)
|
|
Czytaj całość
|
|
|
26.07.2007. |
Dorota Świderska:Z Karakorum dochodzą do nas wieści, które zmieniają trochę obraz
wyprawy. Nie wiadomo czy uda się ekipie dotrzeć na K2. Na razie podjęte decyzje
świadczą o rezygnacji z głównego celu ekspedycji. Warunki pogodowe niestety nie
pozwalają na optymizm. Być może jednak decyzja nie jest jeszcze ostateczna. Tymczasem
trzymamy mocno kciuki za Anię, która z powodu kontuzji musiała odłożyć atak na
Broad Peak. Mamy nadzieję, że mimo tych przeciwności losu także stanie lada
dzień na ośmiotysięczniku.
Jurek Natkański pisze w wiadomościach SMS: „Od 3 dni pada
deszcz ze śniegiem. Prognozy pogody nadal niekorzystne na najbliższe 4 dni.
Anna czeka by móc zaatakować Broad Peak. Kontuzja ręki - spowodowana uderzeniem
spadającej bryły lodu - zagoiła się. Wszystkie wyprawy działające na drodze
Żebrem Abruzzów, wycofują się. W tej sytuacji postanowiliśmy odstąpić od
atakowania K2. Olaf i Jurek wracają do kraju około 2 sierpnia. Ania czeka na pogodę by zaatakować Broad Peak. Jacek czeka w
bazie. Do ataku przygotowuje się też Gruzin Giatortladze będący na naszym
permicie oraz Krzysztof Wielicki z uczestnikami swojej wyprawy."
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Relacja z ataku na Broad Peak |
|
23.07.2007. |
Dorota Świderska: Trójka naszych alpinistów odpoczywa już w bazie. Dzisiaj
udało nam się skontaktować z nimi telefonicznie i nagrać rozmowę z Jurkiem
Natkańskim. Niestety silny wiatr nie pozwolił aby jakość nagrania była na tyle
dobra by dało się ją wyemitować, w związku z tym materiał prezentujemy w formie
opisu.
Jurek Natkański mówił: „Wszyscy są w bazie i czują
się dobrze - dochodzą do siebie i reanimują się po trudach wspinaczki. Wejście
na Broad Peak było bardzo wyczerpujące ze względu na śnieg, mróz i wiatr.
Podobnie zejście ze szczytu do obozu 3. Konieczny był postój po drodze,
ponieważ bardzo silny wiatr mógł nawet ściągnąć schodzących w przepaść. bardzo silny mróz i wiatr, który bardzo głośno „wył" przez
całą noc szarpiąc namiotami. Zejście do bazy utrudniało także dodatkowe
obciążenie, które z góry znosiliśmy ze sobą. Anka (nie weszła na Broad Pek
razem z ekipą z powodu kontuzji ręki - przyp. red) podjęła decyzję o ataku
szczytowym za 2-3 dni. Kontuzja (po konsultacji z lekarzem) okazała się nie
taka groźna, zatem jeśli pogoda się poprawi Ania wyruszy w górę z członkami
innych ekspedycji, m.in. Krzysztofa Wielickiego, którzy także jeszcze czekają
na poprawę pogody.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
20.07.2007. |
Wojtek Szota:
Przed chwilą dotarł do nas sms w języku rosyjskim wysłany z numeru ekspedycji. Już wcześniej ekipa sygnalizowała problemy ze swoim telefonem i prawdopodobnie wysłała informacje z pożyczonego aparatu od wyprawy rosyjskiej również atakującej szczyt. Jurek Natkański donosi, że Broad Peak jest zdobyty!
Treść wiadomości:
"ДЭНС ОЛАФ, ИЮРЕК, АГЕК ЗДОБЫУЛИ ВРОАД РЕАК 8047М.
