Start
Maratonczyk.pl
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
O:Bieganie codzienne (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:Bieganie codzienne
#7309
Rafał (Gość)
Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Data urodzenia:
Bieganie codzienne 1 rok, 5 mies. temu  
Witam Szanownych Maratończyków,

chciałbym poruszyć wątek codziennego biegania.

Nie wyobrażam sobie bez tego życia. Dzień bez biegania, to jakby mi "ktoś tlenu nie podał" - markotny, senny etc.

Z drugiej strony czasem czuję takie jakby "ssanie" w udach. Jakby domagały się odpoczynku. Biegam po plaży, po zapadającym piasku (nie przy wodzie) godzinę - uda wtedy trochę pracują.

Czy wtedy winienem odpocząć? A jeśli tak, to jaką inną formę ruchu wybrać na ten dzień?

Przedwczoraj ktoś mi powiedział, że nie powinno się biegać codziennie, bo to szkodzi na kręgosłup. A ja się zastanawiam, bo wszędzie czytam, że siedzenie szkodzi na kręgosłup.

Pociesza mnie ten cytat z tekstu pana Skarżyńskiego:

"Gdy zaczynałem trening wyczynowy - jako student - biegałem codziennie. To pozwoliło mi wygrywać imprezy akademickie, ale podczas zawodów z udziałem kadrowiczów byłem ledwie ich tłem. Mimo, że biegałem mądrze, rozsądnie i systematycznie, nie miałem szans na nawiązanie równorzędnej walki z wyczynowcami spędzającymi kilkanaście tygodni rocznie na sportowych zgrupowaniach, na których DWA TRENINGI DZIENNIE TO STANDARD!"

[http://www.maratonczyk.pl/content/view/442/125/]

Proszę o uwagi i sugestie,

Rafał
Wpisz kod   
Zauważ, żaden boardcode i przycisk uśmieszków nie jest pokazany, one są nadal w użyciu
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Reply Quote
#7312
HaeL (Użytkownik)
Wystartowałem!
Posty: 4
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Bieganie codzienne 1 rok, 5 mies. temu Oklaski: 0  
Kolego otoz to !

oczywiscie jesli dzien bez biegania jest dla Ciebie dniem straconym to znaczy tylko o tym ze masz znakomita kondycje wg mnie. tak czy siak pozwol sobie na dzien w ktorym naprawde odpoczniesz, albo biegasz bardzo malo albo wcale.

W czasie pobytu na obozie sportowym karate kyokushin nad morzem tez biegalismy po plazy codziennie i nie bylo takiego czlowieka ktory nie narzekal na ssanie w udach

ja mam ten sam problem gdy biegam kilka dni pod rzad. trzeba odpoczac i nie ma na to rady bo przerodzi sie potem w cos takiego ze nie mozesz wstac z lozka, stawy sa bardzo obciazone i w ogole. odpoczynek jest wlasnie bardzo wazny wbrew pozorom bo takie kozaki co chca poszpanowac to chodza caly tyzdien na silke a potem narzekaja na bole plecow

apropos plecow mysle ze to jest mit ze ludzie biegajacy narzekaja na plecy bo raczej nie trzymasz ich krzywych kiedy biegasz albo cos co mogloby go troche obciazac tak czy siak mysle ze bieg ma niewiele wspolnego z bolem kregoslupa i to jest tylko moje rozwazanie moze sie znacznie mylic

tak wiec radze z doswiadczenia zeby kolega odpoczal. z drugiej strony... mysle ze na pewno juz kolega biegal dlugo bo widze ze obeznany i w ogole hehe

co do innej formy ruchu na pewno powinienes zaczac cwiczyc cos innego bo bedziesz mial mocne nogi i w ogole a raczki slabe hehe

tak wiec na pewno odpoczynek zaplanuj sobie tak zebys nie czul tego ssania w udach bo to sie naprawde moze przerodzic w cos wiekszego (tak jak mi)
pozdrawiam
Wpisz kod   
Zauważ, żaden boardcode i przycisk uśmieszków nie jest pokazany, one są nadal w użyciu
 
Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Reply Quote
Do góry Odpowiedz
Polish Version - JoomlaPL.com .::. Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!