НАТКАНСКИ"
Magda Natkańska: Ania Czerwińska z powodu problemów z ręką została w bazie. Wejście nastąpiło około godz. 16.00. Jacek Teller zdobył Broad Peak 2 godziny później. W chwili obecnej nocują w obozie trzecim. Schodzą jutro. Wszyscy czują sie dobrze.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
20.07.2007. |
Wojciech Szota: Tuż przed wyjściem w góry ekipa nawiązała z nami
łączność telefoniczną. Dziś w nocy członkowie wyprawy wyruszyli, aby korzystając
z dobrych warunków atmosferycznych zdobyć Broad Peak. Atak
szczytowy może potrwać nawet 24 godziny, ze względu na dużą ilość śniegu,
który utrudnia wspinaczkę. Mamy jednak nadzieję, że już jutro będziemy mogli
przekazać naszym czytelnikom informację o zdobyciu szczytu. Wejście będzie się odbywało
„w duchu rywalizacji" ponieważ jak podała nam Magda Czapelska - w tym samym
czasie górę będą zdobywać także ekipy z innych krajów.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Ania Czerwińska - opowieści o wyprawach |
|
20.07.2007. |
|
Zapraszamy do obejrzenia kolejnej, czwartej części wywiadu z Anią Czerwińską, która kontynuuje opowiadanie o górach, a także o kontaktach i przyjaźniach nawiązywanych z innymi wyprawami spotykanymi podczas wspólnej wspinaczki.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
19.07.2007. |
Dorota Świderska: Wiadomość wysłana przez ekipę wczoraj dotarła do nas dopiero dziś. Wiemy już, że atak szczytowy powinien nastąpić w piątek. SMS: "Najwcześniejsze wyjście, jeżeli pogoda będzie dobra - dziś w
nocy - Jurek z Gruzinem Giatortladze a pojutrze Anna z Olafem. Spodziewany atak
szczytowy w piątek - jeżeli pogoda się utrzyma. Olaf dziękuje bardzo :).
Pozdrawiamy"
Zapraszamy do obejrzenia kolejnej części wywiadu z Anią Czerwińską, która kontynuuje opowiadanie o swoim wielkim czynie - kiedy trzy tygodnie przed wyprawą została dawcą szpiku. W dalszej części wywiadu możemy posłuchać jak wygląda aklimatyzacja wysoko w górach.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
16.07.2007. |
17.07.2007
Dorota Świderska: Wiadomości, które nadeszły dzisiaj świadczą
o tym, że ekipa planuje wykorzystać przejaśnienie i zaatakować Broad Peak
(Falchan Kangri) 12-tą najwyższą górę na świecie, zlokalizowaną
na granicy Chin i Pakistanu. Dziś rano Jurek Natkański napisał: „Mamy zepsuty
telefon, ale możemy przekładać kartę, więc odbieramy smsy i telefony. Pogoda od
5 dni kiepska - opady śniegu. Dziś się poprawia wiec jutro planujemy wyjście".
16.07.2007
Dorota Świderska:
Dziś rano dotarła do nas kolejna wiadomość SMS spod szczytu.
Jurek Natkański pisze: „Anka z Olafem zeszli z 3 do bazy wczoraj. Czekamy na
pogodę. Za dwa dni ruszamy znów do góry. Wszyscy są zdrowi. Pozdrawiamy"
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Urodziny Olafa Jarzemskiego! |
|
16.07.2007. |
Jutro swoje urodziny obchodzi kolejny członek wyprawy -
Olaf Jarzemski. Z okazji urodzin serwis maratonczyk.pl życzy Olafowi samych
wspaniałych chwil i przeżyć. Składamy mu także życzenia słowami ekipy Zero2 z
Poznania i Magdy, która przez cały czas trwania ekspedycji wiernie mu kibicuje
„Olaf w dniu urodzin życzymy Ci zdobycia obu Gór, zdrowia,
siły, szczęścia, obfitości boskiej energii, bezpiecznego i radosnego powrotu."
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Pierwszy atak na Broad Peak |
|
14.07.2007. |
Wojtek Szota: Pierwsze „rozpoznanie bojem" zakończone. Ekipa spróbowała
ataku na Broad Peak. Rozmawialiśmy z Jurkiem Natkańskim podczas powrotu do
obozu. Warunki pogodowe były nawet nie najgorsze ale dramatycznie spadła
temperatura. Nasi alpiniści ruszyli do akcji właściwie u schyłku nocy i
niestety po drodze musieli zatrzymać się w szczęśliwie napotkanym namiocie, aby
uniknąć wyziębienia i odmrożeń. Dzień wcześniej nie udało im się też dobrze
wypocząć ponieważ konieczna była naprawa uszkodzonego przez wiatr i lód obozu.
Prognozy na najbliższe dwa dni wykluczają śmielsze poczynania ale dzięki temu
jest szansa spokojnie wypocząć. Posłuchajcie rozmowy z Jurkiem nagranej tuż pod
Broad Peakiem.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Urodziny Ani Czerwińskiej! |
|
14.07.2007. |
Aniu z okazji Twoich urodzin serwis maratonczyk.pl życzy Ci, aby spełniło się Twojego największe marzenie - postawienia obu stóp na szczycie K2. Życzymy Ci wytrwałości,
siły, zdrowia i pogody ducha, której jak dotąd nigdy Ci nie brakowało!
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Atak na Broad Peak już blisko |
|
11.07.2007. |
Wojtek Szota: Wyprawa powoli zaczyna wchodzić w decydującą
fazę. Nareszcie sprzyja również pogoda. W najbliższych dniach jest szansa
zaatakowanie pierwszego celu ekspedycji - wierzchołka Broad Peak. Od Jurka Natkańskiego otrzymaliśmy sms o
następującej treści:
„Dziś Ania, Olaf i Jurek wyszli z bazy do obozu 2 na 6300 m.n.p.m. Jutro idziemy do obozu 3 na wysokości 7100
m.n.p.m.. Pogoda doskonała, co pojutrze zobaczymy,może założenie obozu 4 na
7500 m.n.p.m. powrót i nocleg w obozie 3 i następnego dnia atak jak się
wszystko dobrze potoczy. Teller dziś zszedł z obozu 2 do bazy na kilkudniowy
odpoczynek"
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Kontakt telefoniczny z wyprawą |
|
08.07.2007. |
Dorota Świderska: Dziś po południu udało się nawiązać połączenie telefoniczne
z ekipą. To niesamowite uczucie rozmawiać z tymi, którzy są już tuż pod
szczytem Broad Peak - jednego z ośmiotysięczników. Jurek Natkański opowiadał o
załamaniu pogody. Intensywne opady śniegu najpierw powodowały lawiny a teraz
powyżej 6 500 m zalęgają i utrudniają przejście wyżej. Członkowie ekspedycji
liczą na poprawę pogody od poniedziałku. Dziś mija dokładnie miesiąc od momentu
wyruszenia wyprawy z Pakistanu. Wszyscy członkowie ekipy czuję się dobrze.
SMS od Jurka Natkańskiego: „Wczoraj Anna i Jurek dotarli do obozu 2 - 6.200 m.n.p.m. Jacek nocował
100 metrów wyżej a Olaf razem z Anną i Jurkiem w obozie 2. Dziś cała trójka
zeszła do bazy. Jacek dotarł na wysokość 6 900 m.n.p.m. i nocuje w namiocie
wyprawy rosyjskiej . Jutro schodzi do bazy. Pogoda nadal powyżej 6 500 m.n.p.m.
bardzo niekorzystna. Pozdrawiamy"
|
|
Czytaj całość
|
|
|
07.07.2007. |
OŚWIADCZENIE
Anna Czerwińska (kierownik wyprawy): "Wyprawa K2/Broad Peak Expedidion nie bierze
odpowiedzialności za treść i prawdziwość wpisów umieszczonych przez uczestnika
wyprawy - Jacka Tellera pojawiających się w internecie".
Aktualne informacje dotyczące przebiegu wyprawy znajdziecie tutaj.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Śnieg utrudnia kontynuowanie wyprawy |
|
05.07.2007. |
Galeria NEW!
Dorota Świderska: Dwie duże wiadomości dotarły do nas niemal
jednocześnie i są optymistyczne. Co prawda nie udało się niestety uzyskać
połączenia telefonicznego, ale z smsów wiemy jakie są plany ekspedycji na
najbliższe dni.
|
|
Czytaj całość
|
|